25.05.06, 08:56
wiem, ze cos juz bylo o snach, ale nie mam czasu szukac. zarobiona jestem,
wiec pisze szybko:)
snila mi sie sonrie.
bylysmy gdzies, w jakims miejscu, chyba w meksyku czy gdzies. poszlysmy do
wegetarianskiej na pyszne zarcie i byl facet sonrie. nazywal sie mirek
(???!), byl rudy i wcale nie za przystojny. sonrie za to nazywala sie sonrie
i byla sliczna, ze az zazdrosc brala, ciemne dlugie proste wlosy, piekna
karnacja i brazowe oczy. a ten mirek rudy...lecial na mnie???!!!, bo sonrie
usiadla przy innym stole (bylo nas duzo osob). i gadal do mnie po angielsku
(?!), a ja nie chcialam, z nim gadac w narzeczu lengluidz.
potem ogladalam zdjecia i widzialam jak sonrie i mirek spadaja ze
spadochronow i na tym zdjeciu ja zrobilam pewna modyfikacje, bo tego mirka
wyslalam na drzewo (doslownie). wyjelam go ze zdjecia i umiescilam na
pobliskim drzewie a nie zeby wyladowal na ziemii ladnie jak to chyba mialo
miejsce (sadzac po zdjeciach). obsmiewalysmy sie z sonrie jak norki.
zmeczylam sie jak cholera tym spaniem a wrocilam do domu zjebana na maxa o 21:
(
a freud i nawet moze jung mieliby co robic z moja glowa:( eh...
Obserwuj wątek
    • sonrie Re: Sen 25.05.06, 09:02
      Jesteś kochana :)! Strasznie się z rana uśmiałam!!!
    • katimai Re: Sen 25.05.06, 09:11
      kiedy napotkasz rudego w swym śnie - wróży ci on korzystną znoajmośc , jeżeli w
      śnie go "odrzucałas" może to znaczyc ze ową znajomosc odrzucisz lub przejdzie
      ci koło nosa
      a czarowanie (mozna uznac ze czarowałas w snie - rudego na drzewo ) przepowiada
      bys uważała na oszustów

      byc moze: po połaczeniu tych elementów , mozna to tak zinterpretowac tak,ze
      odrzucisz zapowiadającą sie korzystnie znajomosc i wyjdzie ci to na dobre , bo
      prędzej czy pózniej okazałoby sie że to zwyczajne oszustwo

      tak se tylko dumam :DD
      • chloe30 Re: Sen 25.05.06, 09:14
        Katimai,
        a mnie się śniło forum (nie pierwszy raz zresztą, to zły objaw :)) I śniło mi
        się, że jest już 10 004 postów.
        I kurwa tyle było jak weszłam!!!!
        Prorok???
        • katimai Re: Sen 25.05.06, 09:16
          no to był sen z tych "sygestywnych"
          Ty poprostu chciałas zeby rano było 10004 posty - i były, voila !!
          wiec ty tu ładnie przepros wszystkich, bo to Twoja wina :DDDD
          • chloe30 Re: Sen 25.05.06, 09:18
            Ja się nie zgadzam z twoja interpretacją. Ja od dzisiaj uznaję sie za proroka.
            Wyślę wam chroągiewki z moja podobizną.
            Godło tez se strzele :PPP
        • sonrie Re: Sen 25.05.06, 09:21
          Haha. Pięknie - internetoholiczki. Ciekawe, czy się faktycznie śniłam conejito - mam czarne proste włosy, mam ciemne oczy, kolor skóry się zgadza... Facet się tylko nie zgadza (nie jest rudy i aż tak wredny :). Kurde, ot zagwozdka. No ale być w Meksyku, choćby tylko w czyimś śnie... Szkoda, że tam nie zostałam.
          • conejito13 Re: Sen 25.05.06, 09:46
            i nawet bylas wegetarianka (bo jestes, nie?)
            no mowie ci... to jakis obled. chyba za duzo z wami pitole, bo juz mi sie
            wszystko we lbie kielbasi od tego.
            a ja nie wiem, czy bylysmy w meksyku, na pewno w barrdzo goracym miejscu i tam
            gdzie poszlysmy jesc, to takie wlasnie bylo meksykanskie jedzenie. i rozne ryze
            jadlysmy i bardzo fajnie wszystko bylo podane. i bylo duzo twoich znajomych -
            wszyscy wygladali jak globtroterzy, albo ci co jezdza na safari (tylko bez
            strzelb). nie wiem, sluchaj... ty mi sie tak snilas, bo ja wiem, ze masz ciemna
            karnacje i wlosy, kiedys pisalas... chyba tak ci zazdroszcze tego, ze az mi sie
            wysnilo. no i ten mirek... a ten mirek to mi do ciebie wcale nie pasowal i
            sobie myslalam: jakos inaczej sobie go wyobrazalam i myslalam: pewnie jest
            inteligentny i na pewno wartosciowy etc. ale potem sie okazalo, ze nawet i to
            nie. no i go zdjelam ze zdjecia. i obie sie smialysmy... no i wez czlowieku nie
            zwariuj...
            • sonrie Re: Sen 25.05.06, 09:49
              Wegetarianką nie jestem, ale nie jem mięsa:) Ze znajomymi też się częściowo zgadza, hehe. Tylko ten Mirek... :) Może na Krecie byłyśmy? :) Mnie się ciągle śni Kreta.
              • conejito13 Re: Sen 25.05.06, 10:44
                nie, to mi nie wygladalo na krete. nie wiem czemu, ale z grecja zadnego
                skojarzenia.
                a mnie sie zazwyczaj okropniste rzeczy snia, wiec ten sen,choc dziwny byl
                przynajmniej smieszny:)

                ps. kiedy jedziecie na ta krete? ja juz tez nie moge sie doczekac wakacji...
                • sonrie Re: Sen 25.05.06, 10:46
                  Pierwszy/drugi tydzień września, buuuuuuuuuuuu. Ale w sierpniu będę w Barcelonie na weekend (hura :)
                  • conejito13 Re: Sen 25.05.06, 11:56
                    szkoda, ze to sierpien:( nie ma mnie praktycznie caly sierpien...

                    no nic...przeleci szybko i nim sie obejrzysz, wrzesien i juz wakacje!:)
    • sonrie Re: Sen 25.05.06, 12:23
      Tego się boję, że szybko przeleci, wrócę, a tu już prawie będzie zima :(
      • conejito13 Re: Sen 25.05.06, 13:44
        przyfrun do mnie, tutaj do listopada jeszcze bedzie goraco:) sama nie wiem czy
        cieszyc sie czy nie...
        • sonrie Re: Sen 25.05.06, 14:07
          Cieszyć się! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka