07.05.07, 10:18
www.marcozxr.piwko.pl/inne/fakt.jpg
chyba nie pozwolę sobie pozabierać moje kochane nereczki
www.poltransplant.org.pl/crs2.html
Obserwuj wątek
    • inra Re: Hmmmm... 07.05.07, 16:20
      a ja pozwole (choc nie przekroczylam jeszcze 100 km/h)
      jesli moga komus zycie uratowac...
      bardziej zafascynowal mnie fragment o stalowej lince. to prawda?
      • goha66 Re: Hmmmm... 07.05.07, 19:16
        inra napisała:
        bardziej zafascynowal mnie fragment o stalowej lince. to prawda?

        poniekąd prawda :)
        poniżej załączam linkę do artykułu nt. testowania poduszek powietrznych dla motocykli oraz kurtek airbag ... taką kurtkę zanabył tej zimy podczas wyprzedaży w Lipsku (za - przepraszam za słowo - gówniane 49 euro!!) jeden ze znajomych, z kurteczki wychodzi stalowa cienka linka, którą dopina się do kierownicy (w momencie upadku z motocykla linka się napręża i uruchamia nabój, który z kolei nadmuchuje kurtkę i motocyklista bardziej bezpiecznie ląduje na matce ziemi) ... ot cała bajka o stalowej lince ;)
        www.mmt.com.pl/st/ekspertyzyioceny_poduszka-powietrzna-w-motocyklu.php
        • inra Re: Hmmmm... 07.05.07, 19:49
          aaaaa... kurtka dzialajaca jak lodz ratunkowa. tak, slyszalam, brat opowiadal...
          to jednak nie rozwiazuje proglemu linki zawiazanej wokol szyi :)
    • jaafrica Re: Hmmmm... 08.05.07, 08:40
      Jakby nie patrzeć - zdaje się, że organy po motocyklistach nie przydadzą się na
      wiele...
      Te słynne nerki najczęściej są już zbyt mocno zmiażdżone po wypadkach :(
      Wkurzają mnie te teksty o "dawcach"
      • domino3311 Re: Hmmmm... 18.05.07, 09:06
        Racja. Jaki organ wyjdzie cało z wypadku moto, który pędził "zabójcze" 200km? W
        samochodzie to tak...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka