Dodaj do ulubionych

autentyk - cudo

12.12.01, 13:00
Na przeciwko Citibanku w Warszawie jest Teatr Narodowy, w ktorym stoluja sie
chlopaki z Citibanku. No i stoi sobie taka kolejeczka rowno przystrzyzonych
garniturkow, a tak w polowie kolejki pan Jan Nowicki (aktor z pobliskiego
Teatru Narodowego). W pewnym momencie pan Jan krzyczy do kucharki: - Pani
Zosiu, czy zostalo jeszcze cos ruskich czy klony wszystko juz zzarly?!
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka