fantka 10.03.06, 21:04 W przedszkolu. Nazywał się Krzysio. Był pięknym brunetem. Rozmawiał tylko ze mną. Ale potem zaczął rozmawiać z jedną Ewką. Serduszko bolało mnie wtedy. Do dzisiaj nie lubię tej Ewki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fantka Re: Moja pierwsza miłość 14.03.06, 21:51 Pamietam, ze to był naprawdę piękny okres w moim życiu. Bardzo wtedy pilnowałam, żeby kokardy w warkoczach były pięknie zawiązane. Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Moja pierwsza miłość 19.03.06, 18:20 Czyżby nikt nie miał pierwszej miłości? Jak to możliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 17:08 Podrzucam, bo ciekawa jestem jak to u Was jest? Odpowiedz Link Zgłoś
misbaskerwill Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 17:51 W podstawówce. Piękna Róża z lubelskiego... Zakochanie od pierwszego wejrzenia, zresztą - dwa razy w życiu ją widziałem:))) Miłość wybitnie platoniczna:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 18:00 Misiu! to do podstawówki taki nieczuły byłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 18:04 fantka ,tą prawdziwą był R.M. i jak narazie najważniejsza choc z roku 2005 a tamte wcześniejsze to nic nie znaczące znajomości Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 18:09 Ojoj.... To nie kochaliście w dzieciństwie? To tylko ja miałam takie przeżycia? Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 18:12 fantka ,teraz to nie ma znaczenia ani dziecinne miłostki ani teraźniejsze bo One tak samo ból zadawały i nic tego nie zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 18:16 Nie chodzi o to, że one znaczenia dzisiaj nie mają tylko o te dzisiaj już miłe wspomnienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 18:17 przyznam się szczerze nie pamiętam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
misbaskerwill Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 18:19 Tak, w podstawówce była ta pierwsza prawdziwa miłość - grom z jasnego nieba:))) Wcześniej może były drobne fascynacje, nawet pocałunki (ale też "dopiero" w 1 klasie, pamiętam jak przez mgłę), ale to było zupełnie co innego... A na wspomnienie o tamtej miłości do dziś robi mi się jakoś lekko i miło na sercu - może dlatego, że była taka idealna i niespełniona:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 18:29 Drobne fascynacje i pocałunki :) były naprawdę wspaniałe. Potem to dziwiłam sie często co mnie w tym chłopcu zafascynowało. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 18:30 pierwszy pocałunek w wieku 2 lat z Piotrkiem (podobno) Odpowiedz Link Zgłoś
misbaskerwill Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 19:12 Ech, te Piotrki:-))) Tak na dobrą sprawę, mój (2 latka z hakiem) też już się całował i to nie raz:-))) Często sam daje całuski dwóm koleżankom nieco od niego młodszym, a pare miesięcy temu 5-latka (córka koleżanki) pocałowała go prosto w usta:-) Tempora...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 19:16 Tak to jest z maluchami :) Ja nawet nie chcę mówić do czego namówił mnie (4 lata) syn sąsiadów (5 lat) :) Odpowiedz Link Zgłoś
misbaskerwill Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 19:21 oooooooooooooooooooooooooooooo! Aż się coś gorąco zrobiło:) Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 19:28 Nawet nie wiem czy mogę tu napisać bo może młodzież czyta? Odpowiedz Link Zgłoś
misbaskerwill Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 19:35 fantka napisała: > Nawet nie wiem czy mogę tu napisać > bo może młodzież czyta? Tzn. młodsi niż 5 lat?:) Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Moja pierwsza miłość 06.06.06, 19:40 no właśnie nie wiem ;) ale jak sądzisz? mogę napisać? Odpowiedz Link Zgłoś
misbaskerwill Re: Moja pierwsza miłość 07.06.06, 16:29 > no właśnie nie wiem ;) > ale jak sądzisz? > mogę napisać? lepiej nie... najbardziej podniecające są zawsze niedopowiedzenia:))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Moja pierwsza miłość 07.06.06, 17:21 ale najpierw po bożemu ślub wzieliśmy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nada13 Re: Moja pierwsza miłość 08.06.06, 22:31 moja pierwsza milosc miala na imie Kuba. No i oprcz klasycznego calusa okazywalam mu uczuce przez ubieranie go po kazdym lekzakowaniu. Moja mama opowiadala mi ze jego mama zawsze miala pretensje do naszej "cioci" o to ze jej Kubus ma zalozone odwrotnie spodenki i zle zlaozona koszulke. Ehhhhh jak bym tak okazalal uczucie dzisiejszmeu chlopakowi to by sie nieco chyba zdziwil :) Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Moja pierwsza miłość 09.06.06, 06:50 Nada! Czy mam rozumieć, że Twoja pierwsza miłość to miłość macierzyńska? ;) Odpowiedz Link Zgłoś