Dodaj do ulubionych

Rzecz bardzo powazna

06.06.03, 21:03
Jedna z naszych kolezanek forumowych jest w stanie odmiennym. Ponoc zna ojca,
ale tenze nie chce uznac swego czynu! Moze trzeba opwej biednej kobiecie
jakos pomoc? Jest naprawde w stanie oplakanym. Szczerze mowiac troche boje
sie o nia...

Sluchajcie- mowie serio- to nie jest podpucha!
Obserwuj wątek
    • Gość: JANEK.HUJ Re: Rzecz bardzo powazna HUJUUUUUUUUUUUUUUUUU IP: *.pl-net.pl 06.06.03, 21:11
      NASRAM JEJ NA RYJA I TOBIE TEZ HUJU SRAMMMMMMM gacek403@wp.pl
    • Gość: maryjo2 Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 21:15
      Mario, to na pewno jakaś Twoja ulubiona koleżanka.
      Niech zgadnę...
      N...Nera, czy jakoś tak.
      • mario2 Re: Rzecz bardzo powazna 06.06.03, 21:17
        Tym razem to ja ... palcow w tym nie maczalem!
        Niech sie zastanowie, czy to nie czasem Twoj misio na bateryjki
        nie jest odpowiedzialny za ten skandal!
        Ale stop! Prosze nie wyglupuiaj sie na tym watku, bo sprawa jest naprawde
        powazna!
        • Gość: maryjo2 Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 21:18
          Jak dla kogo. Dla mnie to chyba nie za bardzo :)
          • mario2 Re: Rzecz bardzo powazna 06.06.03, 21:20
            Ja wiem- Ty bys sie cieszyla... Wle widac misio ma zatory, albo bateryjke
            wyczerpana!
            Czy on ma tez wszczepiony generator drgan?

            Odpowiadam, by podtrzymac watek u gory, ale widze, ze Ty nie uznajesz
            swietosci, ni nie reagujesz na prosby...
            • Gość: maryjo2 Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 21:26
              Ale ja bym chciała tylko się dowiedzieć, której mam pogratulować! Przecież nie
              codzień zachodzi się w ciązę z kimś takim, jak TY :)
              • mario2 Re: Rzecz bardzo powazna 06.06.03, 21:29
                Pogratuluj sobie misia- impotenta, albo misia bezplodnego!
                dziewczyna ma problem a Ty sobie jaja robisz!
                • Gość: maryjo2 Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 21:30
                  No wiesz- taka juz natura kobiety- co miesiąc jedno jajeczko :)
                  • mario2 Re: Rzecz bardzo powazna 06.06.03, 21:31
                    wiedzialem, ze jestes infantylna i bezuczuciowa. Przeciez ty nawet wspolczuc
                    nie potrafisz!
                    • Gość: maryjo2 Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 21:41
                      Komu mam współczuć? Sobie, że nie jestem w ciązy? Czy tej dziewczynie, że
                      jest? Czy domniemanemu ojcu?
                      • mario2 Re: Rzecz bardzo powazna 06.06.03, 21:46
                        Pytanie godne filozofa, zaiste.
                        • Gość: maryjo2 Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 22:04
                          A jakże! W XXI wieku jak najbardziej.
                          • mario2 Re: Rzecz bardzo powazna 06.06.03, 22:15
                            jak widze wybiegasz znowu daleko w przyszlosc od miejsca w ktorym sie obecnie
                            znajdujesz. Mentalnie to roznica jakichs 4 wiekow :)
                            • Gość: maryjo2 Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 22:16
                              No wiesz, nie wiedziałam,że panna pochodzi z dżungli, gdzie może dotąd????
                              nikt nie słyszał o środkach antykoncepcyjnych. W takim razie sorry, z całym
                              szacunkiem dla Pigmejów, czy innych Zulusów.
                              • mario2 Re: Rzecz bardzo powazna 06.06.03, 22:20
                                Chwala za to, ze wspominasz tu narody mentalnie podobne do Ciebie.
                                A co do antykoncepcji- to zawiodla- ponoc!
                                Wot tjechnika- nie ma 100% pewnosci. I cale szczescie
                                • kitek1 jezus maria, marys....................... 06.06.03, 22:52
                                  a jak mozemy pomoc nieszczesnej,
                                  mamy namowic domniemanego do powrotu?
                                  • Gość: mario2 Re: jezus maria, marys....................... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 10:48
                                    kitek1 napisał:

                                    > a jak mozemy pomoc nieszczesnej,
                                    > mamy namowic domniemanego do powrotu?
                                    >

                                    Mozna ja pocieszyc! A poza tym uwazac na to co sie i z kim robi!
                                    • ortograf Re: jezus maria, marys....................... 09.06.03, 17:43
                                      Gość portalu: mario2 napisał(a):

                                      > Mozna ja pocieszyc! A poza tym uwazac na to co sie i z kim robi!
                                      To idz ja pociesz i nie zawracaj tutaj dupska. Aha, powiedz jej, ze ja tez ja
                                      pocieszam, moze byc ?
                                      • Gość: mario2 Re: jezus maria, marys....................... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 20:31
                                        X- Tobie chyba rozki za bardzo zaczynaja wystawac. Dawno nosa Ci nie utarli?
                                • Gość: maryjo2 Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 23:32
                                  Powiedziałeś: "Wot tjechnika- nie ma 100% pewnosci. I cale szczescie"
                                  W takim razie kto w końcu jest nieszczęśliwy i z jakiego powodu? Bo Ty mi na
                                  takiego nie wyglądasz. A panna? Kto wie, czy w ogóle istnieje:)

                                  • Gość: oona Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 23:44
                                    Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                                    > Powiedziałeś: "Wot tjechnika- nie ma 100% pewnosci. I cale szczescie"
                                    > W takim razie kto w końcu jest nieszczęśliwy i z jakiego powodu? Bo Ty mi na
                                    > takiego nie wyglądasz. A panna? Kto wie, czy w ogóle istnieje:)
                                    >

                                    nieistniejąca panna z wirtualnego forum
                                    w urojonej ciąży...:)
    • martuha Re: Rzecz bardzo powazna 06.06.03, 23:42
      a czemu rzeczony pan sie nie przyznaje?
      • Gość: samanta Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.06.03, 01:05
        na mnie nie liczcie,jedno dziecko mam i adoptowac nie zamierzam a jak panna nie
        uwazala co robi to niech teraz robi co uwaza ,ja tam ludzkiej bezmyslnosci nie
        wspolczuje .Powinna wiedziec ,ze z bzykania moga byc dzieci i tyle.
        • bzzzyykbzzzyyk Re: Rzecz bardzo powazna 07.06.03, 01:12
          bzycze i bzycze - malo dzieci za to duzo komarow

          --
          • Gość: leziox Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.arcor-ip.net 07.06.03, 01:28
            Ja tam się nie przyznaję do niczego i chuj,w końcu nie spałem z żadną
            Forumką.Jak która mówi że jednak spałem,to niech to udowodni,a jak!
            W końcu już dawno jezdem,w przeciwieństwie do Mario,impotentem.
            • Gość: maryjo2 Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.06.03, 08:13
              Impotencja przeszkadza w spaniu? To dlaczego jesteś taki zły, kiedy się Ciebie
              budzi o poranku?
              • Gość: leziox Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.ipt.aol.com 07.06.03, 17:31
                Bo nie mogę dalej spać i śnić że jeszcze mogę.
    • antyajdol Buuuuuuuuuuuuu!!!! 09.06.03, 11:08
      Sensacja - forumka w ciazy!!!!
      Kto pierwszy odgadnac zdazy,
      ze matka jest mario dwa,
      ktorego posuwa negra????


    • iwusia Re: Rzecz bardzo powazna 09.06.03, 15:38
      Mario jak mam wesprzeć jak nawet nie wiem kogo?
      i bądź tu powaznym;))
      • Gość: leziox Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.ipt.aol.com 09.06.03, 18:14
        Sprawa jest rzeczywiście poważna.Forumka-Fantomas,w urojonej ciąży,ścigana
        przez Detektywa Mariowskiego,ukrywana przez inne Forumki,które dają na dodatek
        wspaniałe porady dziadka Hieronima.
        • Gość: maryjo2 Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 18:26
          No, my tu mamy same poważne sprawy, Leziu. Kto sie na kogo obrazil i za co;
          kto plotkuje i o czym, a kto nie; kto sie uchlal w weekend, a kto w srodku
          tygodnia i co z tego wyniklo. Przykłady można by mnożyć w nieskończoność.
          Ja się dziwię w ogóle, ze pod obrady parlamentu to wszystko jeszcze nie
          weszło, ale to jeszcze nic straconego. Wszak aktywistów z ambicjami wśród nas
          nie brak :))
          • Gość: samanta Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 18:43
            postuluje zalozyc archiwum FT .Tak wazne sprawy ,ktore tu wymienilas maryjko
            moglyby w koncu umknac i nie zostalyby rozpatrzone. A urojone baby,urojonej
            matki z urojonego miasta gdzies tam rosnie sobie...( w sposob totalnie urojony
            oczywiscie)
            • Gość: maryjo2 Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 19:02
              Urojone baby czy nie, to już Samciu absolutnie nie nasze zmartwienie. Niech
              się tym zajmie urojony, badź nie, ojciec. My tu dosyć urojeń mamy i bez tego.
              :)
              • Gość: samanta Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 19:17
                tyz prowda,ide wiec zajac sie calkiem realna kolacja:)
                • Gość: pom Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 19:46
                  No dobra, mogę się poświęcić nauce - mogę być w tej ciąży. Tatuś nie tyle się
                  nie przyznaje, co nic nie wie.
                  Kurcżę, zawsze ja...
                  • czort Re: Rzecz bardzo powazna 09.06.03, 20:03
                    ty, pomka, nie pierdol!!! wiem,ze siem zawsze wysuwasz na pierwsze miejsce w
                    szeregu!!!
                    ale zeby tak bezmyslnie, to za chuja nie wierzem!!!
                    poniewaz dokladnie nic o tym nie wiem, a jak wiesz to jesli wiem ja, to wie flo
                    i to wie dlugowlosy szczyl!! a ja nic nie wiem!!
                    zaznaczam uprzejnie,ze moj brzuch siem powiekszyl znacznie po pobycie w
                    szczecinie u zony!!!
                    • Gość: pom Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 20:09
                      Ja tam nie wierzę, że to od ciązy, pewnie od żarcia!

                      A w ciąży nie jesteś tylko w domu pewnie....
                      • czort Re: Rzecz bardzo powazna 09.06.03, 20:11
                        w domu jezdem,oczywista, ze w domu!!!
                        a kto mowil, zem w ciazy??? ja????
                        nie! to zonine golabki takie spustoszenie uczynily w organizmie mym!!
                        wygladam terozki jak maly, glodny senegalczyk z rozdetym brzuszkiem.
                        • Gość: pom Re: Rzecz bardzo powazna IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 20:15
                          No to sprawa jest poważna, jak w tytule wątku.
                          Wzdęcie czy ciąża, każdego pogrąża!
                          • czort Re: Rzecz bardzo powazna 09.06.03, 20:17
                            no, jeszcze jak powazna, znow od dzisiaj katuje sie woda:((((
                            a wczoraj jeszcze pierozki byli:)) serockie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka