pj79 15.09.07, 01:53 Niedawno usłyszałem: Opowiedz Panu Bogu o swoich planach - rozśmieszysz go. Coś, ktoś, gdzieś już nam zaplanował. I tego się trzymam:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nikita1001 Re: Zasłyszane 15.09.07, 06:57 Nigdy nie jesteśmy tak do końca pewni, czy to co my planujemy sobie nam wyjdzie. W każdej chwili może przyjść taki moment, ze nasze plany legną w gruzach w sposób nieprzewidziany przez nas. Wydaje mi się, że jednak ktoś nad tym wszystkim czuwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Zasłyszane 15.09.07, 09:58 Ja to chyba jestem ciężki przypadek, bo w większości przypadków moje plany się sypią. Najlepiej wychodzą mi w życiu rzeczy niezaplanowane, wszystko co robię na tzw. żywioł. Chyba wniosek z tego, że głupio planuję i tam na górze Ktoś ma kupę roboty z korygowaniem moich pomysłów :) Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Zasłyszane 15.09.07, 18:55 Wszystkiego siłom wyższym pozostawić nie można... ...bo żeby wygrać trzeba grać ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pj79 Re: Zasłyszane 15.09.07, 20:08 To prawda. Nawet żeby wzmóc plany Stwórcy trzeba wyjść z bramki i atakować:) Odpowiedz Link Zgłoś