Dodaj do ulubionych

To znowu ja!!!

07.02.07, 20:54
Idac za waszymi radami postanowilam wyjechac na troche, w czasie ferii moze.
Zabiore corke i pojade do Zakopanego, mam troche oszczednosci, poszukam przez
znajomych jakiejs taniej dziupli i zaszyjemy sie tam chociazby na 3 dni. Moze
tam odpoczne, nabiore sil, bo jakos ostatnio zamiast lepiej, to coraz gorzej
ze mna "wspomagam" sie srodkami antydepresyjnymi, ale i tak niewiele to
pomaga. Dzisiaj pojechalam na cmentarz, na grob ( o ironio)jego mamy (zginela
w wypadku 16 lat temu), zawsze tam jezdzilam gdy dzialo sie cos przelomowego
(jak zaszlam w ciaze, w dniu slubu,zawsze w wigilie i dzisiaj), wyplakalam
sie, wyzalilam...


Zlozylam ten pozew o alimenty, ale teraz troche zaluje, (on nadal sie nie
odzywa, nie interesuje dzieckiem) boje sie ze nie jestem jeszcze gotowa na
spotkanie z nim. Mam pytanie, czy nie wiecie w jakim czasie od dnia zlozenia
pozwu o alim. przychodzi zawiadomienie do pozwanego? Tzn do "tatusia"???


"Milosc nie jest kochana"
Obserwuj wątek
    • ciociapolcia Re: To znowu ja!!! 07.02.07, 21:04
      Nie mam pojęcia jak wyglądają te wszystkie procedury.
      Jedź kochana, zmień choćby na chwilę otoczenie! Będzie dobrze.
      Dlaczego nie jesteś jeszcze gotowa na spotkanie? Boisz się, że się rozkleisz?
      • azaheca Re: To znowu ja!!! 07.02.07, 21:16
        to zależy gdzie mieszkasz,ale generalnie długo,czasem nawet kilka
        miesięcy,zdążysz ochłonąć i popatrzeć na to z dystansem,pozdrawiam :))))
      • juliana03 Re: To znowu ja!!! 07.02.07, 21:27
        tak, tego sie obawiam. Malo tego ja to wiem, wiem ze on do nas juz nie wroci, a
        na sprawie jak go zobacze to wszystkie wspomnienia, ktore dla mnie i tak sa
        swieze, znowu powroca... i bez tego nie jest mi latwo, lekko i przyjemnie.
        Ciagle powtarzanie sobie "wes sie w garsc, masz dziecko" w takie dni jak
        ostatnio nie skutkuje.
        nie chce was juz nudzic ciagle tym samym watkiem, ale jest mi bardzo ciezko.
        • bogna71 Re: To znowu ja!!! 07.02.07, 21:38
          Ja tak ten, tego, no - przytulić Cię chciałam...
          Trzymaj się, Jula! Wiem, że ciężko, ale najgorsze chyba juz masz za sobą -
          chuja się pozbyłaś, bo i tak przyszłości to nie miało...
          Trzymaj się, Słońce!
          • ciociapolcia Re: To znowu ja!!! 07.02.07, 21:50
            Oj nikogo, no przynajmniej mnie, nie zanudzasz!
            Jasne, że jest ciężko, serce nie sługa...
            Jeżeli on przez taki czas nie kontaktuje się z dzieckiem, to co więcej możesz
            zrobić? Zobaczysz, jeszcze słońce zaświeci dla Ciebie. :)
            Trzymam kciuki.
    • paola1 Re: To znowu ja!!! 08.02.07, 08:43
      Bardzo dobry pomysł z wyjazdem, wyrwanie się z domu na kilka dni dobrze wam
      zrobi, odreagujesz trochę.
      Najtrudniejsze masz za sobą, a do rozprawy jeszcze czas upłynie więc powinno
      być lepiej. I będzie lepiej, a nawet dobrze, bardzo dobrze. Tylko na to
      potrzeba czasu (banalne, ale prawdziwe).
      Trzymam za ciebie kciuki, ty się też trzymaj cieplutko.
      Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka