Dodaj do ulubionych

A tu co taka CISZA?

25.03.06, 14:51
Aż strach się bać:)
Obserwuj wątek
    • wietka Re: A tu co taka CISZA? 25.03.06, 15:01
      Cisza przed burzą...albo wypalenie forumowe.
      • girl32 Re: A tu co taka CISZA? 25.03.06, 15:10
        No to ja idę zapalić w takim razie:)
        • wietka Re: A tu co taka CISZA? 25.03.06, 15:16
          a ja się napić :)
          • mala_zolza Re: A tu co taka CISZA? 25.03.06, 15:28
            a bo wszyscy sie pewnie weekenduja:)) i pija piwko albo wyleguja w wyrkach :)
      • konrado80 Wietka 25.03.06, 16:08
        tego po Tobie sie nie spodziewalem, nie przyznawac sie do wlasnej corki, ech :))
    • more.words Re: A tu co taka CISZA? 25.03.06, 15:35
      cisza...ciszaaaaaaaaaa... ciszaaaaaaaaaaaaaaaaa.... jak makiem zasiał.. sese

      czy jakoś taQ...

      cisza w której mozesz usłyszec bicie własnego serca ;)
      • khinga Re: A tu co taka CISZA? 25.03.06, 16:30
        Czyżby wszyscy spali?
        Odpoczywali po obiadku....
    • girl32 Re: A tu co taka CISZA? 25.03.06, 23:11
      I co? Znowu tu sam jestem? Co za świat...
      • emilka222 Re: A tu co taka CISZA? 26.03.06, 17:58
        To ja idę sobie....nie lubię dziś ciszy:)
        • girl32 Re: A tu co taka CISZA? 26.03.06, 18:03
          PUK PUK....jest tu ktoś?
    • girl32 Re: A tu co taka CISZA? 27.03.06, 22:47
      Wiosna tak usypiająco na Was działa czy co? Co tu się dzieje!!!
      • wesola_kicia Re: A tu co taka CISZA? 27.03.06, 22:50

        • girl32 Re: A tu co taka CISZA? 27.03.06, 22:51
          Chociaż ktoś nie śpi:)
          • wesola_kicia Re: A tu co taka CISZA? 27.03.06, 22:53
            koty w dzień spią
            a w nocy ...........
            grasują
            • girl32 Re: A tu co taka CISZA? 27.03.06, 22:56
              Że też prędzej na to nie wpadłam:)
              Przecież koty sie w nocy "marcują"...
              Teraz wiem dlaczego spać nie możesz:)
              • wesola_kicia Re: A tu co taka CISZA? 27.03.06, 22:59
                no teraz to ja już też wiem :)
                • girl32 Re: A tu co taka CISZA? 27.03.06, 23:03
                  :)
                  • wesola_kicia Re: A tu co taka CISZA? 27.03.06, 23:05
                    a jak tam u Ciebie?
                    • girl32 Re: A tu co taka CISZA? 27.03.06, 23:07
                      A dziękuję...oby do wiosny:)
                      • wesola_kicia Re: A tu co taka CISZA? 27.03.06, 23:08
                        w Chrzanowie jest
                        wiosno jesień
                        :)
                        • girl32 Re: A tu co taka CISZA? 27.03.06, 23:09
                          W Gdyni troche chłodniej ale idzie wiosenka wielkimi krokami:)
                          • wesola_kicia Re: A tu co taka CISZA? 27.03.06, 23:14
                            w końcu najwyższa pora
                            • girl32 Re: A tu co taka CISZA? 27.03.06, 23:56
                              Kiciu? Ale Ty tak nie masz prawda?Zaczynam się martwić o Ciebie...:))))

                              Pamiętnik kota
                              Dzień 752
                              Moi więziciele ciągle dokuczają mi jakimiś dziwnymi kołyszącymi się na sznurku
                              przedmiotami. Sami rozrzutni w jedzeniu świeżego mięsa karzą mi wcinać jakieś
                              suche płatki. Tylko nadzieja ucieczki trzyma mnie przy życiu a zniszczenie
                              jakiegoś mebla daje mi troszeczkę satysfakcji. Możliwe że jutro zjem im
                              jakiegoś kwiatka.

                              Dzień 761
                              Dzisiaj biegałem pod nogami moich więzicieli z myślą o ich morderstwie, I
                              prawie mi sie to udało. Muszę spróbować na szczycie schodów. W celu obrzydzenia
                              i zniechęcenia tych bezmoralnych oprawców, zmusiłem się raz do zwymiotowania na
                              ich ulubiony fotel. Muszę spróbować to powtorzyć im na łóżko.

                              Dzień 762
                              Spałem cały dzień tylko po to aby drażnić tych więzicieli w późnych godzinach
                              nocnych niekonczącymi się prośbami o strawę.

                              Dzień 765
                              Urwałem myszy głowę I przyniosłem im samo jej ciało w celu wzbudzenia strachu w
                              ich sercach. Niech wiedzą do czego jestem zdolny. Oni szczebiotali tylko
                              radośnie jaki to ze mnie dobry kot. HMMM. Plan zawiódł.

                              Dzień 768
                              W końcu zdałem sobie sprawę co z nich za sadyści. Bez żadnej podstawy wybrali
                              mnie do wodnych tortur. Tym razem jednakże do tortur został włączony palący i
                              pieniący środek chemiczny zwany `szamponem`. Jaki chory umysł mógł wynaleźć
                              taki płyn? Moim jedynym sposobem na zapomnienie o żalu jest kawałek kciuka
                              który dalej siedzi mi między zębami.

                              Dzień 771
                              Odbyło się jakieś spotkanie ich wspólnikow. Zamknęli mnie samego na ten czas.
                              Jednak mogłem słyszeć odgłosy i odory tych szklanych rurek, które oni
                              nazywaja "piwo". Usłyszałem także, że moje zamknięcie spowodowane było moją
                              siłą "uczulenia". Muszę się dowiedzieć, co to takiego i jak to użyć na swoją
                              korzyść.

                              Dzień 774
                              Jestem przekonany, że inni uwięzieni są ich oddanymi służącymi a może nawet
                              kapusiami. Pies jest rutynowo wypuszczany na dwór, a jak wraca to wygląda na
                              więcej niż uradowanego. On musi byc stuknięty. Natomiast ptak na pewno jest
                              donosicielem. Opanował ich straszny język do perfekcji (podobny do mowy kretów)
                              i gada z nimi nieustannie. Jestem pewny że zdaje on raport z każdego mojego
                              kroku. Ponieważ jest on umieszczony w metalowym pomieszczeniu, jego
                              bezpieczeństwo jest zapewnione. Poczekamy, zobaczymy - to tylko sprawa czasu.
                              • wesola_kicia Re: A tu co taka CISZA? 28.03.06, 09:03
                                Girl,bez obaw :)
                                nie musisz się martwić :))))
                                • girl32 Re: A tu co taka CISZA? 28.03.06, 09:08
                                  Uffff...kamień z serca:)
                                  • wesola_kicia Re: A tu co taka CISZA? 28.03.06, 09:10
                                    az tak ciężki był??
                                    że aż tu było słychac jak zlatywał
                                    • girl32 Re: A tu co taka CISZA? 28.03.06, 09:11
                                      A widzisz jak ja się tu muszę zamartwiać:)))
                                      • majki1976 Re: A tu co taka CISZA? 28.03.06, 09:18
                                        joł laseczki ;-)
                                        • wesola_kicia Re: A tu co taka CISZA? 28.03.06, 09:20
                                          hejka
                                          • majki1976 Re: A tu co taka CISZA?-juz nie cisza ;-) 28.03.06, 09:29
                                            hm ,kicia juz tu krązy
                                      • wesola_kicia Re: A tu co taka CISZA? 28.03.06, 09:20
                                        widze
                                        i aż miło się robi
                                        :)))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka