Dodaj do ulubionych

Miedzy młotem, a kowadłem:(:(:(

29.11.06, 16:26
Jestem ze swoim facetem od 3 lati jest nam ze soba baaardzo dobrze, jednym
słowem jestesmy szczęśliwi:)jest jednak pewien mały problem....dotyczy on
naszych znajomych i wszelakich imprez...otóż ja nie trawie jego znajomych, a
on nie przepada za moimi....i kiedy chcemy iść na jakąś impreze to zazwyczaj
kończy sie to tak ze ja ide ze swoimi a on ze swoimi:(oczywiście w trakcie
trwania ciągle dzwonimy i esemesujemy...i zaczyna mi to przeszkadzać:(:(:(
ostatnio wpadliśmy razem na pomysł zeby sie spotkać ze wszystkimi naszymi
ludźmi na jednej wielkiej imprezie. To była impreza na zaproszenia i w sumie
mój miś załatwił zaprzoszenia tylko dla naszej 2, bo bylo powiedziane że
osoby bez zaproszeń tez bedą mogły wejść za drobną opłatą...jak sie okazało
tak nie było...i ja zostałam z nim i jesgo kumplami a moi niestety nie
weszli...pomijam fakt ze bawiłam sie średnio i jest mi głupio w stosunku do
moich psiapsiól:(:(:(:( kurde jak postąpiłybyście na moim miejscu??
poszłybyście z nimi na fantastyczne szaleństwo do białego rana czy zostały ze
swoim facetem????i co ja mam zrobić zeby tak nie było dłużej:(?? zeby był
wilk syty i owca cała??
Obserwuj wątek
    • niunka24 Re: Miedzy młotem, a kowadłem:(:(:( 29.11.06, 17:28
      O kurde...
      Wiesz, ja myślę,że idź czasem sama ze swoimi znajonymi,a on niech się w swoim
      gronie "kisi";)))
      To Wam dobrze zrobi. Nic na siłę.

      Ale warto spróbować jeszcze raz taką "integracyją" imprezę zrobić.
      jeśli przyjaciółki się za tamto nie obraziły i nie zniechęciły.
      Za ten numer, to powinien Cię przepraszać...wg mnie.
      • siula5 Re: Miedzy młotem, a kowadłem:(:(:( 30.11.06, 08:23
        Trudna sprawa, czemu te dwa towarzystwa tak się różnią?
        • anulkina Re: Miedzy młotem, a kowadłem:(:(:( 30.11.06, 15:16
          hmm dziwne.. skoro Ty i On dogadujecie sie mimo,ze jestescie z róznych
          towarzystw, to te towarzystwa i wy z nimi tez teoretycznie powinniscie sie
          dogadac.. moze potrzeba wiecej waszej dobrej woli hm?
          • czaj_ka Re: Miedzy młotem, a kowadłem:(:(:( 30.11.06, 16:15
            no może faktycznie...troche więcej zaangazowania w to wszystko i wiary ze
            bedziemy sie dobrze bawić:] na efekty poczekamy do przyszłego piątku:):):)
            kolejna wspólna impreza mam nadzieje ze tym razem wszyscy na nia wejdą i bedzie
            ok:] pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka