joanna784
24.02.07, 22:38
jak dziś dziewczyny pierdolnęłam ryjem w śnieg,to nie wiedziałam czy płakać
czy śmaić się z siebie.chciałam sobie drogę skrócić i przez barierkę
przełaziłam. i nagle ten kurewski obcas zaczepił mi się o płaszcz i jak nie
pierdolnę prosto w zaspę... a obok młodzież (czyt.16-18 lat) jak nie paskie
śmiechem. jak ja teraz z domu wyjdę jak to od oknami moimi było ??
czarujcie tą wiosnę wreszcie bo się zabiję przez te śniegi