Dodaj do ulubionych

trudny związek

06.01.07, 18:34
Jestem w związku ze straszym o 28 lat mężczyzną, on jest obcokrajowcem co
wprowadza dodatkowe komplikacje. Dla mnie to trudny związek, z jednej strony
dawno nie dostałam tyle czułości i miłości z drugiej mam bardzo dużo obaw.
Narazie jest to związek na odległość widujemy sie kiedy tylko możemy, a ja
nie potrafie podjąć decyzji co dalej.... On chce żebym zamieszkała w jego
kraju, ale ja nie potrafię tak po prostu rzucić wszystkiego i wyjechać.
Zalezy mi na nim ale nie wiem czy to jest miłość. Czasami myślę że to nie ma
sensu bo co będzie za 5, 10 lat ???? Rozsądek mówi że to związek bez
przyszlości ale nie potrafię tak po prostu powiedzieć że to koniec. Nigdy bym
siebie nie podejrzewała że się związę z dużo starszym meżczyzna, w sumie w
wieku mojego ojca, ale życie płata niespodzianki... Czy któraś z was miala
podobny problem? Jak wasze otoczenie reagowało na ten związek wiadomo że
nasze społeczeństwo nie jest zbyt tolerancyjne dla takich związków, kobieta
od razu musi lecieć na pieniądze. W naszym związku tak nie jest on nie jest
bogaczem, poza tym ja sobie nieżle radzę finansowo i nigdy nie pozwolę sobie
na to aby się uzależnić finansowo od mężczyzny.
Obserwuj wątek
    • skorpionica11 Re: trudny związek 06.01.07, 18:41
      hmm powiem tak moja kumpela byla z obcokrajowcem(nie duza roznica wieku
      byla),ponad 2 lata
      ale on wolal prace ,niz rodzine ,i tak ja ciagle zwodzil,ale chcial z nia
      zamieszkac ,ona w koncu tego nie wytrzymala i zakonczyla ten zwiazek,lata leca
      i my kobiety potrzebujemy stabilizacji ;))

      musisz dorosnac ,do decyzji ,co dalej ,(kolezanka przez rok dorastala do takiej
      decyzji)
      • bellinda30 Re: trudny związek 06.01.07, 18:59
        u mnie jest raczej na odwrót to ja nie potrafię sie zadeklarować do końcca, bo
        praca, bo rodzina, itp itd.
        ale masz rację muszę dorosnąć do podjęcia decyzji .....
      • sanyu Re: trudny związek 10.01.07, 17:50
        to przerażające co piszecie..ja tkwię w takim samym związku obecnie, on "woli"
        pracę, karierę. Nie wiem juz co robić, kocha, nie kocha??
        • fantka Re: trudny związek 11.01.07, 16:56
          Sanyu, nie przerażaj się....
          bo każdy przypadek jest inny.
          To jak obrazki w kalejdoskopie ;)
    • country_grill Re: trudny związek 07.01.07, 17:23
      A ja troche badziej optymistycznie [choc nie bylo tu takiej roznicy wieku] -
      znam wiele par polsko-innych i powiem, ze to nie ma znaczenia. Wszystko byloby
      prostsze gdybys wiedziala, ze to milosc, bo ta podobno nie zna granic [doslownie
      i w przenosni]. Mam wrazenie, ze problem z decyzja nie wynika z tego czy go
      kochasz czy nie, tylko z tego ze za duzo myslisz co ludzie powiedza... a co Cie
      to obchodzi? :) rob to na co Ty masz ochote, jesli wierzysz, ze to 'ten', to
      decyzja przyjdzie duzo latwiej. Przeprowadzka do innego kraju to trudna decyzja,
      ale... ile razy w zyciu spotyka sie prawdziwa milosc? o ile 'to' jest ta
      prawdziwa milosc..? a moze wez dluzszy urlop, pojedz do niego na miesiac, zobacz
      jak idzie, jak wam jest razem kiedy jestescie razem dluzej, jak sie czujesz w
      jego domu, w obcym kraju... taki dluzszy pobyt moze wiele w Twojej glowie zmienic...
      • fantka Re: trudny związek 09.01.07, 20:02
        Witaj Bellinda !!
        Różnica wieku jest faktycznie duża,
        ale jeśli Wasza miłość jest prawdziwa,
        to może "opłaca się" zaryzykować związek,
        bo prawdziwa miłość nie spotyka nas codziennie....
        a co to jest za obcy kraj?
        to jest bardzo ważne...
        • senslov Re: trudny związek 10.01.07, 12:34
          Witaj Bellinda !!
          Różnica wieku jest bez znaczenia.
          Kochałem dużo starszą kobietę gdy byłem młodszy - rozstaliśmy sie gdy miłość jeszcze trwała - nie potrafiliśmy zdecydować się na przeprowadzką w nowe miejsce (do innego kraju)- było dobrze gdy byliśmy razem.
          Kochałem i młodszą ( nie potrafiliśmy pogodzić się na wyjazd celem kontynułowania edukacji partnerki) wolałem pogodzić się z rozstaniem niż zamknąć droge do wiedzy. Straciliśmy siebie, a mimo to wiedzy nie ugruntowała kolejnym dyplomem.
          Zastanów się co jest istotne w waszym związku - co oboje potraficie zaakceptować.
          • fantka Re: trudny związek 10.01.07, 17:38
            Bellinda,
            Carlo Ponti był starszy o 20 lat od Sophii Loren
            i tak wiele lat byli wspaniałym małżeństwem.
            Przykłady można mnożyć....
            A czy Twój wybrany ma gdzieś żonę i dzieci?
            • senslov Re: trudny związek 11.01.07, 14:39
              fantka - faktycznie dotykasz istoty problemu (tematu)
              • bellinda30 Re: trudny związek 12.01.07, 11:11
                A pochodzi z Włoch. Ale od razu zastrzegam wcale nie jest typowym włochem
                podrywaczem. Jest po rozwodzie i to już parę ładnych lat także nie było w tym
                mojego udziału, mam czyste sumienie:-)
                • wesola_kicia Re: trudny związek 12.01.07, 11:27
                  Jeśli go kochasz i jestes tego pewna
                  to staraj się budowac i wzmacjniać to uczucie.
                  Nie patrz na innych ,bo oni zrobia wszystko byście się stracili,ludzie sa podli
                  i zdolni do wszystkiego.
                  to jest tylko Wasze życie,wasze uczucia i nie pozwólcie by inni Wam zaczeli
                  dyktowac warunki,bo potem możecie załowac ,ze sluchaliscie ich
                  • senslov Re: trudny związek 12.01.07, 13:37
                    Same fokty oraz dobre rady
                    • fantka Re: trudny związek 12.01.07, 17:26
                      Bell, nie wątpiłam że masz czyste sumienie,
                      a może on chce dogryźć byłej?
                      • bellinda30 Re: trudny związek 13.01.07, 10:43
                        nie wydaje mi się nie są razem już około 10 lat....

                        dzieki że mogłam sie przed kimś wygadać ze swoich wątpliwości
                        pozdrawiam
                        • senslov Re: trudny związek 13.01.07, 12:03
                          Podzielenie sie z kimś (rozsądnym) problemem to już sukces a jak problem zostaje rozwiazany to ideał.
                          Lubiłem (lubię) otaczaś się szczęśliwymi, zadowolonysmi osobami - wtedy i mi jest lepiej.
                          • fantka Re: trudny związek 13.01.07, 19:35
                            Bell masz rację,
                            podzielenie sie z kimś swoim problemem,
                            powiedzenie o tym głośno,
                            najczęściej nam samym pozwala
                            na trochę inne spojrzenie na sprawę....
                            bo decyzja i tak w tym wypadku należy do Ciebie.
                            • fantka Re: trudny związek 19.01.07, 14:52
                              Bell, odezwij się,
                              bardzo ciekawy problem tu podniosłaś.
                              • bellinda30 Re: trudny związek 20.01.07, 17:57
                                postanowiłam nie podejmować narazie żadnej decyzji, niech zostanie tak jak
                                jest, pewnie życie samo rozwiąże moje dylematy....
                                pozdrawiam was bardzo serdecznie

                                • fantka Re: trudny związek 21.01.07, 08:26
                                  Bell,
                                  to prawda że czasem życie samo za nas podejmuje decyzje,
                                  ale czasem potrafi nam namieszać solidnie.
                                  • bellinda30 Re: trudny związek 21.01.07, 18:52
                                    zgadzam się z tym w 100%, ale ponieważ teraz nie jestem gotowa podjąć
                                    jakiejkolwiek wiążacej decyzji, czekam na to co przyniesie los:-))) może
                                    wydarzy się coś co pomoże mi rozwiać moje wątpliwości co do tego związku...
                                    • senslov Re: trudny związek 22.01.07, 18:45
                                      Bella
                                      Zawsze i codziennie coś sie wydarzy ale to my sami podejmujemy decyzje .
                                      Uczucia potrzebują pielęgnacji.
                                      • fantka Re: trudny związek 23.01.07, 17:24
                                        Bell to jemu powinno sie bardziej śpieszyć,
                                        no bo Ty masz czas

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka