Dodaj do ulubionych

coś zmienić życiu

15.02.06, 08:27
żeby było lepiej, inaczej żeby wyrwać się z rutyny
codziennie praca dom te same twarze tematy dlatego trzeba coś urozmaicić
czekam na szalone propozycje albo całkiem przyziemne pomysły, gdyż czasami
naprostsze rozwiązania nie przychodza nam do głowy
Obserwuj wątek
    • juanita33 Re: coś zmienić życiu 15.02.06, 09:27
      a masz jakąś pasję?
      czasami wystarczy skupic się na czymś co się bardzo lubi żeby do wszystkiego
      innego podejść z dystansem
      • olowa nowe znajomości! 15.02.06, 09:30
        a może jesteś w stanie zmienić pracę...?
        • herezja Re: nowe znajomości! 15.02.06, 09:32
          oby nie na gorszą...
          • malmoni20 Re: nowe znajomości! 15.02.06, 09:33
            nigdy nie ma gwaranci, że będzie lepiej, ale kto nie ryzykuje ten potem
            żałuje ;)
            • juanita33 Re: nowe znajomości! 15.02.06, 09:35
              trzeba by się tylko zastanowic, czy to praca jest powodem
              bo jesli, nie, to niewiele nam da taka decyzja
              • olowa Re: nowe znajomości! 15.02.06, 09:40
                każda zmiana na początku jest nie do przyjęcia...a człowiek może się
                przyzwyczaić do wszystkiego.
                chodzi o zmiany generalnie (takie odniosłam wrażenie, o ruch, o nowe, o
                poznawanie...nie ma lekko, że zawsze na lepsze. Ważne żeby podejmowac wyzwania,
                ryzykowac, uczyć się...Nie można stać w miejscu, nawet jeśli jest dobrze, bo
                prędzej czy później - zemdli nas!
                • herezja Re: nowe znajomości! 15.02.06, 09:43
                  teoretycznie tak, ale jakieś trzy, cztery miesiace temu, stwierdziłam, że mam
                  dość stagnacji, że zaryzykuje - zmienie prace zaangażuje sie khym uczuciowo...
                  właśnie z obu stron dostałam po pysku - dlatego ostrzegam.
                  • olowa Re: nowe znajomości! 15.02.06, 09:48
                    Kochać i tracić, pragnąć i żałować,
                    Padać boleśnie i znów się podnosić,
                    Krzyczeć tęsknocie "precz" i błagać "prowadź"
                    Oto jest życie: nic, a jakże dosyć...

                    Warto podejmować ryzyko mimo wszystko.
                    Jeżeli przystępujemy do niego z wiarą (i potęgą naszej podświadomości)- sukces
                    o krok!
                    • herezja Re: nowe znajomości! 15.02.06, 09:54
                      nie będe ryceć przy ludziach, nie będę ryczeć przy ludziach, nie będe
                      • juanita33 Re: nowe znajomości! 15.02.06, 09:57
                        nie będziesz :)
                      • villamos Re: nowe znajomości! 15.02.06, 10:56
                        herezja, nie będziesz ryczeć ;), może kiedyś milej to wszystko wspomnisz;
                        ważne, że doświadczenie otwiera oczy. a że z otwartymi oczami czasem trudniej,
                        choć zwykle bardziej ekscytująco..
                        • herezja Re: nowe znajomości! 15.02.06, 11:12
                          an rycze idiotyka jedna
                          • villamos Re: nowe znajomości! 15.02.06, 11:15
                            mamy Cię w coś życzliwie kopnąć ;)?
                            • herezja Re: nowe znajomości! 15.02.06, 11:24
                              może lepiej nie, bo mam lekką huśtawkę nastrojów i jak źle ktoś trafi to mogę
                              oddać :P
                    • juanita33 Re: nowe znajomości! 15.02.06, 09:56
                      wszystko ładnie pięknie
                      ale czasem ma się dość zmian
                      i pragnie się odrobiny spokoju
                    • sweetassugar hmm 15.02.06, 10:00
                      ryzyko jest czasem niewskazane
                      • olowa Re: hmm 15.02.06, 10:21
                        ale daria chce zmian, tak?
    • villamos Re: coś zmienić życiu 15.02.06, 10:54
      właśnie, daria chce zmian czy inspiracji?? może spróbuj napisać wierszyk albo
      kup egzotycznego zwierzaka? ubierz jakąś starą kurtkę i potarzaj się w śniegu?
      ktoś kiedyś tłumaczył mi, że wewnętrzna pasja jest jedyną radą na rutynę;
      obawiam się, że nasze pomysły lub propozycje szaleństw mogą Cię nie "ruszyć"...
      • olowa Re: coś zmienić życiu 15.02.06, 11:03
        nie sądzę, żeby chodziło o starą kurtkę...
        wewnętrzna pasja - owszem, to może być źródło urozmaicenia monotonnego życia
        darii, o ile takową się posiada
        jakieś celowe szukanie w/w zmian może faktycznie nie "ruszyć" , ważne jednak
        ABY NIE PRZEOCZYĆ ŻADNEJ OKAZJI, ŻADNEJ SZANSY NA ZMIANĘ I NA MAŁE SZALEŃSTWO...
    • sereni Re: coś zmienić życiu 16.02.06, 00:38
      Chyba zaczęłabym od siebie.Zatrzymałabym się na chwilę, pobyła ze swoimi
      myślami, pragnieniami.Pogadałabym z soba samą o tym, czego chcę,czego pragne,co
      mogłabym zmienić.Przypomniałabym sobie co jest ważne a co najwazniejsze dla
      mnie samej, przypomniała sobie o dawnych postanowieniach (tych
      niezrealizowanych).Myślę,ze tak naprawdę nasze życie, nasz codzienny świat jest
      takim ,jakim są nasze myśli, my sami dla siebie.

      "Zajrzyj w siebie.W twoim wnetrzu jest źródło ,które nigdy nie zgaśnie"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka