szukajacy_sensacji
19.08.06, 10:31
Ujrzawszy pierwszą stronę z panią Samusionek po prostu nie mogłem się
powstrzymać i nabyłem to badziewie. A oto prasówka:
"Wstyd i magiel! Aktorka Anna Samusionek (34 l.) wezwała policję, by odebrać
swą córkę byłemu mężowi. I to na oczach gapiów!". Dalej następuje opis
zajścia, w efekcie którego rodziców zwinęła policja i przesłuchała na
komendzie. Zuber twierdzi, że ludzie Samusionkowej bili go, kopali, dusili
foliową koszulką na dokumenty, a dziecko zrobiło kupę w majtki. "Aby
zorganizować wczorajsze przedstawienie, Samusionek musiała wyrwać się na
chwilę z objęć swojego nowego kochanka, u którego pocieszała się jako
załamana matka tęskniąca za dzieckiem. Organizacja przebiegła bardzo
sprawnie" - pisze gazeta i zapewnia: "Było na co popatrzeć".