stella25b
20.12.05, 10:46
Czytam tak sobie watekn "zawodowy" Darii , gdzie Marys Braineaterowa snuje
refleksje na temat wlasnej pracy i nachodzi mnie takie pytanie, zreszta nie
tylko zwiazane z wypowiedzia Marysi ale takze z wyborem nowej szkoly dla
Starszego. Tu odrazu wyjasniam, ze szkola podstawowa trwa w Niemczech tylko 4
lata i w 4 klasie dzieci otrzymuja od nauczyciela tzw. Zalecenie- skierowanie
do przyszlej szkoly. Wybor jest nieduzy. Szkoly ponadpodstawowe dziela sie
na: gimnazja (polski odpowiednik liceum)- w tej szkole zdaje sie mature i po
jej ukonczeniu mozna rozpoczac studia na dowolnej uczelni; Realschule- nie
robi sie matury i po jej ukonczeniu mozna jednie studiowac w Szkolach
Wyzszych bez uniwersytetu; Hauptschule- czyli szkoly zawodowe.
W przypadku naszego Starszego bedzie to gimnazjum ale pytanie teraz jakie?
Czy zdecydowac sie na prywatne gimnazjum katolickie koedukacyjne lub tylko
dla chlopcow? Szkoly katolickie w Niemczech sa bardzo deceniane i stoja na
wysokim poziomie. Czy wybrac panstwowe gimnazjum? Do tego dochodzi sprawa
nauki jezykow obcych. Obcji znow jest pare. Czy klasyczna lacine laczyc z
angielskim i francuskim? Lub wybrac bilinqual angielski (czyli nauke
przedmiotow po angielsku) albo bilinqual francuski (nauka po francusku), czy
tylko angielski i francuski w wersji normalnej?
Jako rodzic nie jest mi wcale latwo dokonac wyboru szkoly dla mojego syna.
Zastanawiam sie co byloby dla niego lepsze, co bardziej by go interesowalo.
Zdaje sobie sprawe, ze wiekszosc z Was, Twaczy z takim problemem (jesli
chodzi o wlasne dzieci) sie nie spotkala ale moze macie wlasne przemyslenia
czy przezycia na temat wyboru szkoly ponadpodstawowej?