Dodaj do ulubionych

Martyna szczytuje

18.05.06, 14:05
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3353348.html
Teraz czekają nas dramatyczne relacje z zejścia na dół.
Obserwuj wątek
    • maro76 Re: Martyna szczytuje 18.05.06, 14:14
      brawo!
      fajnie ma kobita:)
      tez bym tak chciał, ciekawe ile trzeba trenować zeby takiego wyczynu
      dokonać?
      • mozambique Re: Martyna szczytuje 18.05.06, 14:17
        nie trezba, jak zapacisz to cie szerpowie na plecach na Everest wniesą :))))
        • maro76 Re: Martyna szczytuje 18.05.06, 14:23
          ale ja bym wolał wejscia dokonac a nie zostac wniesionym;))
          zreszta nie grozi mi ani jedno ani drugie;)))
          • around_the_sun Re: Martyna szczytuje 18.05.06, 14:39
            Gratuluję Martynie!
            Spełniła swoje marzenie.
            Ciekawam kto był i widział jak ją wnosili?
            Bo gadać to sobie każdy może.
            Z niezdrowej zazdrości.
            • mozambique Re: Martyna szczytuje 18.05.06, 14:47
              a czy ja mówie ze JĄ wnosili ??
              mówie tylko ze obecnei zdobycie Everestu jest imprezą czysto komercyjną,
              istnieją firmy ktore ZAGWARANTUJĄ ci w 100% zdobycie szczytu chocby cie mieli
              nawet wnieść w lektyce , zorganizują , dowiozą, wymasują , wyhuhają, dadzą
              opieke medyczną itp

              to tylko kwestia forsy i aklimatyzacji , cos ok 100 tys. dolarow to kosztuje

              akurat dla Maro :))))))))))
              • mozambique Re: Martyna szczytuje 18.05.06, 14:48
                a eversciak , mimo ze najwyzszy to jest chyba najłatwiejszy do pokonania z 8-
                tysieczników ,
                • mozambique Re: Martyna szczytuje 18.05.06, 14:50
                  no i jeszce , moja zazdrosc nie jest ani zdrowa ani niezdrowa,
                  ja po prosty NIENAWIDZE wysokich gór !!!
              • szukajacy_sensacji Re: Martyna szczytuje 18.05.06, 14:51
                mozambique napisała:

                > to tylko kwestia forsy i aklimatyzacji , cos ok 100 tys. dolarow to kosztuje

                To i tak pestka przy tych 20 mln, jakie miała kosztować wyprawa Martyny w
                kosmos. Sponsorować miał ten jej bogaty biznesmen, ale najwyraźniej się
                wycofał, bo kobita tylko w Himalaje poszła:)
                • mozambique Re: Martyna szczytuje 18.05.06, 14:52
                  wycofal sie bo ona ślub z nim odwołala
                  albo odwrotnie ...
                • around_the_sun Re: Martyna szczytuje 18.05.06, 14:54
                  ależ ja wiem doskonale
                  że są i tacy których wnoszą za pieniądze,
                  mam znajomych wśród Himalaistów
                  i temat jest mi bliski.
                  Nie sądzę jednak żeby dotyczyło to Martyny.
                  • mozambique Re: Martyna szczytuje 18.05.06, 15:02
                    zapozyczone z f.hum. autorstwa demo :

                    "jaki będzie następny wyczyn naszej poszukiwaczki przygód?

                    oto kilka moich propozycji i kilka znalezionych w sieci:

                    - zanurkuje na dno Rowu Mariańskiego bez aparatu
                    - pobije rekord świata w maratonie
                    - pobije rekord świata w biegu na 100 metrów
                    - zje 100 pierogów
                    - pokona Pustynię Błędowską bez pomocy z zewnątrz (nie licząc tragarzy,
                    trenera fitness, kosmetyczki i ekipy tvn-u)
                    - przepłynie atlantyk w wannie
                    - odszuka broń masowego rażenia w Iraku
                    - przekopie Mierzeje Wiślaną
                    - zejdzie batyskafem na dno Morskiego Oka
                    - pobije sexualny rekord świata
                    - przejdzie po linie z Polski do Szwecji
                    - przeskacze dookoła Ziemi w worku od kartofli na nogach
                    - będzie pozostawać na szczycie Kasprowego ponad 50 minut, a następnie
                    zjedzie kolejką do Kuźnic
                    - wygra Tour de France
                    - zatrudni się w Biedronce
                    - przepłynie motorówką szlak jezior mazurskich bez pomocy z zewnątrz (nie
                    licząc kierowcy motorówki, obsługi hotelowej w Gołębiewskim i ekipy tvn-u)
                    - zostanie posłanką Samoobrony
                    - zagra Rysia w Klanie
                    - pobije rekord skoczni w Planicy
                    - zjedzie na sankach z Giewontu bez pomocy z zewnątrz (nie licząc ekipy tvn-u)
                    - przejdzie Grenlandię w samych slipkach
                    - przyłączy obwód Kaliningradzki do Polski
                    - zbuduje (bez pomocy z zewnątrz) kościół katolicki w Arabii Saudyjskiej
                    - przepłynie wpław 10 basenów bez pomocy z zewnątrz (oczywiście nie licząc
                    ekipy tvn-u)
                    - wyjdzie za Giertycha i urodzi mu syna "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka