Dodaj do ulubionych

Czatowe Indywidualistki

25.09.06, 08:17
Jaguś z liściem nie bywa tu na Forum. Nawet zarzekła się, że tu pisać nie
będzie, bo obraziła się na mnie, że w czasie wakacji brutalnie zamknąłem to
miejsce. Obiecała sobie i nam, że nie napisze tu słowa. Mnie to oczywiście
cieszy, bo w tej chwili, otwieram sobie wątek, w którym, ku Waszej radości
oczywiście, bo jesteście wrednymi plotkarami, będę obrabiał jej liściastą,
prowincjonalną dupę.
Osobiście obstawiam, że Jaga jest honorowa i słowem na Forum się nie odezwie,
dlatego mam nadzieję, że obgadywanie jej będzie dla niej wkurzające.
Jaguś wymyśliła ostatnio dwa projekty- przedsięwzięcia w necie. Pierwszy:
zmieszane.blox.pl/2006/09/Nowy-hit-filmowy-Mizinie-w-sieci.html
I drugi:
zmieszane.blox.pl/2006/09/Konkurs-8222Mistrz-Cietej-Riposty-na-miare-czatow.html
Oczywiście oba okazały się plajtą, dlaczego?
Bo Jaguś to wielka indywidualistka i tak bardzo chce być niezależna, że dzięki
temu, nic jej w necie się nie uda. Nie umie współpracować z zespołem, w szkole
zapewne podczas meczów jej drużyny siedziała obrażona na ławce. Nie miała
koleżanek w klasie, bo przecież nie mogła być jak wszyscy, musiała się czymś
wyróżniać, zatem wyróżniała się tym, że koleżanek nie miała. Jagusia jest
wścibska jak diabli, ale nikt jej nic nie powie, bo ona nikomu niczego mówić
nie chce.
Ale jej samotność jest nieco inna, niż samotność i odtrącenie, jakiego doznaje
na codzień magdajeden. Bo Jaguś w gruncie rzeczy to dobra kobieta, tyle że
rozdarta. Nie, nie myślę tu o jej prowincjonalnym rozdarciu buzi ani o
rozdarciu szpagatowym, a o rozdarciu wewnętrznym, które jest tak silne, że ja
nawet wyczuwam specyficzne i dość nieprzyjemne aromaty na czacie, podczas
obecności Jagusi. Aromaty właśnie wydzielane przez to wewnętrzne rozdarcie.
Jaguś była we mnie nawet przez jakiś czas zakochana, ale oczywiście, gdy
dowiedziała się, że we mnie kocha się połowa czatowych idiotek, to przestała
być zakochana, bo indywidualistce to nie przystoi.
Tak przyglądam się kobietom na czacie i widzę, że sporo jest takich kobiet,
które bardzo chcą podkreślić swą niezależność i indywidualizm. Swój dystans i
swoją inność. Cały "myk" polega na tym, że takich kobiet jest około 70% na
czacie i siłą rzeczy są one zrzeszone w jedną potężną grupę indywidualistek,
stanowiąc nudną, przytłaczającą większość na czacie. Zlewają mi się w szarą masę.
Obserwuj wątek
    • justysbytomianka Re: Czatowe Indywidualistki 25.09.06, 08:54
      Jakos trudno mi się zgodzic z hipotezą,ze indywidualizm może zlewać sie w szarą
      masę:) Indywidualizm właśnie dlatego jest indywidualizmem;),bo dotyczy cech
      indywidualnych a więc jednostkowych :) Cech, które wyróżniaja sie z tłumu
      szarości:)Indywidualizm to odrębność jednostki:)
      Boleję,że Jaguś nie chce pisać na forum, że nie chce dalej prowadzić wątku
      złotych myśli. Powiem więcej nie rozumiem Jagusi i choc ja cenie i lubię to nie
      pasuje mi do niej ta postawa:) Niestety Jaguś chyba chce zaakcentować jak
      bardzo jest stanowcza i silna, a czasami upór w złej sprawie kojarzy sie z
      powiedzeniem " Tylko krowy nie zmieniają zdania ";) Mam nadzieję ,że Jaguś
      wzbogaci nas swoim intelektem, poczuciem humoru:) bardzo , bardzo chciałabym ja
      tu znowu czytac:)
      • vivalabeer Re: Czatowe Indywidualistki 25.09.06, 09:46
        Jagusi się uczepili...Jagusiu, będziesz "twarda", czy ta "krowa, która poglądów
        nie zmienia"? Ja bym wybrał trzecią opcję. ;)
      • inseg Re: Czatowe Indywidualistki 25.09.06, 09:55
        Jakie to romantyczne...romantyczne ...mmmm... móc poczuć się indywidualnością .
        Jednostką stojącą wobec nieustannego wyboru pomiędzy sobą i ponad sobą.
        Zlewać się i wybiegać ,poszukiwać iracjonalnych sił duszy.
        Jakie to romantyczne ..mmmm... móc zlać się w tłum a potem zabrzmieć wolnością
        wyznać własne wartosci i własną odrębność by zabrzmiały własne neurony na
        synapsach w elektrycznej dawce tworzenia i istnienia.Jakie to romantyczne...
        Bo czy są dwie takie same siły uczuć o tym samym obrazie o takiej samej mocy .
        To nas wyróznia Jagusi potencjał, procesowy ,Justysi a nawet chłodnego
        oka ,grzeskowego,szarmowego i wszelkie inne zaszufladkowane siły naszej
        duszy:intuicja,wsciekłość,miłość,nienawiść potrzeby obrony włąsnego
        bytu....mimo,że wpisaliśmy się na liście po prawej stronie czatu czy stojac
        w kolejce po poranne bułki,na środkowym pasie w korku ,w teatrze wsród
        krzeseł przed sceną,na liście obecności tworzymy masę i odkrywamy się na ile
        potrafimy i tylko tyle ile sami tego chcemy ....

        squaw
      • inseg Re: Czatowe Indywidualistki 25.09.06, 10:28
        Dokonujcie sobie wyborów...a co z indywidualnością która jak wołanie ,krzyk
        huczy w masie zlepionej jak skamielina...która pomiędzy wyborami "tworzyć"
        a "niszczyć" wybiera to drugie..Co z ludzmi ,którzy wokół siebie sieją
        zgliszcza ,destrukcję.
        Co z indywidualnościami które sieją zamęt,prowokację wywołania
        agresji,arogancję,impertynencję..we własnym toksycznym umyśle ku zniszczeniu
        innych i siebie.
        A przeież od myśli do słowa ,od słowa do czynu od czynu do nawyków od nawyków
        do charakteru od charkteru do tego co staje się ich własnym losem...

        squaw/tips się ułamał... stąd moje dygresje :)
        • proces7 Re: Czatowe Indywidualistki 25.09.06, 11:01
          Mam wrażenie, że piszesz nie na temat, squaw. To efekt nadmiernego
          indywidualizmu, za skurczybyka Cię nie kumam.
          • inseg Re: Czatowe Indywidualistki 25.09.06, 11:18
            prościej nie potrafię na tym polega mój problem ,że przedszkola już nie
            pamietam.. chyba muszę zmienić literature i poczytam harlekiny co ty na to
            co ?wiem ze dobry...przynajmniej na pewnien czas dopoki nie zgadniesz jakim
            szyfrem nadaję...chociaż staraj się odczytać co niektóre znaki dymne na
            niebie hough..

            ...mężczyzni są z "Marsa" a kobiety ze "Snikersa" :)

            squaw
      • proces7 Re: Czatowe Indywidualistki 25.09.06, 10:59
        justysbytomianka napisała:

        > Jakos trudno mi się zgodzic z hipotezą,ze indywidualizm

        To nie jest hipoteza, a teoria, Justyś.
        • justysbytomianka Re: Czatowe Indywidualistki 25.09.06, 11:12
          Hipoteza dotyczy indywidualizmu a teoria dotyczy Jaguś :)
          • proces7 Re: Czatowe Indywidualistki 25.09.06, 11:22
            Odwrotnie raczej.
            • justysbytomianka Re: Czatowe Indywidualistki 25.09.06, 11:41
              hipoteza nie wyjasnia przyczyn zachowania , teria owszem:) bardzo starannie
              wyajsniłes nam dlaczego Jaguś jest taka a nie inna;)wiec jednak teoria;)
      • czatowykaleka Re: Czatowe Indywidualistki 25.09.06, 13:02
        Ja też marzę o powrocie Jagusi na forum,Jaguś nie piszesz/pisałaś tylko dla
        Procesa,inni też chcą poczytać Ciebie,trzeba pogodzić się z tym,że u Procesa
        jest więcej ludzi,wrze i robi wokół Siebie wiekszy szum medialny,podchodzi do
        tego w sposób bardziej profesjonalny niż Ty Jagusiu,ja tam potrafię z tym jakoś
        żyć,chociaż uważam że jestem też dosyć indywidualny,ale ocenę tego zostawiam Wam.
        • lejdik Re: Czatowe Indywidualistki 25.09.06, 23:02
          To prawda buszu, niezłe z Ciebie indywiDUUM;):D
    • milva111 Re: Czatowe Indywidualistki 01.10.06, 10:59
      Czy Proces ma problemy emocjonalne? Czy sam stara się być aż taką
      indywidualnością, że nie potrafi inaczej?
      Wnosząc po wątkach, które już założył, po różnych wypowiedziach, stwierdzam, że
      jest niesamowicie inteligentny, ale ta inteligencja tylko jadem ocieka...
      Jaki jest sens z jeżdżenia po ludziach jak po łysych kobyłach, jaki jest sens
      wytykanie ludziom, których się nie zna, tak na dobrą sprawę praktycznie wcale,
      wad (bądź wad wyimaginowanych)...? Czy po prostu chce zmienić świat?
      Jestem ciekawa, czy Proces odpowie na te pytania, czy mnie również oceni swoim
      inteligentnym okiem, czy dokona procesu psychologicznej i socjologicznej
      analizy moich kilku zdań? A może stwierdzi, że jest ponad to?
      I tak na marginesie...
      Co się stało tym wszystkim kobietom - indywidualistkom (według Procesa są
      czatowymi idiotkami), które się w nim "kochają"?
      Aaaa... Zapomniałam... Miłość jest ślepa. W tym konkretnym przypadku. :)
      A może Proces jest napradę taki, jak sam napisał o sobie: zahukany,
      niespełniony i zakompleksiony?
      Pozdrawiam
      Pozdrawiam.
      • lejdik Re: Czatowe Indywidualistki 01.10.06, 12:17
        Kolejna 'autentyczna pani psycholog'?:>
        • miia1 Re: Czatowe Indywidualistki 01.10.06, 12:40
          Nie laduś, kolejna Jędewiedułalistka.
      • proces7 Re: Czatowe Indywidualistki 01.10.06, 13:14
        milva111 napisała:

        > Jestem ciekawa, czy Proces odpowie na te pytania, czy mnie również oceni swoim
        > inteligentnym okiem, czy dokona procesu psychologicznej i socjologicznej
        > analizy moich kilku zdań?

        Nie odpowie, bo nie zna milva111. Skrzywdziłby te, które zna i nie odpowiada im
        na takie pytania.

        > Co się stało tym wszystkim kobietom - indywidualistkom (według Procesa są
        > czatowymi idiotkami), które się w nim "kochają"?

        To pytanie do tych kobiet.

        > A może Proces jest napradę taki, jak sam napisał o sobie: zahukany,
        > niespełniony i zakompleksiony?

        Dręczy Cię to jaki proces jest "naprawdę"? Taki jest dokładnie jak myślisz i
        jakim go sobie wyobrażasz. Jest bardzo nieszczęśliwy, zapewniam Cię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka