Dodaj do ulubionych

Pozostaję od wczoraj

08.01.07, 08:39
... w stanie głebokiego niesmaku.
Zażenowania.
Mohery radia z ryjem już w akcji widziałam.
ALe siostra zakonna waląca parasolem w kamerę (z uśmiechem na nalanej
mordzie) mnie rozłozyła.
I tłum rzucający się na ekipę niemieckiej tv.
Oczadziały tłum.
Za okrzyki "Chcemy Polaka a nie Żyda" byłabym gotowa sama lać ich parasolem.

Hierarchowie kościelni doprowadzili mnie do grzechu wielokrotnego użycia
słowa kurwa.
Sieja zgorszenie, usprawiedliwiają KŁAMCĘ.
Jest mi niedobrze od wczoraj.
Obserwuj wątek
    • jeanne_ne Re: Pozostaję od wczoraj 08.01.07, 09:25
      a gdzieś Ty ją widziała???
      w każdym razie, episkopat sie nie popisał.
      ale nie wszyscy go usprawedliwiają, jedynie prymas Glemp, o ile mi wiadomo.
      najgorsze jest to, że tego typu informacje są zatajane przed Watykanem i to
      stawia nas w bardzo zlym świetle.
      • chloe30 Re: Pozostaję od wczoraj 08.01.07, 09:27
        Chyba Polsat to pokazał, ale pewna nie jestem - oglądałam wszystko po kolei.
        Nie wszyscy go usprawiedliwiają, ale większość.
        A Glemp to juz po prostu żenada.
        • jeanne_ne Re: Pozostaję od wczoraj 08.01.07, 09:36
          a co miał zrobic, wiedząc o przeszlości arcybiskupa i nie informując o niej
          Watykanu? musiał brnąć dalej.
          • chloe30 Re: Pozostaję od wczoraj 08.01.07, 09:41
            jeanne_ne napisała:

            > a co miał zrobic, wiedząc o przeszlości arcybiskupa i nie informując o niej
            > Watykanu? musiał brnąć dalej.

            Więc taki ktoś nie może być moim duchowym przywódca, pasterzem czy jak go zwał.
            Autorytetem moralnym ani nikim.
            Parszywa wstrętna koteria chroniąca nawzajem swoje dupy.
            Z paroma wyjątkami (Gocłowski)
            • jeanne_ne Re: Pozostaję od wczoraj 08.01.07, 09:51
              nie wiem, może prymasowi już sie cos na mózg rzuciło.
              ale masz rację, po porstu autorytet zleciał z wielkim hukiem.
    • conejito13 Re: Pozostaję od wczoraj 08.01.07, 09:38
      no, no. i nawet w spanii to pokazali. co za wstyd! i tak oszczedzili
      najciekawszych momentow, ale to, co widzialam wczoraj, to szczyt po prostu. w
      glownych wiadomosciach. tutaj o polsce w ogole sie nie mowi praktycznie nic.
      ale wczoraj sie wykazali...
      • sonrie Re: Pozostaję od wczoraj 08.01.07, 10:20
        Żaden wstyd. Życie. Może to zabrzmi brutalnie, ale za 20 lat sytuacja się
        rozwiąże - mocherów znacznie ubędzie, esbeckiego kleru również. Moi dziadkowie
        dożyli dziewięćdziesiatki i nigdy w życiu na taki cyrk by sobie nie pozwolili, a
        Rydzyka i jego mądrości mieli tam, gdzie słońce nie dochodzi. A jako że w niebo
        wierzyli, jestem pewna, że są w niebie.
        A sam ksiądz W. - szkoda by go było, gdyby się przyznał; ale on zaprzeczał, a
        później się przyznawał na raty. O co chodziło? O stołek?!
        • chloe30 Re: Pozostaję od wczoraj 08.01.07, 10:42
          sonrie napisała:

          > Żaden wstyd. Życie. Może to zabrzmi brutalnie, ale za 20 lat sytuacja się
          > rozwiąże - mocherów znacznie ubędzie, esbeckiego kleru również.
          To sobie wczoraj pomyślałam. Że może jak wymrze to pokolenie, które wczoraj
          latało z parasolkami i obłędem w oczach będzie lepiej.

          > A sam ksiądz W. - szkoda by go było, gdyby się przyznał; ale on zaprzeczał, a
          > później się przyznawał na raty. O co chodziło? O stołek?!
          Wg mnie o stołek. Sądząc po życiorysie to karierowicz.
          • conejito13 Re: Pozostaję od wczoraj 10.01.07, 13:40
            chloe, tez tak sobie pomyslalam, ale zaraz sobie przypomnialam, jak to na
            roznych forach, rozne mamusie, ogolnie dziewczyny i chlopaki obrzucaja sie
            obelgami, jak to kazdy pragnie byc swietszy od papieza i ogolnie o calym
            intelektualnym motlochu,ktory polske jednak nadal zamieszkuje. owszem, oni nie
            beda bylymi wspolpracownikami, nie beda esbekami, nie beda bylymi zomowcami czy
            pogromcami w kopalniach;) to nowa era, nowych beretow - moga nawet byc i
            jedwabne, wszystko jedno. umysly pozostaja zamkniete jak puszka sardynek a te
            osoby nie maja wiecej (a czasami mniej!) lat niz my tutaj. smutne, ale
            prawdziwe. nie wiem, czy to sie skonczy wraz z pokoleniem naszych dziadkow,
            rodzicow a nawet naszym.
            chloe, sama przyznalas, jak nam mozg wypral nasz kochany KK (trudno zaprzeczyc,
            na prawde), tyle, ze jestes tego swiadoma i to jest to, co nas rozni od tych
            wojowniczek pseudoparasolkowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka