Dodaj do ulubionych

Pies szkodnik :D.

16.12.05, 11:57
Policzmy ofiary:

- futerał na okulary
- parasolka
- moje buty sportowe
- sznurówki
- półbuty rodzicielki
- kapcie (też rodzicielki) dwie pary
- materac łóżka
- para (moich) skarpetek

...

na dzień dzisiejszy chyba tyle

Pewnym pocieszeniem może być to że w akcie desperacji pogryzł również jedną
swoją rzecz a mianowicie czepił się któregoś razu swojej miski w której
dostaje jedzenie :).
Obserwuj wątek
    • ryza_malpa1 Re: Pies szkodnik :D. 18.12.05, 09:32
      U nas pies zjadł dwa fotele.
      • very_famous Re: Pies szkodnik :D. 18.12.05, 12:03
        Razem z gąbką i nóżkami?
        • ryza_malpa1 Re: Pies szkodnik :D. 18.12.05, 12:07
          Gąbka poszła w drzazgi - dosłownie porąbał ją na kostkę.
          A nóżki ocalały - były metalowe.
    • ejno Re: Pies szkodnik :D. 18.12.05, 18:20
      Moja Ally zerwała tapety:) zeżarła stół od spodu, żeby niby się nikt nie zczaił
      ale buty chowaliśmy i żadne nie ucierpiały:):)
      • kokolores Re: Pies szkodnik :D. 19.12.05, 16:30
        ejno napisała:

        > Moja Ally zerwała tapety:) zeżarła stół od spodu, żeby niby się nikt nie zczaił
        >
        > ale buty chowaliśmy i żadne nie ucierpiały:):)


        Powinnas go ubezpieczyc (prywatnym ubezpieczeniem OC) bo jak mi moje nowe kozaki
        zje to drogo cie to bedzie kosztowalo !!!!!
        :o)))))))
        Koko
    • kurczeno Re: Pies szkodnik :D. 05.01.06, 15:27
      Aż strach mieć zwierzaka. Ja jak narazie mam jedno zwierzę w domu: męża i jest
      więcej pożytku z niego jak szkód. Też jak narazie zapewne.
      • very_famous Re: Pies szkodnik :D. 05.01.06, 20:08
        Nie obgryza starych butów i mebli? To lada dzień zacznie ;-)
        • kurczeno Re: Pies szkodnik :D. 05.01.06, 20:22
          Nie strasz bo cyrograf podpisałam a tam nie było nawet małym druczkiem o
          takowych praktykach jak obgryzanie mebli. Buty niech sobie obgryza, byle stare i
          nie moje :)
    • ryza_malpa1 Re: Pies szkodnik :D. 12.01.06, 12:08
      Kot mi zeżarł kwiatka :[
      • very_famous Re: Pies szkodnik :D. 13.01.06, 11:44
        Mam nadzieję że nie trującego.
    • zo_h Re: Pies szkodnik :D. 13.01.06, 12:17
      Dodajmy kolejną szkodę. Język w zimowym bucie, totalnie wypatroszony z gąbki.
      Na szczęście dało się jeszcze coś z tym zrobić. Nie był na tyle pogryziony aby
      nie dało się go zszyć.
    • olcia029 Re: Pies szkodnik :D. 16.01.06, 21:31
      mój jamnik za młodu miał taki popęd seksualny, że gwałcił nawet koty. Kiedyś
      zerwał zasłone w pokoju i zrobił na niej kupę, a innym razem gdy odeszliśmy na
      chwilę od obiadu wlazł na stół i wpierniczał schabowe z naszych talerzy.
      • ryza_malpa1 Re: Pies szkodnik :D. 18.01.06, 11:23
        Taaa...mój ś.p.kanapowy piesek wyżerał chyłkiem cukier z cukierniczki.
        POkapowaliśmy sie dopiero po kilku miesiącach.
        Przez ten czas ojciec był podejrzewany o pochłanianie koszmarnych ilości cukru
        w herbacie :D
    • zo_h Re: Pies szkodnik :D. 01.02.06, 20:39
      Dziś pies przeszedł pierwszą w swoim życiu operację (wycięcie jakiejś narośli na
      wardze). Generalnie (jak na razie) zniósł to całkiem nieźle, chociaż obecnie
      jest kołowaty niczym marynarz wracający z długiego rejsu i żeby utrzymać pion
      musi chodzić na mocno rozstawionych nogach.

      Powoli ożywia się :).
    • ryza_malpa1 A mój kot... 07.02.06, 11:32
      ..odkąd nie wychodzi na dwór bo mu tyłek marznie zacżłą ryć w doniczkach i jeśc
      zielone :[
      Zeżarł jukę.
      Chyba pójdzie na eksmisje!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka