16.11.06, 21:09
Czy wiecie ile mozliwych chorob kryje sie za bialkiem w moczu?Bo ja wlasnie
zakonczylam lekture.I wyc mi sie chce bo tu chodzi o moje dziecie.Jezuu..
Obserwuj wątek
    • joanna784 Re: Bialko 16.11.06, 21:16
      nie wiem co jest z twoimi dziećmi,ale jak ja ostatnio zaczęłam wyszukiwać na
      własną rękę co z moją córką to mało załamki nie dostałam.wyszło mi że wszystko
      miała,właściwie powinno być tragicznie a po badaniach okazało się że ma robale.
      ja wogóle mam tendencję do wyolbrzymiania i wszystko widzę w czarnych
      barwach.dobrze że nie zawsze tak jest. mam nadzieję że z twoimi dziećmi jest
      tak samo- dużo stachu o nic.
      • rzaba10 Re: Bialko 16.11.06, 21:19
        Robale jakos zniose,trzeba miec jakies zycie wewnetrzne,to tak jak przeczytac
        skutki uboczne,o Boziu jak nie urok to sraczka.no moze panikara jestem.
        • joanna784 Re: Bialko 16.11.06, 21:26
          to chyba normalne jeśli chodzi o własne dzieci. ja tobie mogę życzyć
          cierpliwości dopóki nie skonsultujesz wyników z lekarzem.ale wiem że w praktyce
          z tą cierpliwością to marnie.samemu nie wiem dlaczego (chyba ze strachu)
          wybiera się najgorsze opcje.to można niezłej schizy dostać.
          • rzaba10 Re: Bialko 16.11.06, 21:31
            Pielegniarka zadzwonila do lekarza potem do mnie mowiac,ze za kilka tyg nalezy
            powtorzyc test,a do tego czasu co?Fjola dostane,na mur beton.
            • joanna784 Re: Bialko 16.11.06, 21:34
              no to masz rzeczywiście fajne 2 tygodnie.nawet nie będę ci pisać tekstów "nie
              myśl o tym" bo wiem że się nie da. trzym się-nie może być przecież źle.
              • rzaba10 Re: Bialko 16.11.06, 21:37
                Dzieki,a moze cholera mu podniose temperature to mu sie to bialko zetnie,co?
                Byle nie zwariowac,byle nie zwariowac.
                • zielonka16 Re: Bialko 16.11.06, 22:55
                  Wiem jak to jest jak dziecko chore to człowiek zwariowac może ja po nocach
                  niespałam.Miałam tak że synowi wyszły świnstwa w moczu wapno krew białkono to
                  ja wieczorem poznym poszłam na pogotowie i mówie lekarzowi jak sprawa wygląda i
                  że to napewno coś najgorszego (pesymistka jestem)może to białaczka moze rak
                  becze tam a On mi na to że mam się uspokoić że to może być jakas inekcja i ze
                  bedzie wszysko dobrze.No to dobranoc dobranoc i jak wychodziłam z pogotowia to
                  okno od dyżurki lekarskiej było otwarte i On gada do tych lekarzy którzy tam
                  byli "przyszła jakaś pierdolnięta baba z wynikami dziecka naczytała się
                  encyklopedii i gada że dziecko najgorsze choroby pewnie ma co 10 ta z tym nawet
                  do lekarza nie idzie "itd ,ale w tym momencie kiedy to usłyszałam to był dla
                  mnie miód na mój problem.Spokijnie z radoscią że wszystko będzie ok wróciłam do
                  domu.Zrobiliśmy wszystkie badania okazało się że ma podwójny układ kielichowo
                  miedniczkoey i przy tym martwym ujściu od nerek do pęcherza robią się złogi
                  wapienne i to powoduje infekcje i dlatego takie brzydkie wyniki.W szpitaliku
                  był tydzien niemiał żadnej operacji potem tylko częściej robiliśmy badania
                  moczu ja nawet bardzo często latałam z tymi butelkami.Co się okazało potem że
                  wszystkie choroby jakie łapał to zaczynały się właśnie od nerek ale wcześniej
                  lekarka nie wpadła na to tylko jak bolały uszy to antybiotyk na uszy jak gardło
                  to itd ato były nerki.Miał wtedy 5lat teraz ma skończone 19 jest zdrowy oby go
                  tylko imprezy nie..a szkoda gadać.Ale dobre dziecko z niego.Tak że niewiem czy
                  Cie te moje wypociny pocieszą,ale być dobrej myśli przeszłam to więc rozumiem
                  Cie doskonale.Tylko nierób jajecznicy z samego białka bo niedobra.Pozdrawiam
                  dzieciaka i mówie Ci będzie dobrze.
                  • rzaba10 Re: Bialko 16.11.06, 23:21
                    Kochana jestes.juz czytac nic nie bede po ocipiec mozna od tych lekarskich
                    pojec a i tak guzik rozumie,a zlego slowa juz nigdy na polskich lekarzy nie
                    powiem chocby mnie wyzywali od pieprznietych.Moj lekarz leczy wszystko
                    paracetamolem,i wszystko jest orajd!Jakos przetrzymam sklep na rogu,wino
                    tanie,ale serio calkiem u drTombaka cos napewno znajde
    • malgoska13 Re: Bialko 16.11.06, 22:40
      białko w moczu to zawsze jakiś stan zapalny w organiźmie, trzeba szukać gdzie, a
      są jakieś inne objawy?
      • rzaba10 Re: Bialko 16.11.06, 22:50
        Wlasnie nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka