maja167
06.06.07, 08:51
Dlaczego faceci w grupie zachowuja sie jak debile?
Zawsze rano musze przechodzic obok pracownikow,ktorzy ocieplaja bloki na
osiedlu ,na ktorym jest przedszkole mlodego.
Zawsze jestem raczej smiala,i w ogole,na zaczepki jestem uodporniona...tak
myslalam,a tu sie okazuje ze jednak nie,sama sie na tym lapie,ze na rozne
sposoby chce ominac to miejsce gdzie wiem ze ich spotkam,oczywiscie gowno to
daje bo ta cholerna droga prowadzi TYLKO tak jak prowadzi..czyli elegancko
przy tym cholernym budynku.
I zaczyna sie...gwizdy,propozycje,beszczelne slinienie sie..kurwa..normalnie
molestuja mnie te balwany,juz kiedys weszlam z nimi w pyskowe,bo mnie jeden
wkurwil na calego.Czy sa bezkarni ?co to jest zeby czlowiek czul sie
niepewnie idac do pracy?Bo 20 napalonych kolesi nagle przerywa robote,i gapia
sie jak pojeby?jaaa..az musialam dac upust i poklnac..Wiem ze najlepiej to
ignorowac..ale mimo wszystko ,wnerwia mnie to....