inra 05.05.07, 00:34 mam pytanie dziewczyny: jak to jest z kolczykami? instruktor na kursie wpoil mi, ze trzeba zdjac. dzis zapomnialam, ale nic nawet nie czulam (zadnych uciskow, zaczepek). jak Wy do tego podchodzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hlm Re: kolczyki pod kaskiem 05.05.07, 23:30 ze względu na wygodę - zależy jaki masz kask. mnie nic nie gniecie w półotwartym, ale w każdym innym nie ma mowy. ze względu na bezpieczeństwo - pewnie lepiej nie kusić losu, w przypadku urazu głowy kolczyk może być dodatkowym elementem niepotrzebnie kaleczącym... ale i bez kolczyków można być efektowną babką - mieć ładny makijaż i czerwone paznokcie ;))) /m.arzena Odpowiedz Link Zgłoś
inra Re: kolczyki pod kaskiem 06.05.07, 09:46 ojej :) nigdy w zyciu nie mialam paznokci pomalowanych na czerwono :) dzieki za odpowiedz. moje kolczyki sa tak male, ze pod integralem ich nie czuje. stad zapominam. Odpowiedz Link Zgłoś
tweety600 Re: kolczyki pod kaskiem 29.08.07, 22:29 Mnie nie przeszkadzają nigdzie kolczyki a mam nie tylko w uszach ( mam jeszcze w pepku zeby nikt sobie nic nie pomyslal) a w uszach mam i na dole i u gory cale uszy mam podziurkowane i wkretki mi nie przeszkadzaja choc jak mialam koleczka to sie zdarzalo ze sie haczyly. Odpowiedz Link Zgłoś
tweety600 Re: kolczyki pod kaskiem 29.08.07, 22:34 tweety600 napisała: > Mnie nie przeszkadzają nigdzie kolczyki a mam nie tylko w uszach ( > mam jeszcze w pepku zeby nikt sobie nic nie pomyslal) a w uszach mam > i na dole i u gory cale uszy mam podziurkowane i wkretki mi nie > przeszkadzaja choc jak mialam koleczka to sie zdarzalo ze sie > haczyly. A w nosie to wogole nie ma o czym gadac ten to nie ma zadnego kontaktu z kaskiem Odpowiedz Link Zgłoś
ankaaz Re: kolczyki pod kaskiem 06.05.07, 17:58 Ja mam w uszach 5 kolczykow i raczej nie zdazylo mi sie zeby w czyms one przeszkodzaly, jedynie przy zdejmowaniu kasku potrafia sobie czasem wypasc, z tym ze sa to male, wtykane kolczyki, z innymi nie miewam do czynienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
h0gata Re: kolczyki pod kaskiem 06.05.07, 19:38 e tam ja nosze kolczyki i to nawet kilka i nie mam problemu aby jezdzic:) Odpowiedz Link Zgłoś
goha66 Re: kolczyki pod kaskiem 06.05.07, 22:04 mam w uszach zwykłe, zamykane "kółeczka" ... wogóle ich nie czuję i nie mam problemów przy zakładaniu i zdejmowaniu kasku natomiast nie wiem jak sprawa się ma z kolczykami w łuku brwiowym, nosie, brodzie lub na ustach :) Odpowiedz Link Zgłoś
inra Re: kolczyki pod kaskiem 06.05.07, 22:59 o! to widze, ze za bardzo sie nie mam czym przejmowac. mam tylko 4 malenstwa w uszach. :) dzieki dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
cruk Re: kolczyki pod kaskiem 08.05.07, 11:36 zalezy od kolczykow :-) jak luubisz taaakie kolka czy wiszace i majtajace sie.. ja nosze kolczyki i zwykle nie zdejmuje ich na codzien a co dopiero pod kask :-) ale mam malutkie zwykle i mi nie przeszkadzaja.. nie wiem czy taki kolczyk ma jakis wplyw natomiast na Twe ewentualne bezpieczenstwo w razie odpukac sytuacji awaryjnych :-) bo o komorkach wyciaganych z wnetrznosci ofiar wypadkow czolowych, dyndajacych sie zwykle na szyjach, papierosach wyciaganych z krtani czy zegarkach ktore potrafia zmasakrowac pol twarzy kierowcy po wybuchu poduszki powietrznej przy zlym ulozeniu rak na kierownicy to slyszalam :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
szepa11 Re: kolczyki pod kaskiem 08.05.07, 21:14 Ja mam i w niczym mi nie przeszkadzają. Tylko ze ja nosze małe kułeczka i podejrzewam że z takimi wiszącymi do ramion może byc jednak problem Odpowiedz Link Zgłoś
zuzinkas Re: kolczyki pod kaskiem 09.05.07, 18:15 ja mam takie male kuleczki na wkretki... nacodzien jezdze skiterkiem po miescie w polotwartym kasku, od swieta w integralnym motorem i nigdy mi nie przeszkadzaly.. Odpowiedz Link Zgłoś
polokotka Re: kolczyki pod kaskiem 27.05.07, 00:50 niestety duże się nie nadają pod kask:> trzeba ściągać, bo uwierają i się zaczepiają przy ściąganiu Odpowiedz Link Zgłoś
luk-kasia Re: kolczyki pod kaskiem 28.08.07, 20:52 Ja noszę zamykane koła średnio-duże. Wcale nie przeszkadzają :) pozdro luk-kasia Odpowiedz Link Zgłoś
margushia Re: kolczyki pod kaskiem 29.08.07, 11:05 Ja nosze piec i tez mi jakos nie przeszkadzaja, niektore sa stałe inne zmieniam, ale jak jezdze, to zawsze w krotkich. za to musze spinki sciagac, one owszem przeszkadzaja.. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiek_88 Re: kolczyki pod kaskiem 29.08.07, 18:49 Kolczyki mi nie przeszkadzają, nie gniotą i nie czuje przez nie duskomforku. Musze tylko uważac przy zdejmowaniu kasku, bo ostatnio miałam nieprzyjemna przygodę i po prostu wyrwałam sobie świeży kolczk z górnej części ucha.. Pojawiła się krew i, nie ukrywam, trochę bolało ale prawdziwa skuterzystka nie boi sie bólu, zatem zacisnęłam zęby i wsadziam go z powotem :) Odpowiedz Link Zgłoś