11.02.07, 00:04
Kochani, proszę o wysłanie "gotowca" mailem w sprawie schroniska dla zwierząt
w Ligocie. Jestem w-s-t-rz-ą-ś-n-i-ę-t-a zdjęciami, masakra. To co zobaczyłam
przerosło moje możliwości pojmowania
okrucieństwa wobec zwierząt...
fundacja-emir.org/aktualnosci/lewin.htm
Z góry dziękuję i kocham Was bardzo.

do: wojewoda@duw.pl
Wojewoda Dolnoslaski Krzysztof Grzelczyk

Szanowny Panie Wojewodo,

Proszę o podjęcie natychmiastowych kroków, aby władze lokalne, które zwozily
bezdomne zwięrzeta do pseudo-schroniska w Nowej Ligocie, bezzwłocznie
przeznaczyły środki finansowe na pomoc weterynaryjną jak i zabezpieczenie
bytu poszkodowanym i zaniedbanym przez urzędników i ludzi zwierzętom, które
obecnie przebywają w tym haniebnym miejscu kazni.
Polska, a tym samym jej władze samorządowe, jako członek UE, winna
przestrzegać praw zwierząt i ustawowo zagwarantować tymże pomoc i opieką!
Niewiarygodne wprost jest, ze w naszym kraju tak okrutnie traktuje sie
bezdomne zwierzęta i umieszcza je w obozie koncentracyjnym podczas gdy
Artykuł 1 Ustawy o Ochronie Zwierząt mówi wyraźnie - "Zwierze jako istota
żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, NIE JEST RZECZĄ! Człowiek jest mu
winien poszanowanie, ochronę i opiekę."
Liczę na to, że ze środków gminnych przeznaczonych ustawowo na opiekę nad
bezdomnymi zwierzętami, zostanie udzielona wszechstronna pomoc weterynaryjna
oraz zapewnione podstawowe wyżywienie zwierzętom ,którym nieodpowiedzialny
opiekun przy cichej zgodzie lokalnych wladz,stworzył piekło na ziemi. Ufam,
że te nieszczęsne stworzenia zostaną otoczone należytą opieką nie zaś poddane
eutanazji aby szybko i "czysto" rozwiazać problem. To człowiek zawinił i
człowiek jest teraz winien naprawić wszelkie krzywdy wobec tych zwierząt.
Jestem przekonana, że Pan Wojewoda doprowadzi do surowego ukarania wszystkich
tych urzedników , którzy swoimi zaniedbaniami w wypełnianiu powierzonych im
obowiązków (brak nadzoru nad losem wyłapywanych zwierząt bezdomnych,
przyzwolenie na istnienie pseudo- schroniska , gdzie prawdopodobnie miała
miejsce defraudacja i tak więcej niż skromnych funduszy przeznaczanych na
utrzymanie psów) doprowadzili do tak wielkiej tragedii, cierpienia i śmierci
w męczarniach niczemu niewinnych istot.

Z poważaniem,
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: Prośba 11.02.07, 00:44
      Polciu,poszło w końcu,jakieś durnoty miałam po drodze,ale yahoo niezawodne
      jednak:)))
      • wredna_zmija Re: Prośba 11.02.07, 09:29
        ode mnie też poszło, ja pierdole, co za okrucieńsktwo.... wolałabym uspić....
        • ewa.x Re: Prośba 11.02.07, 10:05
          I poszło...
          • zlota-puma Re: Prośba 11.02.07, 10:10
            Wysłałam.
            • ewa.x Re: Prośba 11.02.07, 10:59
              Cześć Pumciu, co u Ciebie?
              • zlota-puma Re: Prośba 11.02.07, 11:11
                pocztę odwiedziłaś ? ;)
      • boo-boo Re: Prośba 11.02.07, 16:45
        poszło
    • legwan4 Re: Prośba 11.02.07, 11:55
      Melduję,e-mail wysłałam.Jestem wstrząśnięta,tym co się dzieje.....
    • teea.s Re: Prośba 11.02.07, 11:56
      poszlo :)
      • yvona73pol Re: Prośba 11.02.07, 13:36
        wyslalam, ale do linka nie zajrzalam.... psychicznie sie nie czuje na silach....
    • ciociapolcia Re: Prośba 11.02.07, 21:26
      Kochane jesteście, dziękuję Wam bardzo.
      Wiecie, może coś się ruszy jak facet będzie miał w poniedziałek rano zasypaną
      skrzynkę...
      Serce mnie boli przez to wszystko. :(
    • paniserwusowa Re: Prośba 11.02.07, 23:06
      Brak mi słów. List poszedł. Mam nadzieję, że to pomoże...
    • joanna784 Re: Prośba 12.02.07, 10:15
      poszło.
      jak można doprowadzić psa do takiego stanu- przecież to trzeba chcieć.
    • aldo12 [...] 12.02.07, 15:29
      Treść postu jest niedostępna.
      • ciociapolcia Re: Uwaga!!! Oszuści na allegro! 12.02.07, 22:26
        Aldo! Tak, Laska z innego forum chyba cos takiego dostała. Rozmawiała z nimi
        nan GG, coś ją tknęło, że to oszuści, ale kasa chyba poszła. Zaraz do niej
        skrobnę.
        Dzięki za info.
        Pozdrawiam.
    • ciociapolcia Wieści 13.02.07, 10:13
      Lekarze i wolontariusze ratują psy z Ligoty
      Anonymous, nie, 2007-02-11 12:33 Wiadomości
      Rozpoczęło się już leczenie i ewidencjonowanie psów w schronisku w Ligocie
      Nowej koło Oleśnicy. Zwierzęta, które do tej pory żyły w tragicznych warunkach,
      czekają teraz na nowe domy.

      O tragicznym losie psów ze schroniska w Ligocie piszemy od kilku dni. Kilkaset
      zwierząt zajmuje położone w lesie zabudowania i posesję Marzeny S. Wygłodzone i
      wyczerpane powoli zdychały. Opiekowała się nimi tylko dwójka pijanych
      pracowników schroniska, bo właścicielka leży w szpitalu z poważnym urazem
      kręgosłupa.

      Umieralnię dla zwierząt odkryli wolontariusze z wrocławskiej Straży dla
      Zwierząt. Po naszej publikacji na miejscu pojawiła się inspekcja weterynaryjna,
      przedstawiciele władz gminy i wolontariusze. Wacław Ocharski, lekarz
      weterynarii, ocenił: - Co najmniej trzy czwarte zwierząt musi być leczonych.
      Mają świerzb, nużycę, grzybicę. Niektóre są skrajnie zaniedbane.

      Andrzej Proszkowski, wójt gminy Oleśnica: - Nie ukrywam, że to dla mnie ogromny
      i niespodziewany kłopot. Ale wiemy już, co zrobić, przynajmniej na razie. Ci
      wolontariusze są wspaniali i bardzo chcą pomóc psom.

      W piątek wójt wyda zarządzenie, na podstawie którego czasowo odbierze Marzenie
      S. prawo do opieki nad zwierzętami. Psami zajmie się gmina. Monika Zawadzka z
      patrolu interwencyjnego Straży dla Zwierząt: - Ten dokument jest potrzebny, by
      legalnie wydawać zwierzęta do domów zastępczych. Zgłosiło się już kilku
      chętnych, ale mamy nadzieję na większy odzew.

      "Strażnicy" umieszczają zdjęcia psów z Ligoty na swojej stronie internetowej
      www.strazdlazwierzat.wroclaw.pl. Będą pośredniczyć w adopcjach zwierząt i zajmą
      się rozliczaniem pieniędzy z konta Fundacji Azylu pod Psim Aniołem, na które
      spływają datki dla schroniska.

      Trwa ewidencjonowanie zwierząt, niezbędne, by można było podać im leki czy
      zaszczepić. - Na razie założyliśmy ponad sto numerków, ale to potrwa jeszcze
      kilka dni - mówi Zawadzka.

      Nie wiadomo, czy i kiedy Marzena S. wróci do Ligoty. Psy do jej schroniska
      trafiały z gmin, z którymi właścicielka przytuliska podpisała umowy. Tadeusz
      Wypych z warszawskiej Fundacji Azylu po Psim Aniołem: - Tylko w 2005 roku psy
      do Ligoty wysyłało aż 28 gmin.

      Zaniedbaniami w schronisku zajęła się już oleśnicka Prokuratura Rejonowa.
      Tadeusz Wypych zapowiada także złożenie doniesienia o popełnieniu przestępstwa
      przez inspekcję weterynaryjną. Przez kilka lat nadzorowania schroniska lekarze
      nie wykazali bowiem żadnych nieprawidłowości w jego funkcjonowaniu. Jak to
      możliwe? - Poświadczali nieprawdę w dokumentach - uważa Wypych.

      Jak pomóc psom z Ligoty

      ** Osoby zainteresowane adopcją psa mogą zgłaszać się do Moniki Zawadzkiej ze
      Straży dla Zwierząt, tel. 071 336 25 68, rano do godz. 11 i wieczorami.

      ** Pieniądze na pomoc psom z przytuliska w Nowej Ligocie można wpłacać na konto
      fundacji Azylu pod Psim Aniołem: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528, z
      dopiskiem: "Ligota". Szczegóły na stronie www.psianiol.org.pl

      Tekst z Dogomanii.

    • croyance Re: Prośba 15.02.07, 14:14
      Wyslalam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka