Dodaj do ulubionych

jaja, chrzan, boczki, bazie i cukrowe baranki

11.04.03, 09:26
Lubię patrzeć na takie male dzieci, które taszczą koszyki a w nich te
wszystkie ogromne ciężary...
Lubię też taki wschodni obrządek, z położonymi darami na ławach, na ziemi
wprost i to kropienie i darów i tych stojących obok ludzi...
Pamietam takie święta w Moskwie...kiedy nie bylo to takim swobodnym
świętowaniem...i te cerkiewne , przedcerkiewne ...eeee co gadać...
Albo te wielkie palmy w Lipnicy , albo w bliższych nawet wsiach i małych
miasteczkach...
Misteryjnie, a jednak z jajami...i pasją...
trudny
Obserwuj wątek
    • sabba jajka sie tocza 11.04.03, 09:57
      Ja tez lubie. Wspomnien z Moskwy nie mam ale z drugiej stroyn rzeki Odry. Ide swiecic jajka. KOsciol pelny dzieci, malych duzych...doroslych mozna na palcach dwoch rak policzyc, tez z koszyczkami. Ksiadz polski spoznia sie, ma dojechac z Fuldy, ale cos tam sie po drodze stalo. Dzieci, piszcza, jajka tocza sie po posadzce...szkoda gadac...zadnego uswiecenia, zadnego nastroju:))) Ksiadz przyszedl...zanim posiwecil mowa biczujaca. Pewnie na miejscu, no bo odpuszczenie grzechow, czas spowiedzi itp. Ksiadz wcale nie jest wyemancypowany bo mowi (widocznie tylko do meskiej czesci wiernych): "Jak nie pojdziesz na Wielkanoc do spowiedzi, to tak jakby Ci zona w domu wielkich porzadkow na Swieta nie zrobila..." :)))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka