Dodaj do ulubionych

nie zebym jakos narzekala

28.10.02, 22:24
co to to nie...

bo na przyklad agickowi minal tydzien sobot i przez kaca tego nie zauwazyla

ale mnie minal ponad tydzien sobot i:
po pierwsze primo: nie odczulam ze mialam jakiekolwiek soboty (jakies trefne
byly - moze przemalowane poniedzialki albo co)
po drugie primo: zostal jeszcze niecaly tydzien sobot (tez nie wiadomo jakie
beda)
po trzecie primo wreszcie: nawet kaca nie mialam ani razu, zeby zwalic na
niego wine za slaba pamiec w tej kwestii...

i w zwiazku z tym sie pytam: co sie cholera dzieje???????

bardzo prosze o delikatne sugestie co z tym robic droga redakcjo...

podp. zalamana a.
Obserwuj wątek
    • suzume Re: nie zebym jakos narzekala 29.10.02, 09:23
      droga załamana

      redakcja przychyla się do teorii farbowanych poniedziałków. ostatnio nawet
      redakcja widziała pewnego patafiana z wiaderkiem farby. i my się zapytujemy, po
      co mu ta farba była, hę? i niech nie mówi, że graficiarz, bo my i tak swoje
      wiemy. ale on i tak już nic nie powie, bo jest bardzo zajęty uciekaniem przed
      nessim. a może już przestał uciekać... w każdym bądź razie wiaderko zostało
      zabezpieczone jako dowód rzeczowy i planujemy przekazać je kol. bukowskiemu,
      żeby mógł sobie wreszcie zrobić kolorowy telewizor. albo namalować parę
      półnagich kobiet.

      z poważaniem,
      resakcyja
    • agick Redakcja odpowiada. 29.10.02, 10:27
      droga aise,
      z uwagą przeczytałam Twój dramatyczny list i wiem, że bardzo potrzebujesz
      pomocy..
      Nie zamykaj się w sobie - wyjdź do ludzi, pod barek piwny niedaleko Twego
      domu.. Kup wino marki wino i nawiąż kontakty z tymi miłymi osobnikam, któe tam
      spotkasz. Polecam szczególnie wino "Uśmiech traktorzysty" - biorąc pod uwagę
      rosnący elektorat samoobrony, warto trzymać z ludem, który jest solą tej
      ziemii.. Po postawieniu pierwszego bełta, niezwłocznie postaw drugi - żeby nie
      było, że krzywo, że brak na drugą nóżkę i takie tam, Prości ludzie są niezwykle
      wyczuleni na kwestię równowagi. I rozmawiaj - o kuroniówce, o problemach ze
      starym, o ceanch win, o złodziejach w rządzie.

      Z całą pewnością znajdziesz tam wielu znajomych, zas kotakty z nimi dostrczą Ci
      wielu niezapomnianych przeżyc.

      Pozdrawiam Cię - Twoja Redakcja

      ps. I jeszcze jedna - na spotkanie nie ubieraj się w garsonkę..
      najodpowiedniejszy będzie zestw jaskrawa kurteczka do bioder, spodnie w tygrysa
      i kowbojki - na głowie koniecznie blond z grzywką na alfa.
      Jeszcze raz życzę Ci wielu wrażeń - napisz do mnie jaki był pierwszy kontkat.
    • aise_ drogie obie redakcje 29.10.02, 23:03
      dziekuje serdecznie za udzielenie cennych rad, ktore nie tylko podtrzymaly
      mnie na duchu, ale dodatkowo wzmogly we mnie determinacje do walki z elementem
      przestepczym, przemalowujacym mniej wesole dni tygodnia na bardziej wesole. i
      tak wiadomo, ze z takich poniedzialkow to farba sie szybko luszczy i wszystko
      wylazi. i wyglada jeszcze paskudniej niz by wygladalo w regularny poniedzialek.

      co do rady drugiej redakcji to problem polega na tym, ze w miejscu, w ktorym
      sie obecnie znajduje (kraj zulu-gula) ludzie nie pijaja szlachetnych trunkow
      typu "usmiech traktorzysty", tylko mniej szlachetne i zarazem bardziej
      procentowe. fryzurka na alfa nie przejdzie gdyz wtopilabym sie w tlo, a to nie
      o to w koncu chodzi. nie chodzi chyba rowniez o trwale i nieodwracalne
      uszkodzenie sobie kilku narzadow wewnetrznych, a tym by sie skonczyla
      fraternizacja z ludnoscia miejscowa (i nie chodzi o ostre narzedzia tylko o
      nadmiar niewlasciwego alkoholu - zeby bylo jasne).

      poza tym popieram calym sercem poszczucie nesim lajdaka z wiaderkiem farby.
      mam nadzieje, ze wiaderko dobrze posluzy bukowskiemu do jemu tylko wiadomych
      celow (przy okazji mam cicha nadzieje, ze nie zamaluje on nagimi kobietami obu
      burt jelol sabmarina oraz, ze nie przerobi galernikow na klaunow).

      z powazaniem oraz wyrazami wdziecznosci dla obu redakcji

      wciaz zalamana a. (bo chociaz soboty zaczely przypominac soboty, to jednak
      jestem ostrozna)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka