Dodaj do ulubionych

Autorytety na czacie

16.12.05, 02:20
Wczoraj powieszono taki temat w pokoju tlenowym "po 40-tce": "Kto jest Twoim
autorytetem na czacie?".
W necie u Kopalińskiego to wygląda tak:
[_autorytet_ prestiż, powaga, wpływ, znaczenie, mir; człowiek, instytucja,
mająca wpływ, znczenie, ciesząca się uznaną powagą, mirem; arbiter, znawca,
wyrocznia, mistrz, alfa i omega.]

Zastanawiam się, czy autorytetem może być nick? Z pewnością są nicki, które
staramy się naśladować w swym zachowaniu na czacie, bo nam w jakiś sposób
imponują. Ale czy można nazwać je autorytetami?

Pozwoliłem sobie pożyczyć ten temat od operatora pokoju, który go dał. Znając
obecny poziom tego miejsca, szczerze wątpię, by on tam zrobił furorę. Może tu
spróbujemy, hę?
Obserwuj wątek
    • justysbytomianka Re: Autorytety na czacie 16.12.05, 08:39
      Obawiam sie Procku ,ze raczej trudno mówic o autorytetach na czacie .Moge
      powiedziec ,ze sa nicki do których czuje sympatie , szacunek :) nicki z którymi
      lubie pożartowac czy odwrotnie powaznie podyskutowac , wymienic uwagi na jakis
      dowolny temat, ale autorytet to dla mnie osoba , która mi imponuje , z której
      czerpie naukę , która w moich oczach jest kims godnym nasladowania .Autorytet
      to bardzo zobowiązujace słowo.Mam kilka autorytetów zyciowych ( ciekawostka to
      sami mężczyźni),podziwiam te osoby , imponują mi .Czat traktuję jednak zbyt
      powierzchownie.
      • proces7 Re: Autorytety na czacie 14.01.06, 21:55
        Dziś już wiem. To ja jestem jednym z największych autorytetów na czacie.
        • isiatlenowa Re: Autorytety na czacie 14.01.06, 23:29
          Dla mnie bezsprzecznie.
    • woow2306 Re: Autorytety na czacie 16.12.05, 10:04
      ciężki temat... i chyba jak wiele takich... do końca nie
      będzie "rozgryziony"... w realnym świecie coraz trudniej o autorytety.... być
      może dlatego, że moje podejście do tego jest "ciężkie"... dla mnie "autorytet"
      poza wszystkim tym czym mi imponuje MUSI być "niepokalany"... to wyidealizowny,
      z pewnością, obraz...i powoduje, że trudno jest mi czerpać wzorce... pomagam
      sobie jednak... w taki sposób, że nie mam autorytetu w postaci jednej czy kilku
      wybranych osób.... za to z tych... które mogłyby nimi być... wybiórczo
      traktując... czerpię to co najlepsze... wady i słabości w kąt odrzucając...
      muszę jednak zaznaczyć, że takie spojrzenie ma również plusy... bo uświadamia,
      że te "autorytety" to nie ikony... a na czacie? hm... czat to jednak... coś
      innego... tutaj można lubić lub nie.. można cenic za postawę... prezentowaną na
      czacie... ale trzeba jednak pamiętać, że to tylko literki... nie do końca muszą
      obrazować nasze myśli ...... poglady.... pragnienia.... nie wykluczam jednak,
      że nicki się spersonifikują... staną się realnymi ludźmi... często sprawdzonymi
      przyjaciółmi w realnym życiu.... wtedy mogą również stać się autorytetem...
      tylko czy w takiej sytuacji można to oceniać i spoglądać na to jeszcze przez
      pryzmat czata?
      • proces7 Re: Autorytety na czacie 19.12.05, 21:35
        woow2306 napisała:
        > nie wykluczam jednak,
        > że nicki się spersonifikują... staną się realnymi ludźmi...

        W jakim momencie nick sie "personifikuje"? Umiesz mi to wyjaśnić?
        • nadziejkaa Re: Autorytety na czacie 19.12.05, 22:11
          proces7 napisał:

          > woow2306 napisała:
          > > nie wykluczam jednak,
          > > że nicki się spersonifikują... staną się realnymi ludźmi...
          >
          > W jakim momencie nick sie "personifikuje"? Umiesz mi to wyjaśnić?

          Jeśli woow długo będzie wahała się z odpowiedzią, to ja napiszę co autor miał
          na myśli ;)
          • proces7 Re: Autorytety na czacie 21.12.05, 14:38
            nadziejkaa napisała:
            > Jeśli woow długo będzie wahała się z odpowiedzią, to ja napiszę co autor miał
            > na myśli ;)

            No ileż mam czekać, hę?
    • woow2306 Re: Autorytety na czacie 21.12.05, 15:36
      jesooo... święta są!!!! nie mam czasu... a ten do tablicy wzywa.... nawet w
      szkole mojego syna luz... już fartuszek granatowy załozyłam... kołnierzyk
      wykrochmalony dopięłam... sprawdziłam czy mam tarczę .. staję na baczność i
      odpowiadam... "personifikacja nicka" to cały proces (sic!) a nie moment....
      trwa w bliżej nieokreślonym czasie i zależy od cech osobowych.... a
      dokładniej....? dokładniej..... to, jak sam wiesz, są nicki, które lubimy
      bardziej niż inne, które chętniej czytamy.... takie , z którymi czasem godziny
      można "prześmiać" na priv... czy godzinami dyskutować na temat dylematów
      moralnych... takie, które wywołują szczery i serdeczny uśmiech na Twej
      twarzy... o których przestajesz myśleć: "fajnie pisze-lubię czytać" a
      zaczynasz: "fajna/-y jest- lubię pogadać..." to moja i na mój prywatny użytek
      stworzona teoria.... więc nie jest wiążąca i obowiązująca.... pozdrawiam:)
      • nadziejkaa Re: Autorytety na czacie 21.12.05, 16:15
        Woow, dzięki, nie musiałam się wychylać ze swoją interpretacją. Nie/mniej, w
        tym temacie mam odmienne zdanie.
        • woow2306 Re: Autorytety na czacie 21.12.05, 16:38
          nadi...to je napisz... boszzzz....... tak każdą za język ciągnąć......:P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka