staua
14.02.06, 04:20
czyli piosenki romantyczne. Nawet takie, ktore uwazacie za kicz, ale... no wlasnie, ale niezxaleznie
od trzezwej ich oceny poruszaja w Was COS. Sentymentalne... Sa takie?
U mnie w tej kategorii wygrywa piosenka francuska: Helene Segara ("Elle, tu l'aimes"), Patrick Bruel
("J'te l'dit quend meme"), trio Bruel-Lama-Hallyday ("Belle"), Natasha St-Pierre ("Nos rendez-vous").
Potrafie szlochac, sluchajac tego i wspominajac rozne chwile z przeszlosci :-) Nadmienie, ze te
uczucia nie sa wywolywane dzieki skojarzeniom powyzszych utworow z momentami, w ktorych je
slyszalam (to jest odrebna kategoria).