Dodaj do ulubionych

SAMANTA I SAM -laka priv.:)))

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.12.01, 22:36
Sam wyslalam poczte do Ciebie.Mam nadzieje ze dojdzie. Musze odszukac
maila...wtedy odpisalam Ci!Nie doszlo?:(((
Obserwuj wątek
    • Gość: samanta Re: SAMANTA I SAM -laka priv.:))) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.12.01, 22:40
      Znalazlam i wyslalam jeszcze raz !!!! Moge byc cielakiem ze stokrotka w mordce
      ale nie swinia co nie odpisuje!:))))))))Zapraszam na swoja laczke!;))))
    • Gość: bizon Re: SAMANTA I SAM -laka priv.:))) IP: *.abo.wanadoo.fr 11.12.01, 22:41
      a ja ?
      • realzorro Re: SAMANTA I SAM -laka priv.:))) 11.12.01, 22:46
        Dzieki Samanto.
        Wszystko doszlo. Jeszcze do konca nie przeczytalem bo mam absolutne urwanie
        glowy dzisiaj. Jutro siade i na spokojnie odpisze. Bardzo mi sie podoba to co
        piszesz. Wiecej pozniej.
        oxoxoxoxoxo
        Sam
        • Gość: Sam Re: SAMANTA I SAM -laka priv.:))) IP: 204.174.215.* 11.12.01, 22:54
          Oooops!
          Bizon sie dobija do bramy. Lepiej mu otworzyc bo jeszcze rozwali i wtedy cala
          zgraja innych sie zwali.
          Co Ty na to Samanta?
          pozdrawiam i zegnam
          Sam
          • Gość: samanta Re: SAMANTA I SAM -laka priv.:))) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.12.01, 22:56
            juz otworzylam:)))))))) Dobranoc sam !dzieki za misiaczki!!!!!!:-*
      • Gość: samanta Bizon IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.12.01, 22:55
        jeszcze pytasz?????????? Moja lake traktuj jak swoja!!!!!:)))) kolezanki krowki
        sa Twoimi kolezankami:)))(czort,Mina,Pom.:))
        • Gość: Sam Re: pusta, zarosla laka... IP: 204.174.215.* 12.12.01, 15:58
          Nikt jakos nie chce sie pokazac na naszej lace Samanto. Zarosla strasznie!
          A ile tutaj stokrotek...
          Nic jednak nie przebije: 'Kocham cie Samanto'! Tak, ze jestes usprawiedliwiona.
          'Z czym do ludzi' chodzi mi caly czas po glowie.
          Ciesze sie, ze sie dobrze bawisz. Ja tu tylko na chwile zeby skosic trawe bo do
          pasa urosla. Zaraz znikam. Dzieki serdeczne za e-mail i kartke!
          Juz pracuje na czyms dla Ciebie.
          Milej zabawy.
          pozdrawiam
          Sam
          PS.
          Swieta za dwanscie dni!!!!
          • Gość: samanta Re: pusta, zarosla laka... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 16:01
            Jak to znikam?????????? Ja musze wyjsc na dwie godzinki i kto przypilnuje
            laki??? Bedziesz jeszcze dzisiaj????? Och,na razie tez lece ale wroce
            tu!!!!!!! :-*
            • Gość: pomerank Re: pusta, zarosla laka... IP: *.*.*.* 12.12.01, 16:28
              Niuch niuch... macie koniczynę?
              • Gość: Sam Re: pusta, zarosla laka... IP: 204.174.215.* 12.12.01, 16:49
                Pewnie ze mamay!
                Nic dziwnego, ze nie widac. Wszystko pzaroslo tak, ze nawet listka koniczyny
                nie wypatrzysz. Trzeba zezrec to wysokie najpierw. Tylko Nie deptac Stokrotek!
                Popatrz! Samanta wlasnie przemknela!!!
                My to tylko tak na skroty przez ta lake w drodze na cos innego.
                Ja tez zmykam na chwile.
                Ty Pomeranka czestuj sie czym sie da.
                pozdrawiammmmmmmmmmm
                Sammmmmmmmmmmmm
                • Gość: samanta Re: pusta, zarosla laka... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 18:44
                  Witojcie! Ty pastuszku Samie i Ty krowko Pomeranko!:))) Muuuuusze przyznac ze
                  milo popasac w Waszym towarzystwie:)))) konczynki Ci u nas pod dostatkiem a od
                  wczoraj i Zubroweczke mamy!:))) Poskubaj Pom.i powiedz co slychac na dalekich
                  pastwiskach!:)))))A terozki wema swieza stokrotkle w mordke i popatrze na cudze
                  laki;)
                  • pomeranka Latająca krowa... 12.12.01, 19:11
                    Żeby nie deptać stokrotek, to sobie teraz polatam...:)
                    Miłe towarzystwo i klimacik taki łąkowy... jaka sielanka:) Na dalekich łakach
                    łąk już nie ma tylko asfalt i klombiki tylko... normalna, zdrowa krowa nie ma
                    szans na przezycie!
                    Ale tu sobie pofruwam i się dotlenię. :)
                    • Gość: samanta Re: Latająca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 19:15
                      Tylko nie lataj za wysoko bo bede musiala tuby uzywac zeby z Toba rozmawiac!!:))
                      Moze szklaneczke mleczka a moze trawki swiezej??Czestuj sie kochana i niech Ci
                      na zdrowko idzie.Ta laka to raj dla takich jak my.Cisza..spokoj..sloneczko i
                      stokrotki:)
                      • pomeranka Re: Latająca krowa... 12.12.01, 19:21
                        ...no i byczek jakiś by sie przydał na skołatane nerwy krówki...:) Bez byczka
                        to skrzydełka opadają nawet krowom z taaaaaka mordą. :)))
                        • Gość: samanta Re: Latająca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 19:26
                          ano smutno na tej lace bez kawalka meskiego korpusuMoze sie jaki pojawi i
                          popasie takie slooodkie krowki?:))))
                        • czort Re: Latająca krowa... 12.12.01, 19:26
                          krowki moje kochane, a o mnie zapomnalyscie, glodnam, trawki by przydalo sie
                          troche, a nowa kandydatke do ligi mamy. zebranie by czas zrobic!!!!
                          mmmmmuuuuuuuuuuuuuu
                          • Gość: samanta Re: Latająca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 19:35
                            Pasaj sie krowenko moja,pasaj.Nasci koniczynki nieboze !Krooora to kandydatka
                            nowa??????
                            • Gość: Sam Re: Lataja˛ca krowa... IP: 204.174.215.* 12.12.01, 19:58
                              No to wreszcie cos sie w 'krowim' businessie ruszylo...hi, hi, hi....
                              Jeszcze tylko chwilke poczekam jak troche wiecej najdzie i brame zamykam.
                              Patrzcie! jedna latajaca! Uwazaj na to nasze czyste powietrze.
                              Ty Czort mam nadzieje ztarlas za soba slady w drodze na nasza lake?
                              Popatrz jak fajnie. Rozciagnac sie mozna na trawie i tak krzywym pyskiem
                              podzerac. Gdzie moze byc lepiej niz tu. Tam za oknem snieg i slota, a tu
                              cieplutko. Tak od czasu do czasu mozna se wybiec gdzies tam indziej polatac,
                              zmarznac w raciczki i oberwac pare razy kijem od jakiegos pijanego pastucha,
                              zeby potem docenic sielskosc naszej laczki.
                              Jeszcze poczekamy na Bizona i zamykamy brame...i gasimy swiatlo...
                              Innych niech zazdrosc zje.
                              Sam Sam
                              • crimen Re: Lataja˛ca krowa... 12.12.01, 20:05
                                Sam, wpusc jeszcze mnie.Nie bede stal przed brama:)))
                              • Gość: samanta Re: Lataja˛ca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 20:05
                                No i prosze jest nasz Sam!!!! Nie wiem czy masz ochote ale musisz pilnowac laki
                                i nas .Ty wiesz ile tu chetnych na takie wolowinki????????????:)))) Nie wszyscy
                                maja dobre zamiary wobec takich uroczych krowek jak my!:)))) Ale fajnie sie
                                kreci morda,chociaz nie jestem w kropki bordo!:)))))
                                • Gość: samanta Re: Lataja˛ca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 20:15
                                  Oooooooooooo!!!!nawet slodki byczek sie pojawil!Witaj cukierkowe zwierze!:)
                                  • crimen Re: Lataja˛ca krowa... 12.12.01, 20:21
                                    Tylko nie byczek;)Jesli juz to byk;)))
                                    • Gość: samanta Re: Lataja˛ca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 20:23
                                      A rasowys Ty,he???:))))
                                      • crimen Re: Lataja˛ca krowa... 12.12.01, 20:25
                                        Pewnie ze skundlony:)))Rasowe sa bardzo watle;)
                                        • Gość: samanta Re: Lataja˛ca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 20:30
                                          Chyba by Cie pieprzem troche trzeba podsypac bo na rasowego mi
                                          wygladasz ...jakby z waty cukrowej?;)))))))))))
                                          • crimen Re: Lataja˛ca krowa... 12.12.01, 20:33
                                            Pieprzem?Bohatera?Co za czasy.
                                            • Gość: samanta Re: Lataja˛ca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 20:37
                                              Na oooogon zebys nie uciekal!A coooos Ty za bohater,he????? Trza pieprzu albo
                                              Cie przypalikooowac!:)))
                                              • crimen Re: Lataja˛ca krowa... 12.12.01, 20:39
                                                Tylko bohaterowie pozwalaja sobie na kontakty z liga:)))
                                                • Gość: samanta Re: Lataja˛ca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 20:41
                                                  Liga na dole watku chleje zubrowe a Ty bohaterze dekujesz sie w konicznie!;))))
                                                  • crimen Re: Lataja˛ca krowa... 12.12.01, 20:44
                                                    W koniczynie bezpieczniej.Nie stratuja:)))
                                                  • Gość: samanta Re: Lataja˛ca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 20:50
                                                    Phi,to Ci bohater!!!!I taki ma pilnowac takich uroczych krowek????;)
                                                  • crimen Re: Lataja˛ca krowa... 12.12.01, 20:54
                                                    Ja chcialem tylko jedna, nie wszystkie;)
                                                  • Gość: samanta Re: Lataja˛ca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 20:57
                                                    Jak zes wlazl w stado krowie to badz byczkiem co sie zowie!!!;))))))))
                                                  • crimen Re: Lataja˛ca krowa... 12.12.01, 21:02
                                                    Byczek biega za krowami i zalatwia kilka, a byk zbliza sie dostojnie i zalatwia
                                                    wszystkie:)))
                                                  • Gość: samanta Re: Lataja˛ca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 21:08
                                                    Ty patrzaj co by krowki raciczkami Ci nie przykopaly za zarozumialstwo! Nie
                                                    kazdy byka dopuscimy do...koryta!;))))))))
                                                  • crimen Re: Lataja˛ca krowa... 12.12.01, 21:11
                                                    Powiedz jasno co mam robic, zajmowac sie wszystkimi , czy nie ;)
                                                  • Gość: samanta Re: Lataja˛ca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 21:16
                                                    ja tu widze ze nie rasowy ale zarodowy do zgrody wlazl!;))))))
                                                  • crimen Re: Lataja˛ca krowa... 12.12.01, 21:20
                                                    Zaden zarodowy.Wlazl za upatrzona;)
                                                  • Gość: samanta Re: Lataja˛ca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 21:22
                                                    jak to ciele za matka!!;)))))))))))0
                                                  • crimen Re: Lataja˛ca krowa... 12.12.01, 21:27
                                                    Za matka?Chyba nie.Ona nie lubi matkowac;)
                                                  • Gość: samanta Re: Lataja˛ca krowa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 21:40
                                                    takim starym bykom nie!:)))))))
    • czort Re: wszystkie krowki sama 12.12.01, 20:15
      Samie,(cholera, z wielkiej litery napisalam, ale juz nie poprawie!) my som
      wszystkie krowki, czasami krowy stare, czasami cielatka, czasami zas
      cielecinki, jak przyjmiesz nas na swoja laczke - to sie zglaszamy syskie cy a
      moze ctery.
      obiecuje, ze laczke bediemy z chwastow oczyszczac, jeno z kulturom pelnom, w
      bialych rekawiczkach. zeby ci przykro nie bylo. ale od czasu do czasu pozwolisz
      poklac?
      czort
      • Gość: samanta Re: wszystkie krowki sama IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 20:19
        Nooooo..tak po krowiemu zaryczec??????:)))))))))
      • mina.mina Re: wszystkie krowki sama 12.12.01, 20:19
        looooooooo, jaka pieeeeeeekna laaaaaaaaczka! tyyyyyyyyle traaaaaaaawki na
        zuuuuuuuuubroweeeeeeecze! moooooge sie teeeeeez tu trooooooooche poooooooopasc?
        • Gość: samanta Re: wszystkie krowki sama IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 20:22
          Mooooge poczestowac zuuuubroweczka ze swiezeeeeeeeeeeego udoju!!!! Chlapniesz
          koooolezanko??????
          • mina.mina Re: wszystkie krowki sama 12.12.01, 20:29
            ooooooooooooooo, lejta ino po wredy mojej mordy szeroko rozwartej!
            • Gość: samanta Re: wszystkie krowki sama IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 20:33
              ta wypluj ta koooooniczyna to wieeecej sie zmiesci!!!! Zapasy mam noooowe ,nie
              zaluj se!
              • mina.mina Re: wszystkie krowki sama 12.12.01, 20:51
                bez koniczyny w mordzie mam byc? toz to nie przystoi! ja tam se lubie driniole
                ozdabiac!
                • Gość: samanta Re: wszystkie krowki sama IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 21:00
                  :))))))))))))) No ale wiadrem koniczyny przyozdabiac to juz lekka przesada!
                  jedna stokroteczkai konczynka nie zadawalaja Cie krowo mila????
                  • mina.mina Re: wszystkie krowki sama 12.12.01, 21:17
                    no... chyba ze se jeszcze parasoleczke w drugi kacik ust wetkne, za warge
                    sprezynke ze skorki cytryny i jakie mieszadelko z kutasikiem na koncu... no, to
                    moze ewentualnie... i se skandyzuje jezor! bede bardziej elegancja:) a za uszko
                    pare wisienek kandyzowanych se przewiesze - o!
                    • Gość: samanta Re: wszystkie krowki sama IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 21:28
                      jezuuuuuuuu!!!!jakos Ty piiiiikno jezdes!!!!!!!!!!!!! Muuuuuuuuuusze Ci
                      zdjeeeeecie zrobic!!! Muuuuusze koniecznie!!!!!!!!
                      • mina.mina Re: wszystkie krowki sama 12.12.01, 21:33
                        a zroooooooooooob, prooooooooooosze! powieeeeeeeeesze se w obooooooooorze!
                        • Gość: samanta Re: wszystkie krowki sama IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 21:36
                          i beeeda wszystkie bydlaaatka klekaly przed Twoja fotka...Cuda,cuda,cuda!!!!
                          • mina.mina Re: wszystkie krowki sama 12.12.01, 21:45
                            a anieli mi tez zagraja? a pasterze zaspeiwaja? toc ja slaaaaaaaaawna na cale
                            sioooooooolo bede! gwiazdom mi przyjdzie zooooooooostac! autograaaaaaaaaafy
                            rozdawac!
                  • Gość: SAM Re: wszystkie krowki sama IP: 204.174.215.* 12.12.01, 21:29
                    WOW!!! WOW?!@#$+*#!!?"$$$$$$$$$$$$$
                    Jaki talent! Moj boze, ze ja cale zycie marnuje aganiajac sie za pijana muza,
                    kiedy tutaj takie 'Moooooooozy' wlaza mi na lake same! Gdzie ja mialem glowe?
                    Nie, nie trzeba odpowiadac.
                    To ja pojechalem na chwile walczyc o to zeby mi nie doszlusowali jakiegos byka
                    do mojej 'artystycznej laczki' a tu przez lekko uchylona brame takie fajne
                    Mooooooozy nawchodzily.
                    Ty Czort (z duzej litery, tez) nic sie nie przejmoj, bo jak to sie mowi: w nocy
                    kazda krowa czarna. Tu u mnie jeszcze dzien, ale po tamtej stronie laki gdzie
                    wy stoicie, to juz sie zupelnie ciemno zrobilo. Mnie sie wszystkie podobacie.
                    Musze sie wymknac stad na sekunde, bo widze ze mnie ktos bardzo potrzebuje na
                    laczce obok.
                    pozdrawiam
                    Sam
                    • Gość: samanta Re: wszystkie krowki sama IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 21:39
                      krooowki sie troche uwalily zuuubruweczka bo pastuuuuszka wcielo!!!! Jaaakby
                      czesciej dooogladal to takich ekscesow byyynie nie byyyylo! A mooooze jednego
                      Ci nalaaaac Sam?????
                      • Gość: Sam Re: wszystkie krowki sama IP: 204.174.215.* 12.12.01, 21:44
                        Jak tak to lej. Jakie krowy taki pastuch! albo owrotnie?!
                        Sam
                        • czort Re: wszystkie krowki sama 12.12.01, 21:55
                          samie, a ty tez jezdes nasz ulubiony anonimowy alkoholik?
                          bo my wszystkie takie som.
                          • Gość: samanta Re: wszystkie krowki sama IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 21:58
                            Bo my to takie caaale zapiiiite stado krooowie:)))) Zdrooowko krooowki mooooje
                            i Twooooje Sam! Ino niech nas kacem pooozniej nie obarcza,bo ..SAM tego
                            chcial!:)
                          • Gość: SAM Re: wszystkie krowki sama IP: 204.174.215.* 12.12.01, 22:03
                            Czasmi jak za duzo wipije to przestaje byc anonimowy...
                            Co robic? Filipinko poradz.
                            pa
                            Sam
                            • Gość: Sam Re: wszystkie krowki sama IP: 204.174.215.* 13.12.01, 14:34
                              Cos takiego!?!???
                              Brama wylamana, trawa ztratowana jakimis wielkimi kopytami, stokrotki
                              wykoszone, strozka...dymu w powietrzu i ani sladu 'wszsytkich krowek sama'...
                              Saammmaaaaaaaaantaaaaaaaa!!!!!!!!
                              I nic.
                              Wszystkie pobiegly za Bizonem.
                              Brama zepsuta, tak ze nie ma nawet co zamknac. Chyba tylko zgasze swiatlo.
                              oooooooox
                              brdzo Sam
                              • czort Re: wszystkie krowki sama 13.12.01, 14:44
                                nie prawda, samie, oj nie prawda. krowki jedza trawke by mleczko bylo, a za to
                                pieniazki (za mleczko pieniazki). trawke jakos ciezko dzisiaj jest zryc, w
                                koncu 13 nie?

                                nie przejmuj sie, pyskami rowno trawke wystrzyzemy, wygniecenia znikna,
                                stokrotki przeciez juz rosna!!!!!
                                a u samanty zdecgl komp - tj wejsie na gazete chyba albo cos w podobie, takze
                                zlociutki - nic innego ci nie pozostalo, jeno emalie slac.
                                chiba, ze chcesz z reszta stada pogadac! decyzja nalezy do ciebie.
                                (ale tylko dzisiaj samanty nie bedzie, lub przybiegnie na laczke wieczorem)

                                czort - krowa(chociaz dama czasami)
                                • Gość: Sam Re: Czort IP: 204.174.215.* 13.12.01, 15:15
                                  Dzieki Czort. Juz jakos lzej. Nie, nie to, ze Samancie cos tam wysiadlo, dobrze
                                  jest sie dowiedziec, ze jest jeszcze ktos kto pomoze te stokrotki posadzic.
                                  Chetnie podtrzymam rozmowe. Jedyny problem, i stad tez chyba bierze sie brak
                                  mojej popularnosci na forum, jest moj internetowoforumowski refleks. Zbyt wiele
                                  laczek naraz musze obrobic.
                                  Czuje sie troche jak dzieciak, ktoremu nie pozwalaja wyjsc na podworko, i tylko
                                  od czasu do czasu jak nikt nie patrzy udaje mu sie wyskoczyc, rzucic kamieniem
                                  tu i tam, i pedem spowrotem do domu.
                                  Nic dziwnego, ze na dluzsza mete nikt sie nie chce ze mna bawic.
                                  Ja tez nie chcielbym sie ze soba samym bawic, ale coz innego mi pozostalo.
                                  pozdrawiam
                                  Sam
                                  PS. Widzisz jaki reflex.
                                  Milo, ze sie odezwalas Czort
                                  • czort Re: Czort 13.12.01, 16:40
                                    no to pogadajmy. o czym? o wszystkim ? oki, moze o wczorajszej kolacji?
                                    nie wiem, czy sie zorientowales, alem zeberka zarla (czosnkowo-majerankowo-
                                    slone). takiego przezycia dawno nie mialam! ten smak! ten aromat! me
                                    podniebienie rozplywalo sie z rozkoszy!!! i kartofelki opiekane do tego, i
                                    kapustka kiszona na slodko! mniam!!!! z takim zarciem jeno mule miny mogom
                                    stanac w szranki!
                                    a mule miny? poezja!!!!!
                                    pierwsze ze selerem naciowym w masle, smietanie i serze - westchnienie ....
                                    drugie w pomidorach z bazyliom - jej, brak slow!!!!!!!
                                    a niektorzy nie lubia malzy O:), nichby tylko sprobowali malzy cioteczki
                                    miny :-)))))
                                    a samanta wroci, wroci, toz ten net to jak narkotyk jezd!
                                    a wiesz, ja sie z nia zobacze na sylwestra. razem bedziemy w koscielisku!!!!
                                    juz teraz na to spotkanie sie ciesze :))))))))))0
                                    zauwazyles zapewne, ze pisze z malej litery i stawiam duuuuuuzo znakow
                                    przestankowych, tam gdzie trzeba i nie trzeba. ale czort jezdem, pisze szybko,
                                    a po wytlumaczeniu, dlaczego to robie - nikt nie ma do mnie pretensji.
                                    przynajmniej tutaj. uwazam, ze net jest taka forma kontaktu, ze nie jezd
                                    konieczne uzywanie polskich znakow (ktos ma inna klawiature, lub musi
                                    specjalnie zmnieniac program, by dostosowac sie do foruma tego i w ogole! a
                                    pewne slowa pisane z bledami wcale bledne nie som, to tak specjalnie i juz.
                                    ten typ (czort) tak ma.

                                    czort

                                    • Gość: Sam Re: Czort IP: 204.174.215.* 13.12.01, 17:21
                                      Pieeeeeeeeeknie!!!!!!!!!!!
                                      mala czy Duza, mnie tam wsio rawno. Gdy by to mailo znaczenie tutaj na tym
                                      pokopanym forum, moze dwie osoby bylyby wsatanie zanudzac sie na smierc. Jedna
                                      z nich moglbym byc ja. Sa tacy co czytaja literki, tacy co slowa a jeszcze
                                      inni, ktorzy nie widza ani literek ani slow tylko to co kto czuje...
                                      Mam taka forme jaka mam. Nie chce sie zmienic, szczegolnie poto zeby sie
                                      dopasowac albo komus spodobac. Bardzo mnie tacy ludzie smiesza.
                                      Jestem troche zboczony jezeli chodzi o bycie soba. Cala moje jestestwo bylo
                                      poszukiwanie swojej wlasnej formy. Moze wiaze sie to z tym co robie cale zycie.
                                      Kazdy z nas robi to na swoj sposob.
                                      Przepyszna kolacja!!!! Dasz przepis?
                                      Ja jestem w stadium przedswiatecznej glodowki. Mozna powiedziec, ze robie
                                      miejsce na swiateczne zarcie i picie. To chyba jeszcze nawyk z Polski.
                                      Bardzo mi tego podniecenia przedswiatecznego brakuje, tej kolejki po karpia,
                                      szynke itd........Oj dobre to byly czasy. A teraz. Karp zostal tylko
                                      wspomnieniem. Pierogi robi mi jakas tam baba, ktorej nawet nie znam. Kapusta ze
                                      sloika, ale polska! Krakus! Ciasto z polskiej piekarmi. Pyszne. Najlepsze w
                                      okolicy. nawet Indianom smakuje.
                                      Oj, Swieta, Swieta.....
                                      Koscielny nigdy specjalnie nie bylem, ale brakuje mi czasami 'Lulaaajjj zeeee
                                      Jeeezuuuuuuniuuu........'. Tutaj tez spiewaja, ale to tak jakbys film jakis
                                      amerykanski ogladala.
                                      A choinki! Kiedys to byly choinki. Dzikie, takie jak bozia przykazala. Teraz
                                      inzynieria genetyczna produkuje takie juz przystrzyzone. Idealny stozek.
                                      Derokacje nie wieszasz ale ukladasz na tym stozku.
                                      Co to sie powyrabialo. To co, dasz jakis przepis
                                      zeberkowo-majerankowo-czosnkowy?
                                      Koscieliska Ci/wam zazdroszcze. Usciskaj Samante ode mnie jak tam bedziesz, a
                                      gdzyby ona odwzajemnila sie to niech to bedzie dla Ciebie ode mnie.
                                      pozdrawiam przedswiatecznie(moj boze brzmie prawie jak Bizon)
                                      Sam
                                      • czort Re: Czort 13.12.01, 18:51
                                        przepis dam na makowniczki (to takie mojedomowe jedzonko wigilijne), ale nie
                                        teraz, bo musze go odszukac. zeberka zas moga byc teroz. otoz bierzesz zeberka,
                                        rabiesz na paski, potem przekjajasz wzdluz. rozgniatasz czosnek z pieprzem i
                                        majerankiem, nacierasz te zeberka tom sola i niech se poleza choc z dobe. potem
                                        to cale talatajstwo najlepiej wrzucic do brytfanny, podlac odrobina wody i piec
                                        tak dlugo, az prawie zebra z miesa odchodzic beda. potem odkryc pokrywe brytfanny
                                        i zapiec. smacznego!!!!!!!!!! a ten maryjanek jezd po to, by tlustosci nie piekly
                                        w zoladku za bardzo!!!
                                        a w moim regionie to podstawa zarcia jest kartofek. nie zadne ziemniaki -
                                        kartofle!!!! w roznej postaci: to kiszka kartoflana, to placki (na rozne sposoby)
                                        to babka, to pyzy, to cepeliny lub inaczej kartacze ze skwarkami z boczku,
                                        tluszczykiem i cebulka. nadzienie obowiazkowo miesko majerankowo-czosnkowe!!
                                        ale wredna jezdem, znow apetytu narobilam, co?
                                        a teroz bedzie na temat swiadomosci samej siebie. ja do tego bardzo dlugo
                                        dochodzilam, ale juz od jakiegos czasu jezdem taka, jaka jezdem. nie piodlizuje
                                        sie nikomu, jak kogos lubie, to krew wlasna oddam, jak kogos nie znosze, to
                                        ubilabym hada natentychmiast. nie wydziwiam, nie wywyzszam sie (tak wydaje mi sie
                                        przynajmniej), nie potepiam nikogo i za nic, jeno przeraza mnie glupota. tej nie
                                        wybaczam!!!!
                                        czy zdazxylo ci sie kiedykolwiek cos takiego, ze spotykasz kogos, kto ci nie
                                        zrobil nic? ani zlego, ani dobrego? a ty juz go nie zniosisz? bo mnie tak. dwa
                                        razy sie to zdazylo i nie mam pojecia, z jakiej to przyczyny tak jezd. jezd i juz.
                                        samante usciskam na pewno!!!!!
                                        zyj szczesliwie, czego i sobie zycze
                                        czort

                                        • Gość: Sam Re: Czort IP: 204.174.215.* 13.12.01, 19:31
                                          Hej, dzieki za rzeberkowy przepis.
                                          Fajnie, ze jestes taka jaka jestes. Tak powinno byc. Kazdy z nas pomimo tej
                                          swojej jednosci troche rozny w zaleznosci od okolicznosci. Gdy bysmy nie umieli
                                          zmienic choc by na chwile naszego zachowania daleko bysmy w zyciu nie
                                          zajechali. Kazdy z nas ma w sobie 'zwierza'. Czasmi to krowa czasami pies, zeby
                                          wymienic te sympatyczniejsze tylko.
                                          Z tymi kartoflami to bardzo mi sie podoba. Kiedys w Niemcach znalazlem
                                          resturacje, ktora serwowala tylko kartoflane dania. Pychota!
                                          Jeszcze jeden taki kulinarny mail i moj zoladek strawi mi sam do polowy.
                                          Dosc tego! Za godzine wyruszam na lunch. Pamietam jak w Polsce kiedys mozna
                                          bylo kupic cos co sie nazywalo 'lunch meat'.
                                          To u Ciebie nie je sie karpia na Swieta? Karp w kartoflach?! Ja myslalem, ze
                                          to, mimo ze zydowskie z pochodzenia, jednak ogolnopolskie danie swiateczne?
                                          Jak to bez karpia? Te osci po calym talezu i miedzu zebami. Cos takiego moglo
                                          zastapic najlepszy swiateczny program telewizyjny i trzymac cie zajetym (to nie
                                          mrzmi chyba po polsku?) przez cale Swieta.
                                          Tez mi sie zdarza, ze na pierszy rzut oka ktos mi sie nie podoba. Czasmi jest
                                          to pierwszy rzut slowa. Wiele razy tez przekonalem sie jak bardzo bylem w
                                          bledzie ufajac temu pierwszemu wrazeniu. To sa atawizmy. Wiesz dlaczego na
                                          przyklad psy warcza albo rzucaja sie na ludzi, ktorzy tak milo sie na
                                          prezentuja? Duzo by na ten temat mowic. Poco przy takim wesolym temacie jak
                                          swiateczna wyzerka psoc sobie humor tego rodzaju smutnymi wywodami.
                                          Sam
                                          • samanta1 Sam 13.12.01, 20:08
                                            A ja tam zezre karpiocha i to celego,mniam!!!!!!!!:)))))))))))) Sam,dzieki za
                                            maila! odpisze pozniej jak sie naciesze maszyna!!!!!!:))))) kurcze,czuje sie
                                            jakbym faktycznie zmartwychwstala!!:)))) Buziaczki!:-*******
                                            • Gość: Sam Re: Sam/anta/Czort IP: 204.174.215.* 13.12.01, 20:44
                                              Ja tez chyba pozniej napisze. Widze, nie mozesz wijsc na dziada i troche..., no
                                              troche Ci sie,.....zdenerwowalo.
                                              Widze, ze czort juz nie bardzo wiedziala co ze mna zrobic. Zadzwonila do ciebie
                                              o pomoc czy co?
                                              Mial byc przepis na makowiec! Ja mam dobra pamiec. Chyba nie chcesz zebym Cie
                                              nekal po nocach?
                                              pa
                                              Sam
                                              PS. Poczekam az sie troche uspokoi.
                                              • czort Re: Sam/anta/Czort 13.12.01, 21:18
                                                probowalam pomoc zonie w biedzie, razem my tego dziada uruchomic chcialy.
                                                przepis na makowniczki a nie na makowiec bedzie teroz:
                                                mak jak do makowca czyli z miodem, orzechami, rodzynkami, migdalami i odr,
                                                olejku migdalowego musi byc!
                                                potem ciasto jak na makaron, tylko wiecej jajek (2 szkl maki 3-4 jajka, ciepla
                                                woda, sol i troche cukru , obowiazkowo z proszkiem do pieczenia ok 1 plaska
                                                lyzeczka) zagniesc,zwinac w rulon, kroic ile chcesz szt makowniczkow miec i
                                                toto pokrojone rozwalkowac w cieniutkie placki , nadziewac makiem, zwinac i
                                                smazyc na dosc glebokim oleju! wspaniale sa na goraco z sosem waniliowym, na
                                                zimno tez super - jeno trza schowac do puszki lub folii, coby nie zeschly sie.
                                                i to by bylo na tyle w temacie makowniczkow.
                                                sam, wiesz przecie, ze kobiecie trza pomoc, ni?
                                                i czego sie drzesz? zrozumial - lubow nie kartoszka, a to zonka mila moja
                                                przecie jezd! i gacie mi opiera!
                                                czort
                                                • Gość: Sam Re: Czort IP: 204.174.215.* 13.12.01, 21:36
                                                  Tom ja wlasnie poszedl ratowac Twoja zonke!
                                                  Wy wszycsy wolali: Wlaz wyzej, wysej!!!!Jeszcze wyzej!!!!
                                                  A ja mowile zlaz na dol pogadamy.
                                                  Ty jak chcesz zeby ona Ci te gatki jeszcze ze dwa dni dluzej opierala to musisz
                                                  jej troche inaczej pomagac.
                                                  Ja jestem jej oBlednym Rycerzem i nie moge pozwolic zeby jej sie co stalo. Tak
                                                  ze wara mi!
                                                  Dzieki za przepis na ....(nie widze co napisalas, jak to sie nazywalo? no bo
                                                  nie makowiec, to juz wiem. makowczyki?, makowiczki?, malutkie makowce?)
                                                  Dzieki serdeczne, tak juz na powaznie.
                                                  Zainwestuje w przepis, ale jak mi nie wyjdzie.....!!!!!!!!!Zartuje. Pieczenia
                                                  nie lubie ale uwielbiam gotowac, jak mam czas.
                                                  pa
                                                  Sam
                                                  • Gość: samanta SAM !!!!!!!!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.12.01, 22:08
                                                    Ty tu nie czekaj misiaczku az mnie zlosc sama z siebie minie tylko prosze
                                                    kojaco wplynac na moje nerwy i cos ladnie do samantki napisac!:))) makowcem
                                                    chcesz sie draniu objadac jak ja tu ledwie dycham??? Boga w sercu nie
                                                    masz??:))) No igdzie ta kartka od Ciebie,cioooo?
                                              • czort Re: Sam/anta/Czort 13.12.01, 21:24
                                                karp obowiazkowo tez musi byc, ale u mnie tylko smazony!!!!
                                                nie lubie w galarecie, za to dobrze zrumieniony, cieplutki, z patelni!!!!
                                                pychota! i te osteczki az sie wysysa.
                                                najlepszy to oczywiscie jest sazan, blotem nie smierdzi, za to smak!!!!
                                                kurde, juz caly moj zoladek sie zapadl z pragnienia zjedzenia tego wszystkiego!
                                                a kapucha z grzybami na oleju?
                                                a kompot z suszu?
                                                a sledzie na rozne sposoby? z kartofelkami w mundurkach?
                                                zgin
                                                przepadnij
                                                maro nieczysta,

                                                czort
                                                • Gość: Sam Re: Czort IP: 204.174.215.* 13.12.01, 22:05
                                                  Jakos mi sie ten Twoj mail wymsknal.
                                                  Kurza slepota. Toz to z tej glodowki przedswiatecznej.
                                                  Musialem chyba troche przecholowac. Ide cos zjesc.
                                                  Karp smarzony....mmmmmmmmmmmmmniam.
                                                  Do dzisiaj pamietam smak mojej pirwszej samodzielnie
                                                  zlapanej ryby: okon na masle smarzony z patelni.
                                                  Tutaj jak by mi sie zachcialo karpia na swieta musialbym go sobie specjalnie
                                                  zamowic. Tutaj poza chinczykami i grstka polakow nikt nie je karpia. Nie mozna
                                                  go nawet zlowic, jak by sie chcialo.
                                                  Salatka z sledzi solonych......z cebulka w oliwie z oliwe
                                                  (leciutko, nie za duzo)....Do tego musialaby byc wodka.
                                                  Ja to tak troche jak Bizon, single malt scotch. Wodke przelkne
                                                  ale nie moge zniesc tego zapachu. To jeszcze pozostalosci
                                                  po 'polskiej czerwonej'. Pobowalem pozniej pare razy, nie dalo
                                                  rady. Zaraz mi sie wraca......
                                                  i tym milymakcentem...
                                                  pa pa pa
                                                  Sam
                                                  PS.
                                                  A Ty w Taplarach byla?
                                                  • czort Re: Czort 13.12.01, 22:49
                                                    nu byla, nawet kaziuka znam osobiscie, handzie to ni, bo ona nie lubi, jak sie
                                                    do jej chlopa jakas baba przyblaka, a ja nie uczycielka.
                                                    suraz znam tyz, co kaziuk ze swojej gorki widzial jeno droge do niego. a za
                                                    surazem jezd to, gdzie ja zywie, ale kaziuk nawet tu nie dojezdza. za daleko mu
                                                    jezd. a jeszcze w taplarach konie w holoblach chodza, i z duha.
                                                    a listy z rabarbaru czytales?
                                                    a kolonotatnik?

                                                    samie!!!! a wsciekle psy lubisz? wtedy wodka dobrze idzie! wez se zrob
                                                    wscieklaka, to zobaczysz, jaka ona smaczna!
                                                    czort
                                                  • Gość: SAM Re: Czort IP: 204.174.215.* 13.12.01, 22:56
                                                    Ani 'ilsy z robarbaru' ani 'kolonotanika' nie czytalem. Co to jest?
                                                    Switna jestes! W Taplarach bylas. Tego Ci nigdy nie wybacze.
                                                    Nastepnym razem jak sie pojawie w Polsce musisz mnie tam zabrac!
                                                    To ja Konopielke kiedys prawie cala na pamiec znalem. Czytalem to ze sto razy.
                                                    Musze konczyc, bo mi sie robota konczy.
                                                    Dzieki za towarzystwo. Fajnie bylo!
                                                    pozdrawiam
                                                    Sam
                                                    PS. Co to jest ta psia wodka? Odpisz prosze, to se przeczytam w domu.
                                                  • czort Re: Czort 13.12.01, 23:27
                                                    jak bedziesz grzeczny, to ci przeslem listy z rabarbaru, kolonotatnika zas nie,
                                                    bo mam jeden egzemplarz, ze autografem kaziuka, to sam wiesz.
                                                    listy z rabarbaru sa wczesniejsze niz konopielka - cos w tym stylu jak ona,
                                                    jeno jak to mlody edziu do szkol szedl i na studia - czyta sie przepieknie.
                                                    kolonotatnik to jezd takie cos, zapiski rozne, cos w rodzaju humoru z zeszytow
                                                    szkolnych ino ze roznosciami: podania, listy z wiezienia, i takie tam inne
                                                    smieszne duperelki. jak dostane w antykwariacie, to zatrzymam dla cie.
                                                    rymlo mi sie.

                                                    a wsciekly pies to jezd tak:
                                                    25 gr wodki czystej (ob. jaki gatunek - oby biala byla)
                                                    15 gr grenadiny (sok z malin moze zastapic sok z granatow)
                                                    od 4 do 10 kropli tabasco
                                                    najpierw wlej wodke, potem sok, ktory osiadzie na dnie, na to tabasco - nie
                                                    mieszaj i za jednym zamachem lapki wypij do dna.
                                                    jak ci nie posmakuje, to ja byda swieta turecka.
                                                    sprobuj sam, nie pozalujesz.

                                                    pierwszy wscieklak ma byc za moje zdrowie!!!!!!
                                                    acha zacznij od 4 kropel - soku lej na oko troche wiecej niz pol wody.
                                                    mowie ci, wszyscy, kogo nie poczestujesz, przejda na wode i wscieklaki, jakem
                                                    czort!!!
                                                  • Gość: samanta No tak:( IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.12.01, 00:43
                                                    A ja se moge kiecka z pajeczyny ino nos usmarkany podetrzec..:)Widzieliscie moi
                                                    Panstwo ...Sam nawet nie zauwazyl mojego postu..Ech zycie ,zebys Ty dupe mialo
                                                    to bym Cie codziennie w nia kopala!!! Smutne ciele z oklapla stokrotka w mordce.
                                                  • czort Re: No tak:( :)))))))) 14.12.01, 00:50
                                                    samcia, narcyza w morde bierz, ale poczkaj, zauwazy!!!!!!!!!!!!!
                                                    zono kochano, ciebie nie zauwazyc?
                                                    przeciez wiesz, ze ja la cie wszystko, gacie tyz oddam, nawet 12 par fiuletowych
                                                    a oprocz tego cala dobe ci dam w prezencie!!!!!!!
                                                    czort
                                                  • Gość: Sam Re: No tak:( :)))))))) Czort!!!!!! IP: 204.174.215.* 14.12.01, 17:47
                                                    Mozesz ciagnac ten watek tak dalej? Please!!!!!
                                                    Tak fajnie zaczyna sie rozwijac. To co z tymo fiolotowymi gaciami? "Dalabym ci
                                                    cala dobe"........mmmmmmmmmmmmmmmmmmm......mm.......mm
                                                    To ja gdzies tam oslepiony 'jasnosciami' Bizonowa trawe wydeptuje, a tu umnie
                                                    na podziemnej lace gacie ida w robote, i to przez cala dobe!
                                                    Ze tez musialo mnie gdzies poniesc.
                                                    Czorcie, dzieki za 'pieska'. Tak jak tam gdzies juz napisalem, jutro idziemy
                                                    razem na spacerek. Zobacze czy taki dobry jak mowisz, i pierwszy 'aporcik' za
                                                    ciebie.
                                                    Tego Rydlinskiego to naprawde bys mi gdzies wyszukala?
                                                    Znam go tylko z 'Konopielki'. Tak sie jakos ulozylo.
                                                    Czy narcyzy pachna? Cos mi sie wydaje, ze te kwiatki co tak ladnie wygladaja to
                                                    nie bardzo musz pachniec, i odwrotnie. Cos jak z ludzmi.
                                                    Sam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka