Dodaj do ulubionych

i co dalej???

04.02.07, 21:33
Mam za sobą zyciowa porażkę:O(
Mężowska zdradę, burzliwy rozwód, ciekawą pracę i dwa fajne, tylko moje
dzieciaczki. Zabiegane dni, dwie sprawdzone przyjaciółki i kilka koleżanek
jeszcze ze studiów. Mimo wszystko uśmiechu na twarzy mi nie brak ale ....
Czy mam jeszcze szansę na normalne zycie??? Czy zaufam jeszcze jakiemuś
męzczyżnie??? A tak wogóle to gdzie poznać fajnego faceta po 30-tce???
Obserwuj wątek
    • wredna.suka Re: i co dalej??? 04.02.07, 21:35
      Oczywiście, że masz sznase...
      Rozejrzyj się wokół, może ktoś się kręci koło Ciebie...
    • schizoo Re: i co dalej??? 04.02.07, 21:55
      nie masz żadnych szans,rozwódka to najgorsze co może faceta spotkać;
      • wredna.suka Re: i co dalej??? 04.02.07, 21:56
        Ten jad to aż z Ciebie kipi.
        • schizoo Re: i co dalej??? 04.02.07, 22:09
          wredna.suka napisała:

          > Ten jad to aż z Ciebie kipi.
          >
          >
          suczko,byle do wiosny,trawka się zazieleni....itp. itd. :)))
          • wredna.suka Re: i co dalej??? 04.02.07, 22:10
            Zdajesz sobie sprawę, że już nie jesteś nawet zabawny?
            To, że Ty w ten sposób tłumisz porażki swojego życia to Twoja sprawa.
            Ale chyba nie warto wyrzywać się na innych za to.
            • schizoo Re: i co dalej??? 04.02.07, 22:13
              uśmiechnij się ,jutro będzie lepiej,
              nie musisz mnie winić za swój marny los:)))
              • wredna.suka Re: i co dalej??? 04.02.07, 22:17
                Chciałbyś, żebym miała marny los...
                Weź pod uwagę, że ja jestem młoda, a Ty już umierasz...
                I nie odwracaj kota ogonem to szczeniackie i wcale Cię nie odmładza.
                • schizoo Re: i co dalej??? 04.02.07, 22:29
                  twój los mam w dupie,ot co ;)
                  tutaj się z tobą zgodzę,jesteś jeszcze młoda na naukę nigdy nie jest za późno,to
                  może kiedyś będzie Ci dane objąć swoim marnym umysłem,to czym teraz Cię obdarowuje;)
                  odwracanie kota ogonem.....jeśli dane będzie Ci jednak jakąś książkę do ręki
                  wziąć liźnij logikę.......
                  i kończę ten nierówny pojedynek ,bo na młodych,a już przegranych nie mam czasu!
                  • wredna.suka Re: i co dalej??? 04.02.07, 22:44
                    Hehe...
                  • wredna.suka Re: i co dalej??? 04.02.07, 22:44
                    Musieli Cię w dzieciństwie bardzo poniewierać...
      • menk.a Re: i co dalej??? 04.02.07, 21:58
        mój ulubiony pocieszyciel prawdę soli prosto po oczach;))))))))
    • mistamef Re: i co dalej??? 04.02.07, 23:19
      simona1974 napisała:

      > Mam za sobą zyciowa porażkę:O(

      Każdy ma szanse. Jednak na forach raczej nie szuka sie partnera. Choć bywają wyjątki. Tutaj ludzie spotykają sie bardziej w celach towarzyskich. Portale randndkowe, tez wiele nie wnoszą oprócz kosztow, które ponosi aktywny użytkownik. Trzeba rozejrzeć sie w okol siebie na pewno znajdzie sie jakas bratnia dusza, Jak juz sama niestety doświadczyłaś i tu bywa rożnie...

      Pozdrawiam życzę powodzenia
      • simona1974 Re: i co dalej??? 04.02.07, 23:37
        Dziekuję za miłe słowo. Szczerze mówiąc to na portalu nie odwazyłabym sie
        szukać kogoś. Randka w ciemno chyba nie dla mnie. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka