Dodaj do ulubionych

Odchudzam się booo

31.03.07, 19:44
bo w sumie moj facet mnie namowil. Tak mi sie wydaje bo ja sama mam za malo
samozaparcia, nie chce mi sie cwiczyc ani zwracac uwage co jem. Nie mam czasu
na samo zwracanie uwagi wlasnie.
No i dostalam thermo speed - taki wspomagacz, zapisalam sie na ABS, kupilam
pilke do cwiczen, mam hantelki i tasme, jem ostatnio na obiad tylko ryby i
ryz, chleb zytni, serki chude, wode zwykla nie cytrynowa i..... nie trace na kg!
:(jak mowie o tym mojemu W. to od razu zaczyna sie dąs na twarzy ze pewnie nie
przestrzegam diety albo ze oszukuje itp! WKurza mnie to i zniecheca! Do tego
musze przyznac ze od kiedy zaczelam ten cykl to strasznie sie slabo czuje,
jakas taka po prostu osowiala jestem aczkolwiek np zawrotow glowy nie mam.
poki co ten brak utraty kg tlumacze sobie nadchodzacym okresem, zawsze wtedy
pecznieje ale co bedzie jak nie schudne? No po prostu bedzie mi wstyd i bede
zla. Chociaz fakt zauwazylam ze troche mi sie tylek podniosl i zaokraglil i
skora jest mniej puchata i jakby celulicik taki drobniejszy sie zrobil. ALe te
kg i i cm w pasie mnie denerwuja.

Denerwuje mnie tez to ze nie moge zzjesc tego na co mam ochote, czuje sie
niedojedona. Nie mam czasu na regularne 5-6 posilkow ze wzgledu na studia.
Brak mi czegos slodkiego, szczegolnie jak siedze wieczorami w mieszkaniu. Co
prawda przed tym cyklem baardzo rzadko jadlam slodycze, mooze raz na 2
tygodnie jakiegos batona ale teraz czuje taka ogromna pokuse.

No i nie spada mi ta waga!:(
Obserwuj wątek
    • bimbelek Re: Odchudzam się booo 31.03.07, 19:59
      no ale nie napisalas nic jak dlugo trwa to twoje odchudzanie.. tylko ze od
      pewnego czasu.. a organizm potrzebuje troche czasu by sie przestawic.. Nie
      zniechecaj sie tylko dlatego ze nie widzisz szybkich rezultatow.. to podstawowy
      blad jaki popelniaja wszyscy ktorzy zabieeraja sie za odchudzanie.. daj sobie
      wiecej czasu i badz cierpliwa i stanowcza.. i napewno sie oplaci.. Wiem jak sie
      czujesz bo i ja kiedys zaczynalam i poczatki sa okropne.. ale bedzie dobrze
      tylko badz wytrwala.. POWODZENIA :)
      • paenka Re: Odchudzam się booo 31.03.07, 20:03
        aha no tak zapomnialam :F
        2 tygodnie, teraz bedzie 3 tydzień
        • bimbelek Re: Odchudzam się booo 31.03.07, 20:05
          no to wcale nie trak dlugo... napweno sa juz jakies zmiany ale nie tak duze
          bys mogla je golym okiem zauwazyc.. Daj sobie wiecej czasu.. prawdziwe efekty
          widac zwykle po 6tygoniach.. wiec jeszcze troszke musisz sie pomeczyc.. ale sie
          nie zniechecaj.. :)
          • paenka Re: Odchudzam się booo 31.03.07, 20:14
            ok ok juz mi lepiej jak jest mnie/nas wiecej...tzn w sensie wirtualnym hrhrhrhrhhrhr
            • goscinnie_ino Re: Odchudzam się booo 01.04.07, 17:03
              poza tym, jak jadłaś słodycze w takich ilościach jak piszesz (raz na 2
              tygodnie) to uważam, że spokojnie możesz sobie na to pozwolić. narzuciłaś sobie
              dość rygorystyczną dietę + ćwiczenia, naprawdę nie trzeba robic wszystkiego na
              raz. poza tym żeby były efekty też liczy się psychika. jeden baton na dwa
              tygodnie nie zaburzy Twojej diety, a będziesz się lepiej czuła. no i jeszcze
              jedno - powinnaś odchudzać się dla siebie, a nie dla kogoś. przed kim Ci będzie
              wstyd, jak się nie uda?
              no i skup się na tym, co już Ci się udało. wymieniasz już dość sporo zmian na
              lepsze. efektywność diety nie zawsze przelicza się na kilogramy :-)
            • martamey Re: Odchudzam się booo 01.04.07, 19:25
              ja tez:)
              tabletki na odchudzanie
    • azazela Re: Odchudzam się booo 01.04.07, 19:11
      odchudzam sie od zawsze, terz juz glownie z przyzwyczajenie:)
    • nerri Re: Odchudzam się booo 01.04.07, 20:17
      W odchudzaniu wystarczy trochę więcej ruchu,ograniczenie
      tłuszczu,pieczywa,słodyczy:) No i cukru:) Batonik raz na dwa tygodnie nie
      zaszkodzi;)

      I potrzeba jeszcze tylko jednego...dużo cierpliwości...ja zobaczyłam efekty po
      ponad miesiącu;)
      • paenka Re: Odchudzam się booo 02.04.07, 15:26
        no z ta cierpliwoscia to u mnie slabiutko jest...ja to nawet prezenty daje kilka
        dni przed uroczystoscia rhhrhrhrhr
        • maryshaa Re: Odchudzam się booo 02.04.07, 15:35
          a mnie w tym pście uderzyło tylko jedno: FACET KAŻE CI SIĘ ODCHUDZAĆ!!?????
          i robi Ci wyrzuty za brak efektów, przepraszam, ale w kompleksy chce Cię wbić?
          Bo pewnie jesteś super laską tylko masz terrorystę u boku! Przepraszam
          serdecznie jeśli się mylę bo nie chcę nikogo urazić.Ale... dla mnie to nie do
          pomyśenia, żeby facet wtrącał się w mój talerz w ten sposób... no chyba żebym
          zjadała kilogramy słodyczy na śniadanie, obiad i kolację i tyła 5 kilo na
          tydzień przemieniając się w 200 kilowe monstrum...choć wtedy bym wolała, żeby
          mnie wysłał do dietetyka i psychologa a nie musztrował i patrzył na wagę...
          ten mój post to tak na marginesie, bo oczywiście życze powodzenia, choć 2
          tygodnie to rzeczywiście za krótko na duże efekty, poza tym im wolniej
          chudniesz tym mniejsze ryzyko późniejszego jojo!!
          • krowa_mleczna Re: Odchudzam się booo 02.04.07, 16:28
            a ja nie odchudzam się, bo mój mężczyzna powiedział, że lepiej wyglądam, jak
            ważę więcej i jestem milsza w przytulaniu gdy nie wbijam mu łokci w brzuch ;)
          • jeriomina Re: Odchudzam się booo 04.04.07, 22:15
            No fakt - jak ja zapytałam meża, czy powinnam coś zrzucić on na to - nie
            zaprzeczę że się zaokrągliłaś, ale to twoja decyzja, bo wyglądasz ok. i
            zaproponował wspólne bieganie, które chyba coś dało - a na pewno polepszyło
            wydolność oddychania;-)
            • maryshaa Re: Odchudzam się booo 05.04.07, 09:33
              jeriomina, dokładnie o to mi chodzi!! Super podejście. Szczera odpowiedź, brak
              presji i wspólne działanie. To jest dla mnie właśnie idealne wsparcie w
              związku. Chcesz się odchudzać, proszę bardzo!, ale robisz to dla siebie, bo dla
              mnie i tak jestes piękna! a na dodatek pomogę Ci i możemy razem spróbować!
              To podobnie jak z rzucaniem palenia... jak partner chce się zdecydować, to mu
              należy pomóc, ale nie naciskać, że ma to zrobić i już, bo mi śmierdzi!!!
              • jeriomina Re: Odchudzam się booo 05.04.07, 12:27
                moim zdaniem bierne palenie w związku jest nieporównywalne ze znoszeniem
                czyjegoś "3 kg za duzo";-))) w końcu podobno na to pierwsze się nawet umiera:)
    • sumire Re: Odchudzam się booo 02.04.07, 16:35
      to niech kolega sam solidarnie przejdzie na dietę, a nie dąsa się.
    • iwo_ona Re: Odchudzam się booo 05.04.07, 22:11
      Odchudzam sie bo chciałabym lepiej wygladac z wakacje, ktore spedzam na
      Mazurach, czyli codziennie plaza itd. To do czegos zobowiązuje :) a poza tym
      troszke mi przybylo ostatnio i chcaiałabym powrócic do mojej wczesniejszej
      figury, czyli znowu chcialabym byc chudziutka, bo to lubie :)
      Dlatego od polowy lutego chodze 2 lub 3 razy w tygodniu na silownie, staram sie
      mniej i inaczej odzywiac (drób, ryby, warzywa, duzo wody itd). a poza tym
      ostatnio maialam sporo stresow z powodu rozstania z facetem i bardzo malo jadlam :)
      Ale teraz ponad tydzien w rodzinnym domku i dietke pewnie szlag trafi :( w koncu
      te mamine obiadki, ciasta.. mniam :)
      pozdrawiam
      • 8warzyw Re: Odchudzam się booo 06.04.07, 00:45
        A ja pokażę temu skurczybykowi, co stracił!!! Kurna! Będę ładniejsza,
        piękniejsza i seksowniejsza a do tego mądrzejsza niż ta jego nastoletnia małpa!
        O! :D
        • paenka Re: Odchudzam się booo 06.04.07, 13:18
          hahaha tez miewam takie napady jak sie ze swoim pokloce :D hrhrhrhr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka