maly.jasio Re: idę... 30.01.06, 13:49 "biezkulturnie" jak mawiaja nasi bywszy przyjaciele, Rassjanie... nie bylo : dzien dobry, to i nie moze byc: do widzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: idę... 30.01.06, 13:51 Jasiek , nie bądź taki drobiazgowy skoro mówi się zara, nara, spoko i inne skróty, więc pominąwszy dzień dobry przechodzi się do do widzenia;) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: idę... 30.01.06, 13:51 dobra zapamiętam zanim powiem dowidzenia najpierw się przywitam dzień dobry wam wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: idę... 30.01.06, 13:50 ..ależ, ależ...dzień dobry mówiłam trzy dni temu...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: idę... 30.01.06, 15:07 light.my.fire napisała: > ..ależ, ależ...dzień dobry mówiłam trzy dni temu...:))) z leniwcami - vel misiami koala (na haju) nie rozmawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: idę... 30.01.06, 16:24 rellisys napisała: > a z kim rozmawiasz ? Tylko z takiemi, ktore co dzien mowieja mie dzien dobry, a przynajmniej daja mie husteczke do noska. Mam katarh :) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: idę... 30.01.06, 23:36 rellisys napisała: > trzeba Ci malutki, jakieś pielęgniarki ;) nieustajaco :) a co umiejesz, duziutka? (i stawiaj przecinki, gdyz to dodaje swiezego odddechu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
rellisys Re: idę... 31.01.06, 09:29 maly.jasio napisał: > nieustajaco :) > > a co umiejesz, duziutka? .....chciałoby sie sprawdzić ;))) skąd wiesz, że duziutka ? Ja tego nie napisałam o sobie. Ty za to "chwalisz" się żeś mały > > (i stawiaj przecinki, gdyz to dodaje swiezego odddechu :))) .....gdzie chcesz te przecinki ? Przecież były. Za mało ? Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: idę... 31.01.06, 09:52 rellisys napisała: > .....chciałoby sie sprawdzić ;))) - No wlasnie. Znam taka ladna altanke w moim parku :))) > skąd wiesz, że duziutka ? Ja tego nie napisałam o sobie. - ale ja to czuje, ze sercem jestes wielka :) Ty za to "chwalisz" się żeś mały - tylko intelektem , ale bicepsy i reszte i kase ,to mam , ze ho ho ! :) > .....gdzie chcesz te przecinki ? Przecież były. Za mało ? - mnie jest zawsze za malo, bo malo do malego ciagnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
rellisys Re: idę... 31.01.06, 10:01 maly.jasio napisał: > - No wlasnie. Znam taka ladna altanke w moim parku :))) ......mam się bawić w pielęgniarkę w parku ? To muszę być grzeczna, żeby nikogo nie zgorszyć > > > skąd wiesz, że duziutka ? Ja tego nie napisałam o sobie. > > - ale ja to czuje, ze sercem jestes wielka :) ......dobrze, że nie gabarytami > - tylko intelektem , ale bicepsy i reszte i kase ,to mam , ze ho ho ! :) .....mały intelekt, to fatalnie. Dobrze, że choć ta reszta jakieś przyzwoitej wielkości > > - mnie jest zawsze za malo, ......wierzę, ale chyba nie tych przecinków :) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio A ja do Cię frunę :) 31.01.06, 10:32 ...na radosnych skrzydlach moich uczuc :) rellisys napisała: > ......mam się bawić w pielęgniarkę w parku? To muszę być grzeczna, żeby nikogo nie zgorszyć - nie boj sie, mnie w zaden sposob nie zgorszysz, kolezanki z podworka juz wszystko mi juz pokazaly i wytlumaczyly, a wokol tej altanki rosna straszne haszcze i z zewnatrz nic nie widac :) > ......dobrze, że nie gabarytami - dla mnie liczy sie tylko wielke serce Twoje, a co do gabarytow, to napewno sie dopasujemy, gdy tylko uczucia zagraja :) > .....mały intelekt, to fatalnie. - Tu polegam na Tobie. Licze, ze pozwolisz mi sie rozwinac i wzniesc na wyzyny :) > > - mnie jest zawsze za malo, > ......wierzę, ale chyba nie tych przecinków :) No nie tylko. Ale przecinkow tez. Gdy calosc pieknie gra, to przecie trzeba sobie zrobic przecinki na kawe, czy cherbate, coby nie uschnac z pragnienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
rellisys Re: A ja do Cię frunę :) 31.01.06, 10:43 maly.jasio napisał: > ...na radosnych skrzydlach moich uczuc :) ......dały radę Cię unieść ? :) > - nie boj sie, mnie w zaden sposob nie zgorszysz, kolezanki z podworka juz > wszystko mi juz pokazaly i wytlumaczyly, a wokol tej altanki rosna straszne > haszcze i z zewnatrz nic nie widac :) ......to nie Ciebie bałam się gorszyć, ale i tak dobrze wiedzieć, żeś obeznany z tematem, a i o roślinność odpowiednią zadbałeś > to napewno sie dopasujemy, gdy tylko uczucia zagraja :) ......fałszując ? > - Tu polegam na Tobie. > Licze, ze pozwolisz mi sie rozwinac i wzniesc na wyzyny :) ......póki co latasz na uczuciach, ale może zmienisz środek transportu > > No nie tylko. Ale przecinkow tez. Gdy calosc pieknie gra, to przecie trzeba > sobie zrobic przecinki na kawe, czy cherbate, coby nie uschnac z pragnienia :) ......przy mnie z pragnienia nie uschniesz, najwyżej Ci tęsknotę załatwię :) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: A ja do Cię frunę :) 31.01.06, 10:55 rellisys napisała: > maly.jasio napisał: > > > ...na radosnych skrzydlach moich uczuc :) ...dały radę Cię unieść ? :) - Troche sie ociagaly, ale je pogonilem :) > ...to nie Ciebie bałam się gorszyć, ale i tak dobrze wiedzieć, żeś obeznany z tematem, a i o roślinność odpowiednią zadbałeś - kocham parki, nature i piekne dekoracje, taki wrazliwy juz jestem :) > > > to napewno sie dopasujemy, gdy tylko uczucia zagraja :) > ...fałszując ? - A dlaczegoz, Wysniona, mielibysmy falszowac? W czystosc Twego glosu i serca nie watpie, a ja napewno sie przy Tobie podciagne, muzycznie i wogole :) > > ...póki co latasz na uczuciach, ale może zmienisz środek transportu - Twoje zyczenie bedzie mi rozkazem :) > ...przy mnie z pragnienia nie uschniesz, najwyżej Ci tęsknotę załatwię :) - tesknota bez Ciebie bylaby mi niczym :) Odpowiedz Link Zgłoś
rellisys Re: A ja do Cię frunę :) 31.01.06, 11:14 maly.jasio napisał: > - Troche sie ociagaly, ale je pogonilem :) .....byle nie za bardzo, bo opadną z sił > > - kocham parki, nature i piekne dekoracje, taki wrazliwy juz jestem :) .....romaaaaaantyk > > > - A dlaczegoz, Wysniona, .....śniłam Ci może właśnie dzisiejszej nocy ? :) mielibysmy falszowac? W czystosc Twego glosu i serca > nie watpie, a ja napewno sie przy Tobie podciagne, muzycznie i wogole :) ......i wogóle staniesz się wirtuozem ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: A ja do Cię frunę :) 31.01.06, 11:24 rellisys napisała: > maly.jasio napisał: > > > - Troche sie ociagaly, ale je pogonilem :) > .....byle nie za bardzo, bo opadną z sił - dam in troche Viagry z mleczkiem, one to bardzo lubia :) > > > > - kocham parki, nature i piekne dekoracje, taki wrazliwy juz jestem :) > .....romaaaaaantyk - mama mi mowi, ze mam to po tatusiu, tylko nie wiemy z mamusia, gdzie on sie ukrywa :) > .....śniłam Ci może właśnie dzisiejszej nocy ? :) - tak, moja Ty Wysniona i bylas cala noc ze mna, a rano mama mi mowila, ze musiala mi zmienic pieluszke :) > > mielibysmy falszowac? W czystosc Twego glosu i serca > > nie watpie, a ja napewno sie przy Tobie podciagne, muzycznie i wogole :) > ......i wogóle staniesz się wirtuozem ? :) - dla Ciebie bede wszystkim, kim zechcesz :) @ Odpowiedz Link Zgłoś
rellisys Re: A ja do Cię frunę :) 31.01.06, 11:42 maly.jasio napisał: > - dam in troche Viagry z mleczkiem, one to bardzo lubia :) ......ale Tobie chyba tego nie potrzeba ? :) > > - tak, moja Ty Wysniona i bylas cala noc ze mna, a rano ......gdy się zbudziłeś, byłeś zdruzgotany, ze to tylko sen i nie ma mnie w Twoich ramionach > > - dla Ciebie bede wszystkim, kim zechcesz :) ......nie składaj obietnic, których nie dotrzymasz :) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: A ja do Cię frunę :) 31.01.06, 11:45 rellisys napisała: > ......nie składaj obietnic, których nie dotrzymasz :) - zapomnialem dodac: - jesli potrafie :) pa. Odpowiedz Link Zgłoś
asja103 Re: idę... 30.01.06, 16:25 a ja Ciebie witam i pytam gdzie leziesz? ;) jak ja przychodzę to Ty wychodzisz...wwwrrr Odpowiedz Link Zgłoś
asja103 Re: idę... 31.01.06, 08:40 może jest jeszcze cos co umiera po nadzieji, bo własnie w takim stanie sie znajduję.....nie odbieraj mi nadzieji, bo co mi pozostanie Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: idę... 31.01.06, 08:46 nadzieja ostatnia;)))))) a potem jt życie po życiu, koty na ten przykład mają ich bodajże 7;) Odpowiedz Link Zgłoś
asja103 Re: idę... 31.01.06, 08:53 no to niedobrze, bo właśnie czuję, że moja nadzieja umiera... to może czas jakiś testament spłodzic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: idę... 31.01.06, 09:04 last will;)) do dzieła, bo potem spadkobiercy czy wykonawcy woli będą się po sądach ciągać;) Odpowiedz Link Zgłoś
asja103 Re: idę... 31.01.06, 09:11 no ja tu kurcze widzę zero współczucia ;) przeciez ja umieram! Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: idę... 31.01.06, 09:35 czy ja wyglądam na wrażliwą? współczującą? epatującą empatią??;) Odpowiedz Link Zgłoś
asja103 Re: idę... 31.01.06, 09:49 a ja wiem jak Ty wygladasz, skoro już na jedno oko niedowidzę, a drugie też słabnie Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: idę... 31.01.06, 10:22 nie wiesz... niewiele osób stąd wie (porównując z liczbą użytkowników);DDD podobno sadło niedźwiedzia dobrze robi na wszelkie ułomności:D aaa i nadjedzony chleb, taki z enzymami zawartymi w slinie - jak w potopie;)) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: idę... 31.01.06, 10:30 a na co te przepisy? ratujesz komus życie? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: idę... 31.01.06, 10:34 tak;)) naoglądałam się filmów i przeszłam szkolenie z udzielania 1 pomocy;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: idę... 31.01.06, 10:38 :)))) ale gdzie teraz dostaniesz sadło z niedźwiedzia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: idę... 31.01.06, 10:44 Anja traci wzrok więc musi się jakoś ratować:D ja tylko sugeruję:D Miś poszukiwany:::: taki wysoki, dobrze zbudowany miś:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
asja103 Re: idę... 31.01.06, 10:46 to Twoja wina, że trace wzrok, więc sama mi go musisz znależć Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: idę... 31.01.06, 10:49 moja wina? czy menki? :)) w razie czego to ja dołączam się do poszukiwań...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
asja103 Re: idę... 31.01.06, 10:57 menki, powiedziała w wątku "sprawa bardzo osobista" - -za chwilę zacznę się obnażać i wszyscy oślepną:DDD- tylko nam sie temat o mojej ślepocie, przeniósł na ten watek ale jak jestes chętna do szukania, to dziękuję za pomoc...i dobra rada, nie czytaj menki, bo tez ci może zaszkodzić ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Re: idę... 31.01.06, 11:13 menk.a napisała: > ja w ogóle jestem szkodliwa;)))) "Ona cieszyla sie zla opinia"... Co za bestia, nie dosc ze miala zla opinie, to sie jeszcze nia cieszyla...:) A ja to sie CZESZE byle czym :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: a że Bóg ją stworzył, a szatan opętał 31.01.06, 11:32 więc będzie na wieki i grzeszna, i święta... ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Re: a że Bóg ją stworzył, a szatan opętał 31.01.06, 11:34 menk.a napisała: > więc będzie na wieki i grzeszna, i święta... > ;)))) a kto decyduje, kiedy bedzie jaka ? jaki egzorcysta ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: a że Bóg ją stworzył, a szatan opętał 31.01.06, 11:37 punkt widzenia to dosyć subiektywna sprawa a tym samym ocena;)) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Re: a że Bóg ją stworzył, a szatan opętał 31.01.06, 11:47 menk.a napisała: > punkt widzenia to dosyć subiektywna sprawa a tym samym ocena;)) no to jak zawsze. punkt widzenia, zalezy od punktu siedzenia ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: a że Bóg ją stworzył, a szatan opętał 31.01.06, 11:50 przed chwilą sam to napisałeś, a własciwie zgodziłeś się, więc będziemy wałkować ten punkt nadal???;)) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Re: a że Bóg ją stworzył, a szatan opętał 31.01.06, 11:56 menk.a napisała: > przed chwilą sam to napisałeś, a własciwie zgodziłeś się, więc będziemy > wałkować ten punkt nadal???;)) Raz, ze mam postepujacego Alzheimera, wiec szybko zapominam , co pisze, a dwa, ze czule punkty lubie walkowac dosc dlugo :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: a że Bóg ją stworzył, a szatan opętał 31.01.06, 12:00 2 część wypowiedzi bardziej mi się podobała;) jak to mówią: lepiej mieć parkinsona i troszkę rozlać, niż alzheimera i zapomnieć wypić;))) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: idę... 31.01.06, 11:34 mnie to już nic nie zaszkodzi..:)) już po obanżaniu? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: idę... 31.01.06, 11:44 hmmm właśnie, to moze byc problem dlateg poszukuję wysokiego bruneta o szerokich ramionach i wąskich biodrach;DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: idę... 31.01.06, 11:47 zwalam moją niekumowatość na brak kofeiny w organiźmie..:)) czy masz jakiejś jeszcze większe wymagania np kolor oczu, wiek, itp, itd? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Re: idę... 31.01.06, 11:49 menk.a napisała: > hmmm właśnie, to moze byc problem dlateg poszukuję wysokiego bruneta o szerokich ramionach i wąskich biodrach; DDDDD prawie znam takiego, tylko proporcje ma nieco odwrocone :) Chlopak Slonski - w d... szeroki, w barach waski :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: idę... 31.01.06, 11:54 Prawie robi różnicę;)) (jak to tłuką w reklamie żywca;)) Fanko the doors - te oczy włosy uszy iby maja znaczenie ale tylko jeśli chodzi o całość, nie rozbieram na czynniki pierwsze, nawet brunetów:DD Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Re: idę... 31.01.06, 11:59 menk.a napisała: ale potem tylko całość, nie rozbieram na czynniki pierwsze, nawet brunetów:DD Ja tez jak rozbieram , to zawsze potem ide na calosc i to jednakowo z blondynkami , jak i z brunetkami :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: idę... 31.01.06, 12:03 z tymi czynnikami to chciałam dać jasno do zrozumienia, że staram się nie być małostkowa, ale chyba się nie udało;)))) a co do rozbierania: rozebrać się i nie iść na całość? niewykorzystane okazje mszczą się - jak mawia dariusz szpakowski;) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: idę... 31.01.06, 12:00 :)) no to ja życze powodzonea w tym obnażaniu i szukaniu...sama pójdę zrobic kawę...oczy zachodzą mi już mgłą...może też poprosze o kawałek sadła niedźwiedzia..:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: idę... 31.01.06, 12:26 jeśli znajdę w większej ilosci: podzielę się;) może;))) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: idę... 31.01.06, 12:44 już nie potrzebuje...kawa w zupełności wystarczy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: idę... 31.01.06, 12:55 a znalazłaś już? :)) odpowiedniego kandydata? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
pazerny Re: Zaszłaś? 31.01.06, 13:17 Slyszalem ze jedna para tak dlugo z soba chodzila az zaszla :) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: Zaszłaś? 31.01.06, 13:18 no cóż..życie przynosi różne niespodzianki..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pazerny Re: Zaszłaś? 31.01.06, 13:20 Wiec pytam jak to wczoraj było z Toba, bo jak szłas.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: Zaszłaś? 31.01.06, 13:21 ...raczej nie mam problemów z dojściem...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: Zaszłaś? 31.01.06, 13:24 :)) to raczej nie zależy od szczęścia... Odpowiedz Link Zgłoś
pazerny Re: Zaszłaś? 31.01.06, 13:26 A od czego? Ja mysle ze to wlasnie od szczescia zalezy :) Wytrenowac tego sie nie da! Odpowiedz Link Zgłoś
pazerny Re: Zaszłaś? 31.01.06, 13:28 o to czy szcześliwie wczoraj zaszłaś. Chwalilas sie ze idziesz a nie powiedzialas jak sie cala rzecz skonczyla Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: Zaszłaś? 31.01.06, 13:30 ...skończyła się...a czy szczęśliwie to zależy dla kogo..:) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: Zaszłaś? 31.01.06, 13:33 ...prowadzisz dochodzenie? bo czuję sie przesłuchiwana..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pazerny Re: Zaszłaś? 31.01.06, 13:38 Wcale nie przesluchuje Cie, tylko zamierzam ustalic jak sie sprawy maja :) Odpowiedz Link Zgłoś
pazerny Re: Zaszłaś? 31.01.06, 13:46 Pozwol to ocenic niezaleznemu obserwatorowi :) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: Zaszłaś? 31.01.06, 14:27 ..może :)) chociaż nie przepadam za zwierzeniami..:) Odpowiedz Link Zgłoś
pazerny Re: Zaszłaś? 31.01.06, 14:27 Nie musisz sie zwierzac, tylko dokladnie na pytania odpowiadac :) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: Zaszłaś? 31.01.06, 14:38 ...dobrze, proszę Pana...:))mam wybrać zestaw pytań? Odpowiedz Link Zgłoś
pazerny Re: Zaszłaś? 31.01.06, 14:43 Tak, mozesz, ale ja i tak postawie te pytania ktore uznam za sluszne :) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: Zaszłaś? 31.01.06, 14:47 a ja nie będę ściemniała... nie na wszystkie zadane pytania odpowiem..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pazerny Re: Zaszłaś? 31.01.06, 14:49 To bedzie gra nie fair! Musisz odpowiadac szczerze :) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: Zaszłaś? 31.01.06, 14:50 a gdzie są zasady gry? kto je wymyśla? Ty? zadający pytania? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwiza nie dotrzymasz 08.06.06, 17:46 mala.jasiowa'nie skladaj obietnic' co to ich nie dotrzymasz'swoim zwyczajem' Odpowiedz Link Zgłoś