Dodaj do ulubionych

wesele - sama

30.10.06, 15:12
Za 2 m-ce mam wesele brata :)
Już słyszę komentarze rodzinki, że pomimo 30-stki nadal jestem sama oraz
widzę oczami wyobraźni spojrzenia "dawnych znajomych", brrrr
Jak dla mnie to najgorszy jest fakt, że uwielbiam tańczyć, a perspektywa
spędzenia imprezy za stołem i czekania, że ktoś poprosi mnie do tańca jest
makabryczna......!!!
Ludzie jak przetrwać tą imprezę ?!
Obserwuj wątek
    • referent21 Re: wesele - sama 30.10.06, 15:18
      Nie da się ukryć że to problem..
      Dobrze byłoby kogoś zaprosić, poszukać, rozejrzeć się może się trafi jakaś nie
      zła partia ;) a jak nie,czego Ci nie życzę to idź sama i baw się tak jakbyś
      miała ostatni raz się bawić !

      pozdr
    • dami73 Re: wesele - sama 30.10.06, 21:33
      zerknij w maila ;)
    • sand80 Re: wesele - sama 30.10.06, 22:23
      stać sie gwiazdą wieczoru
      odkryć talent taneczny w koledze
      albo w ktorymś z forumowiczów :)
    • brzeczyszczykiewicz81 Re: wesele - sama 31.10.06, 00:16
      zawsze mozna samemu do tanca poprosic, wkoncu =uprawnienie jest
    • marcyjanna Re: wesele - sama 09.11.06, 19:36
      szczerze polecam- dobrze tańczącego kolegę geja!
      jestem w takiej samej sytuacji i wypróbowałam kilkukrotnie!! złoto a nie partner
      na wesele! sukienke doradzi, obgada stroje innych kobitek na weselu,zwróci moja
      uwagę na ładnych panów ("idż i pogadaj -może samotny?") poje i wódeczki popije a
      takie tance wyprawiamy że wszyscy- szczególnie starsze panie- zachwyceni "jak to
      sie młodzież ładnie bawi" i posądzają nas o chodzeni na kursy taneczne. a przy
      okazji człowiek nie jest skrępowany!
      polecam z całego serca!!!
      • anik06 Re: wesele - sama 10.11.06, 13:54
        hej, rozwiązanie super, tylko najpierw trzeba mieć takiego kolegę...:(
        Pozdrawiam
    • tamaryszek1 Re: wesele - sama 11.11.06, 16:12
      Komentarzy rodzinki nie unikniesz, ale i sama możesz się nieźle bawić. Wiem z
      własnego doświadczenia. Choć czasami, aż nieznośne staje się że wszyscy tak
      bardzo martwią się o Ciebie żebyś przypadkiem nie siedziała sama. W efekcie
      przetańczysz całą noc. A na dobrym weselu wszyscy bawią sie wspaniale. Pewnie
      nie unikniez ukłucia w sercu, kiedy będa grali cos romantycznego, ale da się
      przeżyć. Życzę udanej zabawy, a do wesela jeszcze dużo czasu i może zjawi się
      jeszcze Twój książę :-)
    • lanka83 Re: wesele - sama 14.11.06, 14:05
      a delegacja z pracy bedzie?:)

      Ja byłam na weselu w tym roku sama. Uwielbiam tanczyc , ale bardziej sie
      martwiłam nie tym ze nie potancze tylko tym ze ktos cos bedzie gadał. Oczywiscie
      to naj wieksza bzdura zeby sie takim czyms stresowac wierz mi! ja sie wybawilam
      nie ziemsko tanczyłam ciagle nawet odmawiaalm bo juz niemogłam tak sie
      wytanczyłam.Na weselu było duzo młodziezy w tym 31-letnia kolezanka tez sama i
      wytanczyła sie rowniez. i 40 letnia kuzynka . NIkt nic nie gadał, zabawa
      przednia! ale nie ukrywam ze wolałabym miec faceta i znim iść. Wolałam iść sama
      niż zabrac kolegi jakiegoś.
      • laptopek Re: wesele - sama 03.12.06, 13:17
        taaa... tez poszlam sama.
        a co tam niech gadaja.
        a moze kogos poznam.
        duzo ludzi poznaje tego jedynego na weselach
        tanczylam w grupie, jakies koleczka, wezyki, pociagi jak to na weselu.
        mniej wiecej kolo 1szej... bylo juz po torcie, zony poobrazaly sie i poklocily
        z mezami ktorzy juz byli napici i z powywlekanymi koszulami... ach i wtedy
        zauwazyli mnie panowie i zaczeli prosic do tanca... żenada ...
        • kwinta5 Re: wesele - sama 15.12.06, 14:53
          urwij sie po obiedzie i pozamiatane,wczesniej umów sobie jakąś alternatywna
          imprezę,zeby nie lać łez
          lub tydzien wczesniej idź na imprę do klubu dla gejów i zaproś któregoś
    • nietyjek Re: wesele - sama 16.12.06, 18:13
      Jak jeszcze propozycja jest aktualna to bardzo chętnie. Napisz na nietyjek@poczta.fm
    • sylwinka86 Re: wesele - sama 17.12.06, 15:41
      no ja niedawno byłam na weselu... sama... było 45osób i ja niestety byłam ta
      czterdziesta piąta.... mała dolinka, gdy wokoło są same pary... ale na
      szczęście ja mam w porządku Rodzinkę i nikt mi nie zadawał głupich pytań... :)
      no i tańcowali ze mną w kółeczku... :) więc w sumie nie było źle :) da się
      przeżyć :)
    • k.j Re: wesele - sama 11.01.07, 08:48
      Mam ten sam problem, mimo iz lat troszke mniej i wesele kilka miesiecy pozniej,
      no i jeszcze wesele siostry a nie brata. Ogolnie perspektywa samego wesela mnie
      cieszy, uwielbiam wesela, na nich najlepiej sie bawie, gdy mam swietnego
      partnera ma sie rozumiac. Tym razem nie wiem jak bedzie, w ostatecznosci pojde
      sama. Jesli jakis facet tez bedzie sam, to bedzie z kim potanczyc, gorzej jesli
      beda same pary..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka