agusia02
19.12.06, 10:47
Czy wasze 3 latki też miewają takie napady. Bo Gabryś jak czasem się uprze
że czegoś nie zrobi lub nie chce gdzieś iść to wpada w taki amok że płacze
żuca się po podłodze
Ostatnio wieczorem bawił się latarką i podasił światło w całym domu mogła się
świecić tylko jego mała latareczka , gdy dzidziu załaczył telewizor Gabi się
zdenerwował i ze złości podarł folię którą były zabezpieczone meble w
przedpokuju bo ,mamy remont . Więc za kare ja nie pozwoliłam mu zgasić lampki
nocnej. Zaczą tak płakać i się rzucać że po chwili już zanosił się płaczem
tak mocno że nie mół oddychać.Uspokoił się dopiero wtedy jak go zabrałam do
innego pokoju i trzymałam mocno i tuliłam i mówiłam do niego żeby przestała i
żeby robił głębokie wdechy.
Nie iwem czy to taki wiek buntu czy coś się z moim dizeciem dziej .
Napiszcie mi czy u was się coś takiego zdarza. Taka ogromna furia był raz ale
mniejsze już nie raz miewał.
Może macie na takie napady jakieś sposoby????
Wesołych świąt Wam życzę Aga