justynella 07.02.06, 18:22 bo taka mnie naszła ochotka :) jakoś pooomyslnie zakończył mi sie ten dłuuuugi dzien :) ktoś sie przyłączy? kogoś poczęstować ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
justynella Re: otwieram wino 07.02.06, 18:27 kelner .. < lampka wina dla tej Pani > Odpowiedz Link Zgłoś
misiu_koala87 Re: otwieram wino 07.02.06, 18:33 ja tesh juz otworzylam:D teraz dochodzi do temperaturki pokojowej i uwalnia flawonidy;] moje jest wytrawne,czerwone i pyszniutkie:D ale...wlasnie:/ ...moje:/ nie mam towarzystwa do wspolnego wysaczenia winka:( eh:( Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: otwieram wino 07.02.06, 18:35 dziewczynki! nie chce byc upierdliwa... ale nie dobrze pic za duzo alkoholu;)) Odpowiedz Link Zgłoś
justynella Re: otwieram wino 07.02.06, 18:51 a tammmm .. ja proponuje druga butelke .. półwytrawne winko, o rubinowej barwie, delikatnym smaku i aromacie .. Odpowiedz Link Zgłoś
rv.m Re: otwieram wino 07.02.06, 20:13 przylacze sie jeśli pozwolisz, mam ze sobą butelke wina Pacyfic Coast i świeczki które ladnie pachną ;) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
justynella Re: otwieram wino 07.02.06, 20:26 jassne, tylko ja juz trochęę bulgoczęę ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rv.m Re: otwieram wino 07.02.06, 20:29 To jest oczywiście naturalne po wypiciu jednej butelki, ale spoko nie bedę Tobie podpijal mam swoje. Oczywiście jeśli masz ochote to daj znać, podziele się z Tobą :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel20001 Re: otwieram wino 07.02.06, 21:20 Witam.No proszę ale impreza :)Można się przyłaczyć?, dobrze jest zakonczyć ten dzień takim miłym akcentem. Odpowiedz Link Zgłoś
schizoo Re: otwieram wino 07.02.06, 20:28 justynella napisała: > bo taka mnie naszła ochotka :) > jakoś pooomyslnie zakończył mi sie ten dłuuuugi dzien :) > > ktoś sie przyłączy? kogoś poczęstować ? > a mama o tym wie ?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
wesolutka72 Re: otwieram wino 07.02.06, 20:34 i justynka nam sie spila :))) a jutro glowa bedzie bolala...oj bedzie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
misiu_koala87 Re: otwieram wino 07.02.06, 20:55 ah tam glupoty gadasz:]]] po winku nie boli:D pozdrawiam wszystkich koneserow:) Odpowiedz Link Zgłoś
kejcak Re: otwieram wino 07.02.06, 20:43 Jak jeszcze zostalo, to ja bym lampeczke mogl poprosic :) Odpowiedz Link Zgłoś
justynella Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 10:08 nooo upiłam sie :)) miłego dnia .. teraz parze kawke .. ktoś chętny .. ? Odpowiedz Link Zgłoś
wesolutka72 Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 10:10 A glowa boli? :))) Ja herbate poprosze, z cytryna! :) Odpowiedz Link Zgłoś
justynella Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 10:22 głowa nie boli :) w ogóle jakoś miło zaczyna mi sie dzien .. szefa nie ma :D herbatka razzzz z cytrynka dla Szanownej pani :) i piernik mam ... pysznyyy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kejcak Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 13:34 Ja bym herbatke poprosil i cos do zjedzenia, trzeba w koncu cos dzis przekasic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asja103 Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 13:36 o tej porze to chyba obiad ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kejcak Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 13:42 korzysta sie z wolnego i sie spi dluugo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zosia500 Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 13:44 wstaję rano, zerkam przez okno i co??? nie ma pracownika!!! Odpowiedz Link Zgłoś
justynella Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 13:48 dobra, Matka Polka Justynella, narodowa Kuchara ma dla was do wyboru : herbata z cytrynką kawka kanapki obiad : dwudaniowy - zupka krem z pieczarek i na drugie ryż smażony z kurkumą, papryczką i cebulką a do tego kurczak w sosie słodkim z migdałami .. naleśniki Odpowiedz Link Zgłoś
kejcak Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 14:08 bo limuzyna z szoferem po mnie nie przyjechala! Odpowiedz Link Zgłoś
zosia500 Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 14:10 a wygodniś jeden:))))))) obiecanki macanki a odśnieżaj sobie sama:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kejcak Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 14:18 zanim pojade odsniezac, musze stworzyc zwiazek zawodowy, jeszcze bys mnie nadmiernie wykorzystywala ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
zosia500 Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 14:27 oprócz wyzysku będzie też molestowanie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kejcak Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 14:37 no dobra, przekonalas mnie :))) co jeszcze zapewniasz? ;) chleb i wode? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asja103 Re: marskość wątroby czeka za rogiem 08.02.06, 14:25 ja jutro będę korzystała :)))) Odpowiedz Link Zgłoś