Dodaj do ulubionych

pechowy sezon

07.09.06, 07:42
czy w Waszych miastach tez bylo duzo wypadkow smiertelnych z udzialem
motocyklistów??ja juz mam tego dosyc, az nie chce mi sie na moto wsiadac.
kolejny walczy o zycie, ale nawet jak przezyje zostanie "roślinka". dlaczego
musimy placic tak wielką cenę za nasze hobby, miłość. ja juz sie pogubilam...
eeeehhh :/
Obserwuj wątek
    • cruk statystyki statystyki 07.09.06, 08:44
      na stronach Komendy Glownej Policji mozna sobie poczytac ponure statystyki..

      marne to pocieszenie widziec, ze paradoksalnie wiekszy odsetek zabitych jest w
      wypadkach.. samochodowych, bodajze prawie 34% (dane za 2005r.)w przypadku
      motocykli to jakies chyba 11%.

      rozmawialam ostatnio z policjantka jezdzaca na motocyklu (pelniaca sluzbe na
      motorze) i ona przyznala, ze plaga jest:

      1. wymuszanie pierwszenstwa przez samochody na motocyklistach (jej samej jakis
      idiota malo nie staranowalw tunelu, mimo, ze miala wlaczana sygnalizacje
      swietlna w swym sluzbowym motocyklu, dopiero jak zatrabila i zawyla to panicznie
      odbil w druga strone, ale smierc w oczach juz miala). Wczoraj jechalam wieczorem
      Trasa Lazienkowska, jade lewym pasem i widze ze na srodkowym czai sie i czai
      jakis koles, zwolnilam, a on w ostatniej chwili bez kierunku zjaaazd na moj pas,
      przyhamowalam z tego wszystkiego nawet go nie obtrabilam, ale za to zrobil to
      samochod jadacy za mna...spodziewalam sie ze ta "cipka podjezdna" mi wyjedzie,
      ale jezuu ... (w statystykach policyjnych znajduje sie tez wzmianka o
      policjantach, ktorzy zgineli na sluzbie, sa tam tez policjanci-motocyklisci
      ktorzy poniesli smierc, bo im jakis palant maluchem zawracac zaczal przed nosem
      bez kierunku, czegokolwiek etc.)

      2. jazda bez uprawnien - tj. kolesi ktorzy nie maja prawka i szarzuja na jakis
      totalnie nie dostosowanych do ich umiejetnosci maszynach. "Wiesz, ojciec mam 18,
      mature w koncu zdalem, nie no i taki kaprys zeby miec moto, ale po so wydawac
      kase kurde na jakies co ja za rok bede musial zmieniac bo zaslabe, ja to bym
      chcial jakas CBR1000 moze, zajefajnie wyglada i tatus nie wiedzac co robi siega
      do kieszeni...".. Byli tacy co na 18 dostali od rodzicow Subaru STI 235konne i
      19 urodzin nie dociagneli..

      Swiadomosc i swiadomosc i praktyka i praktyka - ze strony kierowcow i motocyklistow
    • monikaaaaaa1 Re: pechowy sezon 08.09.06, 23:59
      noi dzisiaj zmarl kolejny motocyklista z Olsztyna [*] chlopak mial 19 lat :
      ((((((((((((((
      • agulaj Re: pechowy sezon 21.09.06, 15:47
        przyke, ale myslę ze na takie info musimy sie przygotowac. Poza tym, gro
        motocyklistów, niestety, ginie z powodu brawury. Jazda na tylnym, stójki sa
        fajne, ale na przsystosowanej ku temu nawierzchni...Niestety, manewrowanie w ten
        sposob na zatłoczonej ulicy, konczy się tragicznie:-(

        oczywiście nie wspominam juz tu nawet o kierowcach samochodów...albo są slepi
        albo celowo ignoruja motocyklistów (a moze to dZiala na zasadzie: "pokozaczmy
        zobaczymy kto jest lepszy"). jechałam jedną z Warszawskich ulic, przed
        skrzyżowaniem obrzydliwa baba wyjechała wprost pod moje koło..cofała, patrzyła
        mi prosto w kask, a mimo tego wyjechała...na szczeście bylo to przed
        skrzyzowaniem gdzie akurat swiatla zmienialy sie na czerwone. Wyhamowalam.
        Gorzej bylo jak lecialam lewym pasem na trasie Warszawa-Radom i idiota w
        ciężarowym samochodzie zaczął ze środkowego pasa skręcac w lewo! Oczywiście bez
        kierunku no bo po co. Na szczeście zauważyłam ze on coś kombinuje, ale na mojej
        GSXR'ce na trasie, ledwo wyhamowałam...o trzecim razie wolę nie mysleć...
    • monikaaaaaa1 Re: pechowy sezon 21.09.06, 20:32
      a moze macie jakies stronki o bezpiecznej jezzie na moto????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka