brezly
19.11.06, 10:47
Zarówno w wersji "ona z nim" jak i "oni z nimi/nią/nim + pies (pies w roli w
głownej)". I uzupełniajace to pojedyncze rozradowane gęby uśmiechjące sie
radośnie w kierunku czegos za moimi plecami albo gdzieś w tłum, gdzie trzeba
wyłowić uśmiech pasujacy. Takie miłe wcielenie ludzkosci.