Dodaj do ulubionych

Pomoc Bliźniacza

28.07.06, 08:40
Chciałem zaproponować nowy wątek ,do udzielania różnych porad, przepisów,
wszelakiej pomocy etc...wynikających z potrzeb forumowiczów. W Naszym
Bliźniaczym klanie jest tak wielka różnorodność zawodów, umiejetności,
zainteresowań, hobby, że z pewnością można sobie pomagać nawet wzajemnie na
forum w wielu sprawach.
Obserwuj wątek
    • tatianna1 Re: Pomoc Bliźniacza 28.07.06, 09:19
      dobry pomysl! popieram i polecam sie rowniez
    • jolanta1500 Re: Pomoc Bliźniacza 28.07.06, 21:59

      Witam Bliźnięta, pomoc sąsiedzka zawsze w cenie, wprawdzie nie jestem wybitną
      znawczynią życia, ale może się na coś przydam? :)
      • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 28.07.06, 23:33
        Mamy prawniczkę,mamy zawczynie życia,kto się jeszcze deklaruje?
        • imlardis2 Re: Pomoc Bliźniacza 28.07.06, 23:58
          Polonistka...
          • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 31.07.06, 09:16
            Nie wiem czy Adminka,czy viceAdminka,czy współAdminka ,ale zawsze można na
            Ciebie liczyć. Podobno dla upartych błędowiczów ortograficznych i dla
            niektórych co się a i przytrafi ,istnieją linki na zupełnie bezbłedne pisanie?
            Rico
            • imlardis2 Re: Pomoc Bliźniacza 01.08.06, 01:41
              O żadnych linkach nie słyszałam! ;)
              Ale moje czujne oko wyłapie!
              Pozdrawiam błędowiczów!
              Ja sama do późnych lat podstawówki pisałam brudnopis przez "ó", bo jakoś mi tak
              bardziej pasowało...
              • marta979 Re: Pomoc Bliźniacza 02.08.06, 23:33
                czuwaj moja droga bo ja ostatnio non stop w trasie

                ja sama osobiscie moge uznac sie naczelnym bledowiczem tego forum, pozdrowki
                • imlardis2 Re: Pomoc Bliźniacza 03.08.06, 00:26
                  Czuwam, czuwam...
                  Bo - co mam innego do roboty?
                  • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 03.08.06, 12:30
                    Imlardis2,nie przejmuj się za bardzo.Wielu spośród nas już to przeżyło albo
                    miało przeżyć.Ja się mordowałem z niepewnym jutrem 6 miesięcy i w końcu udało
                    się.Admince też wypaliło i bardzo dobrze.Myślę, że nie ma co się wstydzić i
                    wykorzystywać każdą znajomość do pomocy.Ale przyznam,że byłem zaskoczony,że nie
                    tylko ja zostałem tak potraktowany.Widzą "ĆWOKI" Twoje zaangażowanie dla
                    firmy,znają przede wszystkim Ciebie,charakter,potrzeby,plany,Twoje wydatki i w
                    najmniej oczekiwanym miejscu raptem Paa!!!S...........o.
                    • imlardis2 Re: Pomoc Bliźniacza 03.08.06, 12:43
                      Wiesz, najgorsze jest to, że mam kredyty do spłacenia... Pieniązki się
                      skończyły, ja boję się odebrać telefon :)
                      Problem jest taki, że pracę w zawodzie, jaki wykonywałam do tej pory dostałabym
                      bardzo szybko (7 lat praktyki i wszelkie kwalifikacje). Ale takiej pracy to ja
                      już nie chcę :( Zdaję sobie sprawę z tego, że jeszcze trochę i będę musiała
                      złapać cokolwiek, nawet sprzątanie, byle mieć trochę grosza.
                      No i - naprawdę nie mam co ze sobą zrobić. Wymyślam różne bzdurne zajęcia, ale
                      to mnie tak naprawdę nudzi. Ja chcę do pracy!!!
                      • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 03.08.06, 13:14
                        Wiem.wiem jak to jest.Musisz koniecznie coś złapać,bo kredytodawcy,po błaganiu
                        jeszcze coś tam odwleką raz czy dwa.A potem się nie opędzisz od wizyt,przekazów
                        ustnych od sąsiadów tychże wizytujących,komornika itp.To czarny scenariusz ale
                        lepiej ich nie mieć.Po samochód - przyjeżdżają ,polują kiedy będziesz,czekają
                        pod domem naprawdę - katorga. A najgorsze jak nie zapłacisz autka,to zabierają
                        sprzedają za ćwierć ceny,a kredyt dalej wisi minus te ćwierć.Nie zarobisz chyba
                        na ratę kredytową jako sprzątaczka,chyba że dieta głodowa.Nie polecam.Rico.
                      • tatianna1 Re: Pomoc Bliźniacza 03.08.06, 13:51
                        jeśli mogę Cię Marzenko jakoś wesprzeć duchowo, to powiem Ci jedno. Oczywiście
                        nie jest to dobra syt. kiedy sie straci prace i trzeba splacac kredyty. Jednak
                        ostatnimi czasy - zdarzylo sie to ogromnym ilosciom osob i jest to juz zjawisko
                        socjologiczne. Dlatego wlasnie potworzono sztaby windykatorow, ba nawet firmy
                        windykacyjne "niezle przeda". Wiem, ze slowo komornik - brzmi okropnie! wiem,
                        ze boisz sie odbierac telefony i sprawdzac poczte, bo ci windykatorzy zachowuja
                        sie okropnie, sa bezlistosni - coz musza byc skuteczni. Pomysl tylko, ze nie
                        taki diabel straszny jak go maluja, ze wzgledu na to, ze zjawisko przyjelo
                        takie rozmiary dlatego wbrew pozorom podchodza z wieksza tolerancja do
                        dluznika, choc strasza jak sie da. Co masz zrobic jak nie masz dochodow, staraj
                        sie ich spuszczac jak sie da, przedluzac terminy, no i szukac w miedzyczasie
                        pracy. uwierz mi taka syt przydazyla sie wielu wielu osobom nawet nie wiesz jak
                        wielu, ja osobiscie znalam kilka takich osob. W koncu to nie jest koniec
                        swiata, znajdziesz prace i po pewnym czasie o wszystkim zapomnisz. Nie zalamuj
                        sie tylko ostro atakuj rynek pracy ;)
                        • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 03.08.06, 16:12
                          Markizza,nie obraź się,przecież kochasz swoja pracę. My niekoniecznie ,ale
                          zdajemy sobie sprawę,że to po prostu taka praca. Pomóż i napisz,jak uciekać
                          przed Wami.
                          • tatianna1 Re: Pomoc Bliźniacza 03.08.06, 16:20
                            nie rozumiem mowisz do mnie, czy do markizy?
                          • tatianna1 Re: Pomoc Bliźniacza 03.08.06, 16:21
                            ach ok juz zalapalam, cholera, zapomnialam ze Markiza jest windykatorem, ale
                            moze wlasnie pomoze Marzenie :)
                            • imlardis2 Re: Pomoc Bliźniacza 03.08.06, 17:52
                              Jezu, jakie to miłe z Waszej strony! Prawie się rozpłakałam... Dzieki, dzięki,
                              dzięki!
                              Jeszcze nie jest tak tragicznie - narazie zalegam tylko z ratami lipcowymi.
                              Kilkoro znajomych stara się załatwić mi pracę w firmach, gdzie pracują, ja
                              wysyłam swoje CV, ale... Ile to jeszcze potrwa?
                              • lemikki Re: Pomoc Bliźniacza 03.08.06, 23:16
                                Witam Kochani pourlopowo,
                                oferuje pomoc w tlumaczeniach (niemiecki, zwlaszcza prawniczy).
                                A swoja droga, imlardis - to swietnie, ze masz polski w jednym palcu, moze byc
                                wielu chetnych na korepetycje, zwlaszcza w Warszawie, dokad zjezdzaja przeciez
                                masy obcokrajowcow. Czasem az sie pokladam ze smiechu czytajac o doswiadczeniach
                                co niektorych naszych warszawskich polonistek: wszczebrzeszynie.blog.pl,
                                chyba mozna czerpac z tego kupe radosci :))
                                A jak stoisz z niemieckim i angielskim? U nas w firmie (niemiecka kancelaria
                                prawnicza) szukaja wlasnie teraz asystentki - praca jest dobrze platna i
                                atmosferka swietna, wymagany jest przedewszystkim niemiecki / choc nie musi byc
                                perfekt...
                                • imlardis2 Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 00:53
                                  He he, lemikki - jak na ironię ja znam perfekt angielski :), a niemiecki ...
                                  danke schon - ino same podstawy. Ale dzięx. Poza tym bezwzrokowe pisanie (200
                                  znaków/min), MS Office w jednym palcu, dyplomacja, bezkonfliktowość, itepe
                                  • lemikki Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 01:47
                                    osz qrcze :(... to może spróbuj np. w Linklaters (jak się nie mylę, to mają
                                    siedzibę w tym samym budynku co my, na Siennej przy PKiN) albo Lovells? taki
                                    angielski jest tam przyjmowany z otwartymi ramionami i przy takich
                                    predyspozycjach nie wahałabym się.
                                    a tak na marginesie, to bliźniak na dodatek dobrze się czuje w prawniczym otoczeniu.
                                    Trzymam kciuki na cokolwiek, oby szybko i ciekawie :)
                                    • imlardis2 Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 01:54
                                      Ostatnio byłam na Siennej na rozmowie kwalifikacyjnej w bardzo znanej agencji
                                      pośrednictwa pracy. Czy to w tym samym budynku pracujesz?
                                      Spróbuję tam, gdzie piszesz.
                                      Zachodzę w głowę i nijak nie mogę sobie przypomnieć, dlaczego nie poszłam na
                                      prawo? Poważnie, myślałam o tym, ale kompletnie nie pamiętam, dlaczego ywbrałam
                                      inną drogę.
                                      Buziaki ;)
                                      • lemikki Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 02:09
                                        wiesz, nie wiem... pracuję w Warsaw Towers, to tam?
                                        mnie też jakoś od zawsze prześladuje prawo, choć nigdy na nie nie miałam zamiaru
                                        iść ;) otoczenie w zupełności wystarczy...
                                        Ciumki ;)
                                    • lemikki Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 02:02
                                      no i tłumaczyć na pewno byś też mogła, w Warszawie można z tego bardzo dobrze
                                      żyć! Kolega tłumacz (z uprawnieniami przysięgłego) ma tyle zleceń, że aż oddaje
                                      innym, i ma oprócz tego czas dla rodziny i dla siebie. Dodam, że sama nie mam
                                      żadnych uprawnień, a biorę się za tłumaczenia (choć z drugiej strony żyłam w
                                      Berlinie przez 17 lat od 10 roku życia). Wiele biur tłumaczeń poszukuje również
                                      weryfikatorów - jest to łatwiejsze od tłumaczeń i pozwala nabyć początkującemu
                                      doświadczenia. a firm takich mnóstwo jest w necie, np. Get it, Textra, Kontekst...
                                      • tatianna1 Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 09:10
                                        a moge wiedziec, na ktorym pietrze? hmmmm? ;))
                                        • tatianna1 Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 09:13
                                          inaczej, pracujesz w jakiejs firmie prawniczej w warsaw towers?
                                          • lemikki Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 11:06
                                            na 9 p., nie mów, że Ty też pracujesz w tym samym budynku tatianna ;)) ???
                                            • lemikki Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 11:09
                                              no i właśnie się szykuję :)
                                              • tatianna1 Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 11:44
                                                oj Lemikki jaki ten świat mały! :) to może sie spikniemy i spotkamy we trojke
                                                jak Imlardis przyjdzie na spotkanie do wiadomego headhuntera bodajze z
                                                pierwszego piętra ;) teraz jestem na urlopie
                                                • imlardis2 Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 12:57
                                                  Rzeczywiście, mały ten świat!
                                                  Chętnie się spotkam z Wami (rzeczywiscie to było I p.)
                                                  • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 19:45
                                                    No i proszę "Pomoc Bliźniacza" nabiera rozpędu i już widać jakby pierwsze
                                                    owoce.Próbujmy dalej.Ale trzy Bliźniaczki w kupie ,to jak w serialu.Widzę w
                                                    perspektywie owocną przyjaźń do końca świata.Rico.
                                                  • tatianna1 Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 19:57
                                                    Rico ale z Toba też chcemy sie zaprzyjaznic, a poza tym mam nadzieje, ze uda
                                                    nam sie kiedys zebrac masowo i zawojowac jakas knajpke! na pewno sie uda, tym
                                                    czasem spadam na wakacje i pozdrawiam wszystkich blizniakowo! bedziecie mieli
                                                    troche spokoju ode mnie, ale nieeeeeeee tak dlugggo
                                                    pa!
                                                  • imlardis2 Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 20:00
                                                    To milego wypoczynku! Bedziemy tesknic!
                                                    Buziaki
                                                  • tatianna1 Re: Pomoc Bliźniacza 21.08.06, 11:10
                                                    Dzięki Marzenko - choć późno - to byly wspaniale wakacje w Bieszczadach
                                                  • marta979 Re: Pomoc Bliźniacza 05.08.06, 17:43
                                                    tatianna1 napisała:

                                                    mam nadzieje, ze uda
                                                    > nam sie kiedys zebrac masowo i zawojowac jakas knajpke! na pewno sie uda,

                                                    ja juz raz zaproponowalam, czekam dalej co z ta knajpa!!!
                                                  • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 20:03
                                                    I jeszcze coś.Lemmiki i imlardis2 z 20 czerwca a tatianka też czerwcowa,a swój
                                                    dzień urodzin przedstawiła ,no kiedy - 20 czerwca. Widać ,że kroił się jakiś
                                                    wspólny mianownik,no i doczekał się.
                                                  • imlardis2 Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 20:19
                                                    hi hi hi, ale jaja!
                                                  • lemikki Re: Pomoc Bliźniacza 04.08.06, 23:15
                                                    powiem tylko: CUDNIE! niby prawie nikogo nie znam z Bliźniaków, a tu taka
                                                    niespodzianka, jednak jakoś wszędzie nas pełno, a chyba narbardziej jest nas
                                                    tłoczno w centrum... Dziewczyny, cieszyłabym się ogromnie, gdybyśmy się wtedy
                                                    spotkały :))) może nawet jest jeszcze ktosik z pobliża i będzie się chciał też
                                                    dołączyć.
                                                    wypoczywaj Tatianna, będzie brakowało Twoich ciepłych i z życia wziętych komentarzy!
                                                  • tatianna1 Re: Pomoc Bliźniacza 21.08.06, 11:12
                                                    dziekuje za cieplutkie slowa :)
                                                  • tatianna1 Re: Pomoc Bliźniacza 21.08.06, 11:11
                                                    Rico prawie wspolny mianownik, bo ja czerwcowa ale z 7 czerwca tak jak Marta :)
                      • marta979 Re: Pomoc Bliźniacza 05.08.06, 17:32
                        imlardis2 napisała:

                        Ja chcę do pracy!!!

                        Marzenko staram sie jak moge ale do 15 sierpnia nic nie jestem w stanie zrobic.
    • dziki-imbir Re: Pomoc Bliźniacza 06.08.06, 19:34
      Witam wszystkich. Chętnie dołączę się do pomocy. Jestem psychologiem.
      Prywatnie jestem mamą 6 letniej dziewczynki, więc chętnie podzielę się
      doświadczeniami z wychowaniem dziecka.
      Pozdrawiam.
      • octopussy Re: Pomoc Bliźniacza 10.08.06, 20:52
        Ja ostatnio ma na glowie celnikow matko shipment mi zatrzymali....z n o w u
        branza import & export.
        • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 13.08.06, 18:14
          Kto jeszcze chętny do udzielania różnej pomocy,porad na forum?Myślę ,że ten
          temat też ma szansę uaktywnienia sie Bliźniaków.
    • lemikki Re: Pomoc Bliźniacza 19.08.06, 01:23
      ach tak, jako pomoc proponuję jeszcze przywiezienie z berlina jakichś specjałów,
      np. książek, egzotycznych przypraw, czy innych niedostępnych lub trudniej
      dostępnych tutaj produktów :). sama sobie sprowadzam - z tych bardziej
      "luksusowych" zachcianek - np. porto, o połowę tańszą whisky i chusteczki
      higieniczne "tempo" :) - a może wie ktosik, gdzie można kupić takie chusteczki??
      - niby drobiazgi, bez których obejść się można, ale jakże umilają one życie.
      jeśli więc ktoś coś konkretnego potrzebuje, chętnie wezmę to pod uwagę przy
      następnej przejażdżce - obym tylko nie wkraczała do wawy jak wielbłąd, hihihi :D
      • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 19.08.06, 11:04
        Jeśli jedziesz autkiem to nieistotne,ale jeśli innym środkiem np. autobusem to
        podaj, ile kosztuje,jakie linie,gdzie start.To samo w przypadku samolotu.Takie
        informacje podane w pigułce na pewno przydadza się Bliźniakom.Rico.
        • lemikki Re: Pomoc Bliźniacza 19.08.06, 11:44
          rzeczywiście :)
          mieszkam w Warszawie i jadę zawsze pociągiem (samochodem jest to niebezpieczna i
          bardzo długa mordownia, jeśli komuś życie miłe na naszych drogach, odradzam).
          mam 2 sposoby:
          / pociągiem z Wawy Centr. do Berlina (Ostbahnhof) - 5:40 minut, bez przesiadki,
          ok. 150 pln, lub, ok. 70 pln, jeśli kupi się bilet z dużym wyprzedzeniem,
          najlepiej zapytać o taką konkretną możliwość w pkp.
          / pociągiem z Wawy Centr. do Szczecina Główn. - 5:22 min., bez przesiadki, 114
          pln, lub 6:12 Tanimi Liniami Kolejowymi (TLK) za zaledwie 56 pln (spora różnica,
          prawda?). ceny w obu przypadkach dotyczą 2. klasy.
          dalej jadę już samochodem 1-2 godzin z kolegą (jeśli kolega też ma ochotę
          spędzić czas w Berlinie).
          ze Szczecina jeżdżą też tzw. Busiki (prywatne przewozy) za ok. 50 pln do Berlina
          (dotychczas Alexanderplatz, ale można też wysiąść gdzieś po drodze, np. na
          Pankow. a w drodze powrotnej do Szczecina zawożą już na konkretny adres wedle
          życzenia) - w razie potrzeby mogę podać nr tel. - są to bardzo przyjaźni i
          solidni kierowcy, mają oczywiście miejsce na bagaż, o którym jednak warto
          wspomnieć wcześniej.
          /a powiem Wam, że Berlin jest wart zachodu :)/
          • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 19.08.06, 19:31
            Naprawdę super informacje,a może jeszcze ktos z Bliźniaków,jeżdzi gdzieś blisko
            za granicę RP,po coś dobrego,rzadkiego ,nietypowego,egzotycznego niewielkim
            kosztem ale z dobrym skutkiem.Rico.
            • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 19.08.06, 20:07
              Mnie zainteresowała bliżej oferta marty dotyczaca opieki nad dzieckiem ,
              wprawdzie zgłoszona jakby w konkurencjnym temacie "giełda... coś tam".
              Przedstawia się to tak: Rodzice pracują na zmiany ,dziecko w przedszkolu i
              wynika sprawa,bywa sytuacja ,że nie ma opieki dziecko w przypadku,gdy obydwoje
              mają np.drugie zmiany a babci czy dziadka nie ma. Czy jest rodzaj giełdy pań
              opiekunek czy agencje które opiekowałyby się dzieckiem w nieregularnych porach
              i sporadycznie? Rico.
              • marta979 Re: Pomoc Bliźniacza 20.08.06, 20:21
                ryszardo43 napisał:
                Czy jest rodzaj giełdy pań
                > opiekunek czy agencje które opiekowałyby się dzieckiem w nieregularnych
                porach
                > i sporadycznie? Rico.

                OCZYWISCIE, ZE SA AGENCJE OPIEKUNEK DO DZIECI PRZEZ KTORA MOZNA ZNALEZC
                NAPRAWDE FAJNA NIANIE,A TO W JAKICH GODZINACH ONA BEDZIE PRACOWALA TO JEST
                SPRAWA INDYWIDUALNA, SA JESZCZE TZW. PRZECHOWALNIE (TAK TO NAZYWAJA RODZICE)
                GDZIE MOZNA ODDAC DZIECKO NA 2-4 GODZ DZIENNIE GDZIE PANIE ORGANIZUJA DZIECIOM
                NAPRAWDE FAJNE ZABAWY.
                NA PORTALU GAZETY SA CHYBA ZE 4 FORA DOTYCZACE NIAN I OPIEKUNEK TAM TEZ MOZNA
                SPROBOWAC POSZUKAC KOGOS NA TAKIE OKAZJE, (JAKBY CO TO CHETNIE UDOSTEPNIE LINKI
                DO TYCH FOROW), A JESZCZE LEPIEJ TO POPYTAC INNYCH MAM ALBO PRZYJACIOLEK, ZEBY
                NIANIA BYAL "ZNANA", W KONCU NASZE DZIECKO TO NAJWIEKSZY NASZ SKARB, TO NIE
                JEST SAMOCHOD KTORY MOZNA WYMIENIC NA LEPSZY MODEL.
                CHETNIE ODPOWIEM NA WSZELKIE PYTANIA .
                POZDRAWIAM
            • lemikki Re: Pomoc Bliźniacza 20.08.06, 15:02
              cieszę się, jeśli przydadzą się na cosik te informacje :)
              jeśli ktoś wyrazi chęć jechać w słowackie Tatry, też się chętnie podzielę
              zdobytym doświadczeniem.
              • lordz Re: Pomoc Bliźniacza 31.08.06, 22:20
                chetnie pomogę w nastepujacych tematach:
                komputery (programy,filmy, muzyka, sprzęt komputerowy,gps),
                fotografia,
                grafika,
                elektryka,
                jak pomyśle co jeszcze dopisze.
                p.s. zawsze służe ciepłym słówkiem ;)

                • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 31.08.06, 22:57
                  Ok.Witamy komputerową "złotą rączkę" i cieszymy się,że nas znalazłeś.Mało tu
                  chłopa i mam nadzieję,że ruszysz trochę forum młodymi akumulatorami.Proponuję
                  byś otworzył temat "Pomoc komputerowa dla Bliźniaków" i myślę ,że będziesz
                  miałm trochę roboty z innymi problemami zwiazanymi z komputerem i jego
                  problemami.
                • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 31.08.06, 22:59
                  Ok.Witamy komputerową "złotą rączkę" i cieszymy się,że nas znalazłeś.Mało tu
                  chłopa i mam nadzieję,że ruszysz trochę forum młodymi akumulatorami.Proponuję
                  byś otworzył temat "Pomoc komputerowa dla Bliźniaków" i myślę ,że będziesz miał
                  trochę roboty z problemami zwiazanymi z komputerem i jego otoczką
    • weekenda Re: Pomoc Bliźniacza 01.09.06, 09:16
      jestem tu nowa i witam wszytskich! :)

      Mogę pomóc, doradzić:

      prawo pracy, podatki, zusy, góry i wyprawy w nie, Tatry, koty... o reszcie
      życiowych spraw nie wspomnę... :)

      nie ma dla mnie tajemnic, typowy 100% bliźniak więc... ;)))
      • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 16.09.06, 14:54
        Do Weekendy mam pytania odnośnie użyczania samochodu w bliskiej rodzinie.
        Sposób sumowania i jak poradzić sobie z tym w ciągu roku między wartością
        wynikającą z km x współczynnik a poniesionymi kosztami eksploatacji w przypadku
        ich comiesięcznych acz różnych przewag z lewej i prawej strony tych podsumowań.
        Rico
        • ryszardo43 Re: Pomoc Bliźniacza 18.09.06, 18:53
          lordz nie udało Ci się otworzyć tematu zwiazanego z Twoja pasją,to zapytam
          leciutko. Ktoś chce pokazać swoja pracę magisterską w necie jak to zrobić, z
          detalami?
    • marta979 Re: Pomoc Bliźniacza 01.11.06, 21:14
      mam pytanko, nie jestem przeciągiem internetowym a bardzo bym chciała ściągnąć
      sobie przez irde nowe dzwonki do telefonu komórkowego (oczywiście za zupełną
      darmoszke) czy ktoś może ma jakiś link do fajnej strony nadmieniam, ze mój
      telefon nie odtwarza dzwonków w formacie mp3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka