Dodaj do ulubionych

ktoś chyba zgup...

09.03.06, 11:09
serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34791,3201291.html
to mniej więcej tak, jakby Wajdzie dać nakręcic Pulp fiction...
Masakra:)

P:)
Obserwuj wątek
    • noida Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 11:26
      No, pomysł dość śmiały :)
      Ale skąd wiesz- może właśnie arcydzieło powstanie? (bardzo bym chciała)
      • braineater Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 11:30
        Podejrzewam, ze powstanie Pornografia bis, czyli dobrze zrobiona ekranizacja,
        nic nie mająca wspólnego z książką.
        Tak jakby nie było rezyserów, ktorzy mogliby zrobic z tego rownie dobry film,
        jak książke - Wylężałka, Wojcieszka, Smarzowskiego...
        No ale lepiej dac emerytowi - przynajmniej będzie poprawnie i bezkonfliktowo...

        P:)
    • eeela Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 11:28
      Nie porownuj Pulp Fiction do tego wysmarowidla :-P
      • noida Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 11:30
        E tam. Mnie się Pulp fiction nie podobało. Wolałam Wściekłe Psy.
        • eeela Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 11:37
          Pulp fiction jest cacy!!!
          • noida Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 11:38
            W którym miejscu? :-P
            • skajstop Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 11:43
              Na liście płac ;-D

              A Kolski nie jest złym reżyserem, zły to jest tekst Masłowskiej, niestety... i
              chiba będzie porażka...
            • elena81 Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 11:44
              W okolicy taksówki, z hamburgerem w ręku, albo z kotem wycelowanych w nigrosa i
              słowami Pana na ustach ;P
              • jottka Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 11:50
                kolski to pół biedy, najgorzej że tam zapewne wystąpi pani kolska, och och
                • braineater Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 11:52
                  juz ja widze.
                  anorektyczka, co kamień wyrzygała, moglaby jej przynieść Lwa albo i inna
                  Kaczkę:)

                  P:)
            • eeela Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 11:51
              > W którym miejscu? :-P

              W KAZDYM!!!
              • noida Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 11:58
                Widziałam ten film dwa razy i pamiętam tylko trzy sceny- jak robią Umie Thurman
                zastrzyk w serce, jak Travola z nią tańczy i jak ci dwa kolesie jadą samochodem
                i gadają o hamburgerach, a potem rozwalają trzeciemu łeb. I to ma być dobry
                film? Phi!
                • elena81 Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 12:01
                  A co ze sceną Willisa, kiedy zbiera się rano z wyra i szuka ojcowego zegarka i
                  tłumaczy blondi "Who's Ed"?
                  A co ze sceną jak łysemu afroamerykaninowi wspychają od tyłu.. ?
                  Przecież możnaby mnożyć ...:)

                  Ale i tak Trainspotting nie przebije ;P
                  • noida Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 12:06
                    Nic takiego nie pamiętam. Zlepek śmiesznych czy ciekawych scen to jeszcze nie
                    film.
                    Reservoir dogs wciąż u mnie na I miejscu. Na drugim Jackie Brown. Potem długo,
                    długo nic i Pulp fiction, potem długo, długo nic i Kill Bill. Ugh.
                    • 3promile Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 12:10
                      noida napisała:
                      Reservoir dogs wciąż u mnie na I miejscu. Na drugim Jackie Brown. Potem długo,
                      > długo nic i Pulp fiction, potem długo, długo nic i Kill Bill. Ugh.

                      Jeszcze niedawno bym się zgodził , ale powstał "Rewolwer" Ritchie'ego...
                      • noida Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 12:12
                        No, ale ja klasyfikuję wyłącznie Tarantino. On chyba z Rewolwerem nie miał nic
                        wspólnego?
                    • aaneta Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 12:18
                      "Pulp Fiction" nie jest takie złe, ale żebym miała paść na kolana, to
                      niekoniecznie. Gorzej, że po tym już nic ciekawego Tarantino nie zrobił.
                      Mnie się najbardziej podobała Uma Thurman mówiąca "coś" i sam Tarantino jako
                      pantoflarz.
                      • eeela Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 12:27
                        >Gorzej, że po tym już nic ciekawego Tarantino nie zrobił.

                        Dwa Kill Bille
                        Sin City

                        Ale pojmuje, ze dla osob nie bedacych wielbicielami gatunku moze nie byc w smak.
                        • elena81 Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 12:38
                          W produkcję SinCity zdaje się był tylko gościnnie zaangażowany jako konsultant?
                          Alem nie fanka wielka Tarantino, więc... może o Cronnenbergu, Kar Waiu, albo
                          Kitano pogadamy? :)))
                          • eeela Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 12:54
                            > W produkcję SinCity zdaje się był tylko gościnnie zaangażowany jako konsultant?
                            >

                            Honour guest director, tak to chyba brzmi w oryginale :-)))
                    • eeela Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 12:18
                      > Nic takiego nie pamiętam. Zlepek śmiesznych czy ciekawych scen to jeszcze nie
                      > film.

                      No, taka chyba byla idea Pulp fiction. Zlepek. Dla mnie wystarczajacy zlepek,
                      aby nadawac sie do kategorii filmu - na dodatek dobrego.
                      • elena81 Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 12:40
                        Nadmienię tylko, że był prekursorem "stopklatkowego" stylu kręcenia - nie było
                        podobnego filmu wczesniej, a wiele późniejszych wzorowano na PF...

                        Pomijając treść, akcję należy przyznać, że był innowacyjny, na tamte czasy
                        zupełnie zjawiskowy :)
    • 3promile Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 12:07
      A kogo byś chciał, Pasikowskiego?
      • monikate Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 17:28
        Kocham "Pulp Fiction"!
        Obawiam się jednak, że Kolski zrobi ze swojego filmu jesień średniowiecza, wraz
        z grajacym w nim pokrakiem :)
        • ben-oni Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 17:43
          Podejrzewam, że z czytadła Masłowskiej da sie co najwyzej chamski teledysk
          zrobić albo jakiś zaangażowany społecznie moralitet.. Falk, Łazarkiewicz,
          Ślesicki.. no padaczka w każdym razie. Dziwne tylko, że Kolski daje się
          wprowadzać na taką minę p-panc?
          • 3promile Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 17:46
            A gdyby dać to cóś Magdzie Piekorz? Hę?
            • braineater Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 19:21
              to by zrobiła z tego łzawe nic, typu Pręgi
              A z ksiąkzi Masłowskiej da się zrobic porzadny film, tylko niech nie robi tego
              Kolski, niech se w ogóle da spokój z filmami...

              P:)
              • 3promile Re: ktoś chyba zgup... 10.03.06, 07:43
                Brajnu, ty się nie czepiaj - ty cóś/kogóś zaproponuj...
          • skajstop Re: ktoś chyba zgup... 09.03.06, 17:56
            ben-oni napisał:

            > Podejrzewam, że z czytadła Masłowskiej da sie co najwyzej chamski teledysk
            > zrobić albo jakiś zaangażowany społecznie moralitet.. Falk, Łazarkiewicz,
            > Ślesicki.. no padaczka w każdym razie. Dziwne tylko, że Kolski daje się
            > wprowadzać na taką minę p-panc?

            A słyszałeś, jakie miał kłopoty z kolejnymi produkcjami po porażce "Pornografii"?

            Szuka czegoś, co ściągnie ludzi do kin, bo inaczej jeszcze jeden-dwa nieudane
            filmy i będzie martwy...

            Ale szkoda, bo nakręcił parę naprawdę fajnych filmów...
    • zdanka1 Re: ktoś chyba zgup... 12.03.06, 14:15
      A ja w ogóle uważam, ze zarówno z Masłowskiej, jak z Nahacza, jak z Drotkiewicz,
      jak z paru innych NIE POWINNO SIE W OGOLE KRECIC FILMÓW, howgh.

      Wyjda jacyś uwspółczesnieni "Egoisci" tylko młodsi o parenaście lat i w innym
      otoczeniu psycho-fizycznym- towarowym, bo reżyser nie będzie pewien w jaką
      konwencję sie w strzelić, więc będzie strzelal w dwie naraz- ze cynicznie i
      buntowniczo i ze z kasa, szmalem, hip-hopem i neizłą dupą w tle, co sprawi, ze
      człowiekowi się odechce w połowie...A najlepiej jak zaśpiewa do tego wszystkiego
      Cool kids of death i zaczną na to chodzić wycieczki do szkoły, a potem kupią
      sobie platikowe znaczki z napisem "Zapasowe słowa" albo generacja nic"
      • zdanka1 Re: ktoś chyba zgup... 12.03.06, 14:26
        A co do "Pulp Fiction" Wątek Zeda, który zszedł naprawde długo zostaje w
        pamięci:))))))))))))) Zed zszedł, Zed zszedł, dziecinko:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka