proces7
21.10.06, 14:37
Wczoraj jedna z sjuperjuzerek- *Dodi miała urodziny. Pomyślałem sobie tak, a
pójdę jej złożyć życzenia. Rzuciłem nawet hasło w Lokomotywie, no i ludzie
poszli ze mną i życzenia złożyliśmy. Pomyślałem sobie tak, jak to mówili mi
Jaguś i Valmont, że fiolety to w sporej części dobrzy ludzie, a było to przy
okazji tego, kiedy powiedziałem głośno w Lokomotywie, co ja o tych fioletach
myślę. Valmont bronił fioletki i nawet mi bana w Lokomotywie za to dał.
Pierwsze wkurwienie nastąpiło, gdy zauważyłem, że nie mogę wejść do pokoju, w
którym siedzą sjuperjuzerzy- „Pomoc”. Jak szybko się zorientowałem, dostałem
tak zwanego _permbana_, co oznacza tyle, ze nie mogę wejść na loginie proces7
do żadnego z publicznych pokojów (nawet tych posranych, gdzie frekwencja jest
zerowa).
No ale sobie myślę, bądź proces ponad to i życzenia złóż, przełam się w sobie
proces, przełknij to wkurwienie i bądź miły. Zmieniłem login na _hotredbeaver_
i wszedłem, życzenia złożyłem, nawet miia też w imieniu całej Lokomotywy *Dodi
pogratulowała.
Ja z *Dodi niedawno na priv rozmawiałem, ale kiedy zapytałem ja, czy mogę
primv dac na Forum, odpowiedziała: nie. Nie podałem, zgodnie z jej życzeniem,
choć notabene gówno załatwiła. Teraz po prostu nie pytałem o zgodę, bo sądzę,
że *Dodi chce bym to opublikował. Proszę:
server6.theimagehosting.com/image.php?img=dodi01.JPG
server6.theimagehosting.com/image.php?img=dodi02.JPG
server6.theimagehosting.com/image.php?img=dodi03.JPG
W skrócie wygląda to tak, że sjuperjuzer dał mi bana, jednakże muszę zapytać
tego sjuperjuzera, który mi go dał. Problem w tym, że dał mi go któryś z
fioletów zaocznie i nie wiem który. Dodi sugeruje bym jednak zapytał tego,
który mi dał, bo ona ma dużo pracy ( siedziała w różnych pokojach jako
„Dorka’no”, na czarnym loginie, pieprząc głupoty o seksie do rana). Aha,
uwielbiana gom jabbar (tse-tse) była cały czas w tym pokoju „Pomoc” i zapewne
wiedziała o moim permbanie, być może ona mi go załatwiła? Skoro Valmont
podejrzewa mnie, ze pisze tu pod wieloma nickami, że jestem zdolny do różnych
świństw, to może on poprosił sjuperjuzerów o danie mi permbana?
Oczywiście nie wierzę w to, że gom jabbar i valmont mieli coś wspólnego z moim
permbanem, ale pokazuje valmontowi do jakich wniosków można dojść, idąc jego
tokiem logicznym.
Zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że macie w dupie moje permbany i
pozbawianie mnie dostępu do pokojów publicznych. Fiolety też to widzą i pewnie
kiedyś odetną mi IP i nie będę miał wcale tlenu i też się świat nie zawali. W
żadnym razie niczego od Was Lokomotywianie nie oczekuję. Kiedy odcięli mi IP
na CZATerii, to nawet ludzie z Klubu (Konfraterni) mieli problem z napisaniem
protestu i nie wiem czy niektórzy napisali. A wiele „obrażanych” przeze mnie
bab napisało protesty. Oczywiście pisanie protestów i rozważania nad
okrucieństwem administracji to tez dla niektórych sposób na czat. I właśnie
oni będą mogli na nim zaistnieć właśnie wtedy, gdy mnie na amen wypierdolą z
czata.