Dodaj do ulubionych

Nieznajomość stronnicza.

14.01.07, 15:06
Nie znałem cię od tej strony.

Z drugiej strony,z tej strony.


Mala Strāna. 1972
Obserwuj wątek
    • yoanna Re: Nieznajomość stronnicza. 14.01.07, 19:17
      Bywa,że druga strona jest tak mała,że właściwie jej nie ma...
      • kanuk Re: Nieznajomość stronnicza. 14.01.07, 19:48
        poza tym ,jest to strona be.
    • she_5 tylko z jednej, jesiennej strony? jak księzyc? 15.01.07, 01:08
      "Człowiek się nie zmienia, człowiek tylko czasami daje się poznać z INNEJ strony."
    • oldpiernik Re: Nieznajomość stronnicza. 15.01.07, 06:57
      Co tkwi pomiędzy stronami?
      • kanuk Re: Nieznajomość stronnicza. 16.01.07, 00:40
        Czasem ,przewracajac strone,ciagle sie na tej samej znajdujemy..
        • oldpiernik Re: Nieznajomość stronnicza. 16.01.07, 07:28
          Pachnie nieskończonością i umlautem.
          • she_5 Re: Nieznajomość stronnicza. 16.01.07, 09:12
            kanuk napisała:

            > Czasem ,przewracajac strone,ciagle sie na tej samej znajdujemy..

            oldpiernik napisał:

            > Pachnie nieskończonością i umlautem.

            i wstęgą Möbiusa :-)
    • urszulka_ma Re: Nieznajomość stronnicza. 17.01.07, 00:16
      to nie był dobry rocznik tej strony
      • oldpiernik Re: Nieznajomość stronnicza. 17.01.07, 14:18
        bezstronnie się nie dało ;0)
        • urszulka_ma Re: Nieznajomość stronnicza. 17.01.07, 17:08
          ale już stronami znajomość poprawiona?;)
          • halina501 Re: Nieznajomość stronnicza. 17.01.07, 18:13
            ...ale już stronami znajomość poprawiona-

            głoszą ze wszech stron;)
            • urszulka_ma wiadomość stronnicza. 18.01.07, 14:18
              u nas, sennie kołysze wiatr w rytm stukających o szyby kropel deszczu..
              • urszulka_ma Re: wiadomość stronnicza. 18.01.07, 21:41
                to już nie kołysanie,..
                to chmury urwanie i wycie wichury
                dacie wiarę?
                błyskawice na niebie zieją ogniem..
                Burza!
                • urszulka_ma Re: wiadomość stronnicza. 19.01.07, 10:39
                  już cichnie..
                  i jak to po burzy,
                  na niebie, nieśmiało, zaczyna zerkać.. niestrudzone słońce:)
      • she_5 Re: > to nie był dobry rocznik tej strony 10.01.08, 20:00
        Poszukam zatem dobrej strony rocznika ;)

        ------
        up
    • oldpiernik Re: Nieznajomość stronnicza. 19.01.07, 07:07
      Bezstronny obserwator?
      • urszulka_ma Re: Nieznajomość stronnicza. 19.01.07, 10:36
        udał się w inne strony?:)
        • halina501 Re: Nieznajomość stronnicza. 19.01.07, 10:59
          Szepnie Ci...na stronie;)))
          • urszulka_ma Re: Nieznajomość stronnicza. 20.01.07, 09:14
            na stronie cosik głucho...
            wywiało wszystich ze wszystkich stron?
            • kanuk Re: Nieznajomość stronnicza. 12.01.08, 05:51
              na zagrodzie bez zmian;-)
              wiatry zmienne,zachmurzenie spoleczenstwa duze,miejscowe czaszkowe
              przejasnienia,brak warunkow do wystapienia ruchow falowych w operze
              lesnej,komunikat o stanie wod: jak zamarznie.
              • nianiaa Re: Nieznajomość stronnicza. 12.01.08, 13:13
                Ta prognoza dzis nieaktualna:)))
                • urszulka_ma Re: Nieznajomość stronnicza. 13.01.08, 12:12
                  przejaśnienia duże, ☼ wysoko na niebie..
                  czoło pogodne, woda wesoło chlupocze pod kaloszami,
                  ptice ♫♫♫♫

    • oldpiernik Re: Nieznajomość stronnicza. 16.01.08, 23:16
      Po wielu latach mieszkania w pobliżu, odkryłem zadziwiającą
      nieznajomość okolic po drugiej stronie Olzy.
      Od Cieszyna po Ostrawę, dla dokładniejszego rzeczy opisania....
      • nianiaa Re: Nieznajomość stronnicza. 18.01.08, 10:08
        Oldzik toś ty Cieszynianin?No teraz to sobie mozesz jeździć po
        tamtych okolicach jak u siebie:)))A okolice Cieszyna sa piekne to i
        za Olzą pieknie:)))
        • oldpiernik Re: Nieznajomość stronnicza. 25.01.08, 00:27
          Niezupełnie tak.
          Maturowałem w Cieszynie i pracowałem tam kilka lat, po studiach.
          Jednak mam do tego miasta szczególny sentyment.
          Nie bez przyczyn.
          :0)
          • urszulka_ma sprawdzimy znajomość :) 26.01.08, 20:11
            oldpiernik napisał:

            > Maturowałem w Cieszynie i pracowałem tam kilka lat, po studiach.
            > Jednak mam do tego miasta szczególny sentyment.
            > Nie bez przyczyn.
            > :0)

            ...miasta, oczywiście:)
            kilka zagadek zdjęciowych, z Cieszyna
            ja spędziłam w Cieszynie tylko jeden dzień
            :)
      • urszulka_ma Re: Nieznajomość stronnicza. 20.01.08, 09:30
        Patrzymy czasem na dalekie strony
        a pod nosem mamy kraj zielony?

        Miałam okazję być kiedyś w Cieszynie,
        pięknie tam jest, w tej krainie...
        :)
        • netofil Re: Nieznajomość stronnicza. 20.01.08, 09:48
          urszulka_ma napisała:
          ...
          > Miałam okazję być kiedyś w Cieszynie,
          > pięknie tam jest, w tej krainie...
          > :)

          bardzo to cieszy mnie :)
          • urszulka_ma Re: Nieznajomość stronnicza. 20.01.08, 09:50
            cieszę się:)
        • zielona.plama Wspomnienia 24.01.08, 01:00

          Pocztówki z tamtych stron


          • kanuk Re: Wspomnienia 16.02.08, 01:50
            jak sie nazywa ten enstrument? pierdziel ,czy jakos atk ?
            serolandia.
            • urszulka_ma Re: Wspomnienia 16.02.08, 09:45
              Jaki to enstrument Panie?
              Toż to pierwszy model enkomorkowy
              do esemesów słania i enzawiadamiania
              Siedzioł se chop w chacie i do chopa drugiego
              za taaaamtą góreczką i małą rzeczką
              esemesa słoł:
              "wieczorem oba w gospodzie
              opowiadać bedziem o pogodzie!"

              • kanuk Re: Wspomnienia 16.02.08, 14:09
                ejze! ;-)
                zima dluga ,dlubac mozna ..zaraz zaraz..jak oni ten enstrument
                wyzuabiali? skladak byc musi. a skad mieli klej?
                • urszulka_ma Re: Wspomnienia 17.02.08, 10:11
                  dubali jak dubali,
                  ale jak w niego dmuchali?
                  Oto jest pytanie mój Panie!
                  szulka próbowała wysłać "esemesa" z niego,
                  oczy jej prawie wyszły, a i tak, było nic z tego!
                  musieli mieć te chopy płuca jak miechy,
                  żeby dźwięk wydobyć z takiej pociechy:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka