justysbytomianka
23.05.06, 07:37
Czy można kogoś polubić tak naprawdę nie znając go? Nie znając uśmiechu ,
głosu , spojrzenia. Nie wiedząc jak się zamyśla a jak złości.Czy woli
pomidorową od ogórkowej? Czy jak się całuje to zamyka oczy?
Nie znając tak wielu szczegółów, z których obdziera nas świat wirtualny.Dając
w zamian literki poskładanych myśli , uśmiechów skrytych w zdaniach, nadziei
wbrew rozsądkowi. Nakazując pomyśleć, choć władzy nie ma żadnej.