makbrajd
04.05.06, 23:08
ot pomysł przed snem
(uff...jutro piątek...będzie opierdal od kontrachenta (podwykonawca zjebał mi
całe zamówienie - zrobi się jeszcze raz, ale się termin przesunie i pójdą
odsetki a potem opierdal od kierownika w innej sprawie)
trza brać chyba nową pracę
od lipca