Dodaj do ulubionych

Mundial okiem kobiety

10.06.06, 15:25
Jest nas tutaj dużo i też mamy swoje zdanie!!! ;)

Tak więc jak któraś ma jakieś przemyslenia natury sportowo - filozoficznej lub
też estetycznej (nie ma co - tylu chłopa tam jest, w końcu któryś musi się
spodobać...) niech pisze tu.
Ja po meczu naszych jeszcze nie doszłam do siebie... Prawdę mówiąc z tych
meczów naszej obecnej reprezentacji, które oglądałam (a było ich trochę), ten
wczorajszy zalicza się do pierwszej piątki najbrzydszych. I do tego
przegranych :/
Obserwuj wątek
    • maro76 Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 15:33
      Aska zerknij na 9 w Paragwaju:)
      Roque Santa Cruz
      ostatnio mowili ze wygrywa rankingi w dziedzinie najprzystojniejszy
      • aasiek Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 17:22
        Phi, ja go już 3 lata temu przyuważyłam ;)
      • aasiek Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 17:24
        fifaworldcup.yahoo.com/06/en/w/photos/pol.html?i=11&d=1
        O proszę, jak Smolarka to wszystko zmartwiło... Ja do tego chłopaka mam słabość,
        bo od dawna uważam go za bardzo dobrego zawodnika, więc jak tu będę o nim często
        wspominać, to się nie dziwcie... ;)
    • romy_sznajder Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 15:35
      coz, wczoraj moglo byc trzesienie ziemi a napiecie wciaz moze rosnac. strasznie
      jestem ciekawa meczu z niemcami. co tez wymysla nasze chlopaki? gadanie przez
      komorki juz bylo, to teraz moze machanie do kamer?
      a swoja droga, gdzie oni pochowali te telefony, przez ktore gadali? zdazyli
      odlozyc, czy majtaly im sie w kieszeniach?
      • romy_sznajder Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 16:24
        przyszlo mi do glowy takie pytanie, co by bylo, jakby ktoremus w trakcie meczu
        zadzwonil ten telefon. musialby chyba odebrac i powiedziec, ze nie moze
        rozmawiac, bo gra.
        • aasiek Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 17:06
          A może właśnie dlatego tak im się źle grało, bo im komórki grały. A w ogóle to
          taka komórka, jakby nawet mała była, to i tak trochę ciężkie dla takich lekkich
          spodenek muszą być, co? ;) To ja nawet rozumiem, ze przegrali...
    • mameluch Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 16:08
      a nie podoba Ci się meksykański sędzia meczu Anglia-Paragwaj?;P
      • aasiek Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 17:05
        Rety, przystojny czy wręcz przeciwnie? :) Nie wiem, nie widziałam, przecież nie
        będę oglądała wszystkich meczów ;)
        • aga_ata Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 17:20
          Ja czekam na jutrzejszą Portugalię:)
          Aczkolwiek azaliż jednakowoż meczów nie oglądam tylko ze względu na menzizn, ino
          z zainteresowania tą dziedziną;)
        • mameluch Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 17:32
          eee, naprawdę wszystkich nie oglądasz? ja tu się zastanawiam od wczoraj jak
          pogodzić sesję z MŚ, bo jak tu się uczyć kiedy trzy mecze dziennie?
          na razie sesja wybitnie przegrywa;)
          • aasiek Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 17:36
            No wiesz co??? Wstydź się chłopcze! A jak trafisz na jakiegoś egzaminatora, kóry
            jest kontestatorem futbolu?
            • irenka82 Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 17:58
              oj,moj promotor jest kierownikiem katedry wychowania fizycznego..w razie czego
              bede sie ratowac znajomoscia wynikow:D
              mameluch,ja na 2 roku zdawalam psychologie w dzien,w ktorym gralismy na mundialu
              w Korei z Portugalia, i wyobraz sobie, ze pani okazala sie wyrozumiala i nie
              wygonila mnie za drzwi za te dyrdymaly co gadalam,tylko wstawila uczciwa troje i
              powiedziala, ze wybacza,bo jest mundial:)wiec sie nie przejmuj,wszystkich
              ogarnela futbolowa goraczka.
              • aasiek Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 18:05
                Ja w pierwszy dzień poprzedniego Mundialu (czy raczej w dzień naszego pierwszego
                meczu) miałam koło zaliczające z postępowania karnego. Babka najpierw wyznaczyła
                godzinę tak, że musieliśmy grupą uciekać z pubu po pierwszej połowie, a potem
                spóźniła się i przyszła gruubo po zakończeniu meczu :)))))
                • mameluch Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 18:18
                  wczoraj na ustnym z kpa zapytał nas (4 osoby wchodziły, w mojej grupie było 3
                  chłopaków) tylko na początku o naszą kadrę, a potem dwie osoby (dwóch chłopaków,
                  ale nie mnie;) uwalił;P
                  a 4 lata temu mecz z USA oglądałem na geografii:) na początku meczu jeszcze
                  facet pytał mnie na wyższą ocenę (5 albo 6, nie pamiętam), ale kiedy
                  strzeliliśmy na 1:0 czy też 2:0, tak się ucieszył że przestał pytać i postawił
                  dobrą ocenkę;)
                  a teraz dwa kolejne egzamy mam 14 i 20.VI, tyle że przed meczami Polaków (tak mi
                  się wydaje przynajmniej:) i oba są pisemne, więc małe szanse żebyśmy mieli z
                  powodu Mundialu lżej:(
    • yoanna307 Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 18:09
      U mnie było tak:
      Pierwszy mundial, jaki oglądałam to Italia90' gdzie szczególnie wrył mi sie w
      pamięć Roberto Baggio i oczywiście kibicowałam Włochom:)
      Na WorldCup w usa byłam również wierna makaroniarzom, którzy ku mojej rozpaczy
      przegrali z Brazylią (do dzis mam przed oczami spuszczoną głowę Baggio, kiedy
      przestrzelił karnego).
      W 98' we Francji kibicowałam Holandii (mieli wyjatkowo interesującą kadre:)
      sentyment do tulipanów pozostał!
      W Korei, po rozczarowaniu naszymi orłami trzymałam kciuki za......Niemców***.
      Mało to popularne, wiem! Wtedy znowu wygrała Brazylia, do której chyba nigdy sie
      nie przekonam!
      A dzisiaj? Hmmmm......Biorąc pod uwagę zarówno względy sportowe jak i estetyczne
      to oby jak najdłużej grali Hiszpanie, Holendrzy, Niemcy, Anglicy, Włosi,
      Portugalczycy, no i.......Polacy:)))

      ***mam słabość do Ballacka:)
      • aasiek Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 18:30
        Aha, to w takim razie... O ile dobrze pamiętam - mój pierwszy Mundial to ten w
        1994 roku w USA. Ale prawdę mówiąc aż tak dużo nie pamiętam. Żadnych incydentów
        czy coś. Chyba tylko to, ze Amerykańcy jakoś ducha piłki nożnej nie załapali.
        Mistrzostwa z 1998 r. pamiętam w ten sposób, ze finału nie oglądałam, tylko
        grałam na komputerze, Ronaldo się zatruł i Brazylijczycy przegrali, a Francuzi
        wygrali. A potem obejrzałam "Ostry dyżur" :))) Mamo, ale ja mam mundialowe
        wspomnienia :)))
        • yoanna307 Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 18:49
          :-DDDDDDDD
        • mameluch Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 19:43
          ja to byłem przekonany że Ty Włochy '90 dobrze pamiętasz;P
          więc jesteśmy na podobnym poziomie, też kojarzę '94 rok, ale niezbyt pozytywnie,
          bo wkurzało mnie czemu starsze dzieciaki nie chcą się bawić w czasie meczów;)
          Francję pamiętam już bardzo dobrze, oglądałem całe MŚ, podobnie KiJ;)
    • maro76 Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 20:11
      ha, a ja pamiętam Mexico 1986
      rewelacyjny turniej z niesamowitymi meczami
      i kiepską grą Polaków,tzn kiepską jak na mozliwosci wtedy:)
      w 1990 kibicowałem Kamerunowi (szczególnie w meczu z Anglią)
      w 1994 - Rumunii:) (magiczna ekipa min z Hagim i Ilie Dumitrescu)
      w 1998 Francuzom
      w 2002 naszym dziadom a potem Niemcom w meczu z Koreą i Brazylii w meczu
      z NIemcami:)
      teraz znowu naszym dziadom i moze Francuzom, Meksykanom i Czechom
      • romana_polka Re: Mundial okiem kobiety 10.06.06, 20:22
        ja mam słabosc do Hiszpanii i Portugalii - może tym razem coś zdziałają?
        jeśli chodzi o piłkarzy - bardzo żałuję,że nie ma Eto`o, lubię go
        a na ostatnim Euro kibicowałam Grekom :)
        • hilda1007 Re: Mundial okiem kobiety 11.06.06, 22:52
          Daj spokój, Grecy w 2004r byli potwornie nudni! Ja pamiętam nawet Hiszpanię w
          82r i trzy bramki Bońka w Barcelonie.Na Mundialu w Korei pierwszy raz szczerze
          kibicowałam Niemcom w półfinale, żeby ktoś w końcu wyrzucił gospodarzy z
          turnieju. Koreańczycy jeden mecz uczciwie wygrali: z nami.Potem już zawsze były
          jakieś brzemienne w skutki pomyłki sędziowskie, a szczególnie dużo z Hiszpanią.
          • hilda1007 Re: Mundial okiem kobiety 11.06.06, 23:01
            PS. Ale stara jestem,skoro pamiętasz grającego Bońka, nie? No napiszcie, że
            nie... Nasz Ebi jest fajny i poważnie podchodzi do zawodu, ale jeden Ebi z
            Niemcami nie wygra...
            • mameluch Re: Mundial okiem kobiety 11.06.06, 23:20
              nie jesteś stara:)
          • romana_polka Re: Mundial okiem kobiety 11.06.06, 23:37
            hilda1007 napisała:

            > Daj spokój, Grecy w 2004r byli potwornie nudni!

            Ale mnie się podobali,bo lubię jak wygrywa taki w sumie outsider.No i jak sie ładnie cieszyli!Ale jakby w finale wygrała Portugalia też bym była zadowolona :)
            • mozambique Re: Mundial okiem kobiety 12.06.06, 10:02
              no no , ten Pauleta z POrtugalii , mniam ,mniam

              a kto pamieta w którym Mundialu bramkarzem Argentyny był niejaki Goycochea?
              ah jak mi jak on swietnie bronil no i jako menzcizna byl do schrupania
              a a tak w ogoel to w cywilu byl .... lekarzem ( sic!!)
              • aasiek Re: Mundial okiem kobiety 12.06.06, 18:33
                A ja w sobotę widziałam na ulicy chłopaka, który czas oczekiwania na autobus
                umilał sobie żonglerką. Z tej zonglerki przypominał mi Ronaldihno, a z fryzury -
                Hernana Crespo :))) Tylko ze był ładniejszy :))) I wicie, co? To było fajne, to
                podbijanie piłki, takie od niechcenia. W końcu o taką zabawę też chodzi w
                piłce... Bo ja mam dosyć chrzanienia, ze chodzi w niej tylko o pieniądze... :/
    • aasiek Re: Mundial okiem kobiety 18.06.06, 22:40
      To podbiję może, co? Kurteczka, nie oglądałam ostatnio niczego, bo czasu nie
      było. Zobaczyłam tylko wynik Czechy - Ghana i coś mi się w środku przewróciło...
      • maro76 Re: Mundial okiem kobiety 18.06.06, 23:58
        aasiek napisała:

        > To podbiję może, co? Kurteczka, nie oglądałam ostatnio niczego, bo czasu nie
        > było. Zobaczyłam tylko wynik Czechy - Ghana i coś mi się w środku
        przewróciło..
        > .

        zasłużone:)
        • aasiek Re: Mundial okiem kobiety 19.06.06, 20:16
          W jakim znaczeniu zasłużone? Tzn. też Ci się przewróciło? :)
          W komentarzu "Gazety" do meczu Ukrainy z Arabią Saudyjską dali dla odprężenia
          (czyżby nic się nie działo? ;)) zdjęcie Szewczenki półnagiego, jak się wyrazili.
          Hm, widziałam fajniejsze jego foty. Chociaż nie narzekam... Dobra, idę sprawdzić
          ile mam punktów na różnych typowalniach ;)
          • maro76 Re: Mundial okiem kobiety 19.06.06, 20:18
            aasiek napisała:

            > W jakim znaczeniu zasłużone? Tzn. też Ci się przewróciło? :)

            zasłużone zwycięstwo Ghany;)

            > W komentarzu "Gazety" do meczu Ukrainy z Arabią Saudyjską dali dla odprężenia
            > (czyżby nic się nie działo? ;)) zdjęcie Szewczenki półnagiego, jak się
            wyrazili
            > .
            > Hm, widziałam fajniejsze jego foty. Chociaż nie narzekam... Dobra, idę
            sprawdzi
            > ć
            > ile mam punktów na różnych typowalniach ;)
            • aasiek Re: Mundial okiem kobiety 19.06.06, 20:22
              Aaaa :) No widzisz, ale ja nie o tym mówiłam, bo w ogóle tego meczu nie
              oglądałam. Tylko wynik zobaczyłam i... no :)
    • aasiek Roque Santa Cruz 20.06.06, 22:40
      O rety.
      Tamtych dwóch meczy Paragwaju nie oglądałam i już żałuję...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka