simona1974
04.02.07, 21:33
Mam za sobą zyciowa porażkę:O(
Mężowska zdradę, burzliwy rozwód, ciekawą pracę i dwa fajne, tylko moje
dzieciaczki. Zabiegane dni, dwie sprawdzone przyjaciółki i kilka koleżanek
jeszcze ze studiów. Mimo wszystko uśmiechu na twarzy mi nie brak ale ....
Czy mam jeszcze szansę na normalne zycie??? Czy zaufam jeszcze jakiemuś
męzczyżnie??? A tak wogóle to gdzie poznać fajnego faceta po 30-tce???