samotna z Warszawy...

11.03.07, 21:04
Witajcie.
Jestem puszystą dość niską dziewczyną. Zawsze uśmiechniętą optymistką.

Los sprawił że od jakiegoś czasu jestem osobą samotną, do tej pory mi to nie
przeszkadzało ale ostatnio coraz częściej potrzebuje kogoś do kogo mogłabym
się przytulić, porozmawiać, iść na spacer, do kina...

Nie szukam ideału, wystarczy że ta osoba będzie szczera, uśmiechnięta,
tolerancyjna i troszkę romantyzmu nie zaszkodzi...A przy tym powinna mieć
własne zainteresowania i umieć dzielić się nimi z innymi.

pozdrawiam serdecznie
    • noyer Re: samotna z Warszawy... 11.03.07, 23:07
      dziewczyno? szkoda czasu na szukanie facetów ideałów i nie-ideałów. nie
      przejumuj się samotnością. bedąc samotnym odkrywasz siebie :)
Pełna wersja