nezja
25.05.06, 10:03
...co po nie których , zwala mnie z nog .W swej obłudzie i zakłamaniu czy
ludzie takowi zauważają , ze ich " zasady" naginane dla własnych potrzeb nie
są juz zasadami ?! Wbrew temu co sie mowi , za zasady są po to by je łamać -
to juz czysta hipokryzja .A moze to ja coś zle interpretuje?!Kto mnie z błedu
wyprowadzi?Gdzie są granice , jak dalece mozna się posunąc by osiągnąc
zamierzony cel?!
Sorki tak jakos mnie naszło:-)