Dodaj do ulubionych

***** nic mi nie opada

28.09.06, 15:02
prócz poziomu krwi w alkoholu, ale w pracy nie bardzo mogę...
Muszę sobie jakoś poprawić nastrój , a redbulle i podobne... brrr
więc czym?;)

robaczki tradycyjnie dla wiadomo kogo;)
Obserwuj wątek
    • be.em Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 15:11
      menk.a napisała:

      > prócz poziomu krwi w alkoholu, ale w pracy nie bardzo mogę...
      > Muszę sobie jakoś poprawić nastrój , a redbulle i podobne... brrr
      > więc czym?;)
      >
      > robaczki tradycyjnie dla wiadomo kogo;)

      najlepsza na świecie jest miłosć w klozecie;)
      • menk.a Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 15:13
        obcych brak, a ze swoimi facetami... brrr
        toż to kazirodztwo;)
        • yakooob Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 15:43
          melduje sie jeden obcy

          Pozdrowienia z Krainy Podziemnej Skrobiowej Pomarańczy
          • menk.a Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 15:54
            z obcym to co innego;)

            KPSP - nie znam tej paczki;)
            • yakooob Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 16:00
              czym moze byc taka skrobiowa podziemna pomarańcza ?? jak myslisz ??
              • menk.a Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 16:01
                myślenie zostawiam lepszym ode mnie;)
                • yakooob Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 16:04
                  podziemna skrobiowa pomarańcza to nic innego jak pyra :) kraina = pyrlandia...
                  heh... :))) fajny rebus ;)
                  • menk.a Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 16:07
                    pomyślałam o batacie, ziemniak wydał mi sie zbyt pospolity;)
                    • yakooob Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 16:10
                      batat slodki ziemniak czy jakos tak to było.... stolica Pyrlandii pozdrawia
                      Stolice z Syrenką :)
    • crimen Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 15:19
      Strasznie nerwowy tydzień. Wszyscy jada na znieczuleniu:)))
      • menk.a Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 15:23
        Byle do poniedziałku. Wtedy mam nadzieję zacząć oddychać pełną moją kształtną
        piersią
        o ile oczywiście nie zejdę wcześniej ;))
        • crimen Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 15:27
          Nic nie wiem o Twojej piersi, poza tym że masz dwie. Do tej pory skupialiśmy
          się na zupełnie innej części ciała, Partnerko;)
          • menk.a Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 15:37
            Wspólniku, wiem co było do tej pory wałkowane;)
            naprawdę jestem już zmęczona;)))
            • crimen Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 15:45
              Gwarantowałaś też ochronę osobistą oboma piersiami. Chyba potrzebujesz kogoś do
              zrelaksowania się;)))
              • menk.a Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 15:57
                przede wszystkim spokoju i odpoczynku, ale dobrym towarzystwem nie gardzę;)
                • crimen Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 16:13
                  Jeszcze tylko jutro i znowu weekend. Znikam. Trzymaj się:)
    • arogancka_agrafka Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 15:47
      i Ty też Marzenko ??
      niebywałe ;)))
      • menk.a Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 15:56
        ostatnie dni tej gonitwy;)
    • yakooob Re: ***** nic mi nie opada 28.09.06, 16:13
      a takie cukiereczki Finlandia testowałaś ??
      • menk.a Re: ***** nic mi nie opada 29.09.06, 08:39
        sprawdzę;)
        • yakooob Re: ***** nic mi nie opada 29.09.06, 09:02
          sprawdź sprawdź i napisz czy Ci zasmakowały :) dla mnie bomba :))


          Pozdrowienia z Krainy Podziemnej Skrobiowej Pomarańczy
          • menk.a Re: ***** nic mi nie opada 29.09.06, 09:25
            podzielę się wrażeniami;)))))))
    • szubrawiec76 mi też nie opada :)) 29.09.06, 09:40
      • menk.a Re: mi też nie opada :)) 29.09.06, 10:12
        czyli z twoim największym źródłem mocy wszystko dobrze;))))))
        • szubrawiec76 Re: mi też nie opada :)) 29.09.06, 10:32
          na razie przechodzi testy pozytywnie... no chyba że trafi się tragiczny zakład diagnostyczny :))
          A jak u Ciebie? :))
          • menk.a Re: mi też nie opada :)) 29.09.06, 10:45
            cisza przed burzą
            dziś próba generalna ,a jutro finał
            wreszcie będzie po wszystkim;))))))))))
            • szubrawiec76 Re: mi też nie opada :)) 29.09.06, 10:55
              oho...czyżby sytuacja nabrzmiewała od dawna do tej burzy? :)

              Niech moc będzie z Tobą! :)
              • menk.a Re: mi też nie opada :)) 29.09.06, 10:59
                od ponad 8 miesięcy, ale ostatnie tygodnie były nie do zniesienia;))
                • yakooob Re: mi też nie opada :)) 29.09.06, 11:04
                  szykuje sie burza z piorunami ;) a moze jednym piorunem :D


                  Pozdrowienia z Krainy Podziemnej Skrobiowej Pomarańczy
                  • menk.a Re: mi też nie opada :)) 29.09.06, 11:41
                    piorunów 104;)))
      • be.em a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 11:21




        • menk.a Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 11:44
          zawstydzaj go tak dalej, to zacznie opadać;))))))))))
          • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 11:45
            menk.a napisała:

            > zawstydzaj go tak dalej, to zacznie opadać;))))))))))

            jak się tak zastanowić to przeca mnie fakt jego opadania ani grzeje ani ziębi;)
            • menk.a Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 11:52
              to by wtedy świadczyło tylko o prawidłowym działaniu;)
        • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 12:00
          jest!

          wystarczy że spojrzę na Twoją fotkę :))
          • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 12:02
            szubrawiec76 napisał:

            > jest!
            >
            > wystarczy że spojrzę na Twoją fotkę :))

            he, he... dobrze, że sama siedzę bo śmieję się głośno;)))
            • menk.a Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 12:09
              ja mam ręcę ,które leczą, ale Ty gratis jesteś lepsza: leczysz swoją fotką;)))
              • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 12:10
                menk.a napisała:

                ja mam ręcę ,które leczą, ale Ty gratis jesteś lepsza: leczysz swoją fotką;)))

                on mnie znowu z tą brzydulą Monica Bellucci pomylił;)
                • menk.a Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 12:13
                  jak mógł? jesteś niepowtarzalna pod każdym względem;))))
                  • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 12:14
                    menk.a napisała:

                    jak mógł? jesteś niepowtarzalna pod każdym względem;))))

                    szczególnie finansowym;) u mnie można płacić nawet kartą;)
                    • menk.a Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 12:16
                      co najmniej srebrną;))))) lub inną kartą przetargową;)
              • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 12:15
                > ja mam ręcę ,które leczą, ale Ty gratis jesteś lepsza: leczysz swoją fotką;)))

                optowałbym za ustami... może przestałabyś tyle po próżnicy gadać :))
                • menk.a Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 12:17
                  haaaaaaaaaaaaa zn też Ci się spodobały;))))))))
                  • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 13:25
                    menk.a napisała:

                    > haaaaaaaaaaaaa zn też Ci się spodobały;))))))))

                    ehh.. znów trzeba dwa razy tłumaczyć :)
                    znaczy.. że wtedy kobiety nie gadają tyle :)))
                    • menk.a Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 13:38
                      nie trzeba 2 razy, chciałam tylko jednoznaczne potwierdzenie;)
            • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 12:12
              >
              > he, he... dobrze, że sama siedzę bo śmieję się głośno;)))
              >

              ha, ha.. lubię jak tak reagujesz... idę się przejdę i pozarażam innych dobrym humorem :))
              • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 12:13
                szubrawiec76 napisał:

                > ha, ha.. lubię jak tak reagujesz... idę się przejdę i pozarażam innych dobrym
                humorem :))

                tylko parchów żadnych do domu nie przywlecz;)
                • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 13:26
                  jakieś doświadczenia??

                  zagrzybiona? :))
                  • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 13:27
                    szubrawiec76 napisał:

                    > jakieś doświadczenia??

                    cały worek;)
                    >
                    > zagrzybiona? :))

                    ładniej brzmi: z pieczarkami;)
                    • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 13:31
                      > ładniej brzmi: z pieczarkami;)

                      podzielonki też na Tobie rosną? :))
                      • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 13:35
                        szubrawiec76 napisał:

                        > podzielonki też na Tobie rosną? :))

                        niektórzy rosną przy mnie, albo we mnie;))
                        • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 13:39
                          eee.. ten kalambur jest prosty :))

                          dzieci
                          • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 13:40
                            szubrawiec76 napisał:

                            > eee.. ten kalambur jest prosty :))
                            >
                            > dzieci


                            jesteś tak niewinny aż podniecający;)
                            • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 13:43
                              >
                              > jesteś tak niewinny aż podniecający;)
                              >

                              znów będziesz szczytować? :)
                              • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 13:47
                                szubrawiec76 napisał:

                                znów będziesz szczytować? :)

                                szczyt intelektu osiągam koło 15.00 ;) prozac przestaje działąć;)
                                • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 13:54
                                  dobrze.. więc około 15.00 oczekuję na coś intelektualnego... choć tak jak piszesz.. jestem chyba zbyt naiwny aby oczekiwac tego po blondynce :))
                                  • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 13:56
                                    szubrawiec76 napisał:

                                    dobrze.. więc około 15.00 oczekuję na coś intelektualnego... choć tak jak
                                    piszesz.. jestem chyba zbyt naiwny aby oczekiwac tego po blondynce :))

                                    Intelektualnie spojrzę Ci w oczy;)
                                    • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 13:58
                                      z pozycji klęczącej :))
                                      • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 14:32
                                        szubrawiec76 napisał:

                                        z pozycji klęczącej :))


                                        dla kjażdego coś miłego;)
                                        • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 15:07
                                          minęła 15 i jednak coś inteligentnego....nie kłapiesz dziubkiem :)
                                          • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 15:12
                                            szubrawiec76 napisał:

                                            minęła 15 i jednak coś inteligentnego....nie kłapiesz dziubkiem :)


                                            Bałamucę 7 innych;) Jak bedziesz taki dalej wyszczekany to wyjdę za Ciebie za
                                            mąż;)
                                            • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 15:17
                                              > Bałamucę 7 innych;) Jak bedziesz taki dalej wyszczekany to wyjdę za Ciebie za
                                              > mąż;)

                                              wiesz że za groźby pod moim adresem mogę na Ciebie donieść do prokuratury? :))
                                              • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 15:28
                                                szubrawiec76 napisał:

                                                wiesz że za groźby pod moim adresem mogę na Ciebie donieść do prokuratury? :))

                                                pwidziałam Twoje fotki;) spojrzeli by z politowaniem i rzekli: "bierz, drugi rz
                                                taka okazjia Ci się nie trafi" ;)
                                                • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 15:41
                                                  Od strony gramatycznej Twoje zdania to naprawdę majstersztyk... wyjmij z buzi to co w niej teraz trzymasz bo nie wiem co chcesz mi przekazać... blondi :))
                                                  • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 15:52
                                                    szubrawiec76 napisał:

                                                    Od strony gramatycznej Twoje zdania to naprawdę majstersztyk... wyjmij z buzi
                                                    to co w niej teraz trzymasz bo nie wiem co chcesz mi przekazać... blondi :))

                                                    bez skojarzeń Mały, tylko loda od kolegi;)
                                                  • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 17:11
                                                    > bez skojarzeń Mały, tylko loda od kolegi;)

                                                    odkąd zobaczyłem Ciebie na fotkach... takie skojarzenia dotyczące Ciebie wydają mi się szczególnie nie na miejscu :))
                                                  • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 17:24
                                                    szubrawiec76 napisał:

                                                    odkąd zobaczyłem Ciebie na fotkach... takie skojarzenia dotyczące Ciebie wydają
                                                    mi się szczególnie nie na miejscu :))

                                                    od tyłu też lubię;) na masce;)
                                                  • szubrawiec76 Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 17:36
                                                    fffuuuuuuuuuujjjjjjj :)))
                                                  • be.em Re: a to uleczalne jest? ;) 29.09.06, 17:36
                                                    szubrawiec76 napisał:

                                                    fffuuuuuuuuuujjjjjjj :)))

                                                    he, he.... ;)))
    • andregeor Re: ***** nic mi nie opada 29.09.06, 10:30
      Menk,a dziwna z Ciebie kobieta jak masz krew w alkoholu,a nie alkohol we krwi :-))
      No cóż ,niektóre typy tak mają :-) Chyba juz długo sobie pozwalasz....:-)
      • menk.a Re: ***** nic mi nie opada 29.09.06, 10:54
        komu jak komu, ale sobie mam żałować????? ;)
        • maly.jasio Mnie tez nic nie odpada... 29.09.06, 11:30
          menk.a napisała:

          > komu jak komu, ale sobie mam żałować????? ;)

          W zadnym wypadku.

          Ale uwazaj na schody.

          na ktorym pietrze pracujesz ?
          • menk.a Re: Mnie tez nic nie odpada... 29.09.06, 11:40
            schody mi nie straszne, jeżdżę windami;))))
            • maly.jasio Re: Mnie tez nic nie odpada... 29.09.06, 12:49
              menk.a napisała:

              > schody mi nie straszne, jeżdżę windami;))))

              To uwazaj na paluszki, cobys je miedzy drzwi nie wlozyla...
              Nie byloby co cieplego wziac do buzi :)))
    • yakooob motto piatkowe ?? :)) 29.09.06, 11:49
      Słońce świeci, ptaszek kwili moze byśmy coś wypili :)))


      Pozdrowienia z Krainy Podziemnej Skrobiowej Pomarańczy
      • be.em Re: motto piatkowe ?? :)) 29.09.06, 11:53
        yakooob napisał:

        > Słońce świeci, ptaszek kwili moze byśmy coś wypili :)))
        >
        wody? ;)
        • yakooob Re: motto piatkowe ?? :)) 29.09.06, 11:56
          woooodki :)
          • be.em Re: motto piatkowe ?? :)) 29.09.06, 11:57
            yakooob napisał:

            woooodki :)

            ze słoików, szklanek, czy z gwinta? ;)
            • yakooob Re: motto piatkowe ?? :)) 29.09.06, 11:58
              a gwint lewo- czy prawo-skrętny ?? :)))

              • be.em Re: motto piatkowe ?? :)) 29.09.06, 12:00
                yakooob napisał:

                a gwint lewo- czy prawo-skrętny ?? :)))

                po siódmym łyku to już chyba wszytsko jedno? ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka