Dodaj do ulubionych

romans z lekarzem

15.10.07, 15:58
Jestem mezatką 3 lata a wczesniej chodzilismy 5 latwszystko było
pieknie na początku czułam sie kochana całowana przytulana teraz
szybki seks kłotnie bo mamusia jest dla niego najwazniejsza jak
powie tak ma byc dobrze ze z nią nie mieszkam jest fałszywa kłamliwa
ale maz pracuje z ojcem swoim i pewnie nigdy sie nie dowiem ile
naprawde zarabia mieszają mu w głowie tyle razy mnie okłamał mąż i
tesciowie twierdzą ze dlamojegodobrale to ja powinnam o wszystkim
pierwsza wiedziec jakie ma plany gdzie pojechał nic ze mną nie
konsultuje nie umie nic sam naprawic bo tata moze za niego zrobi
dziekuje ze mam kochanych rodzicow.mamy wspaniałego synka rocznego
kochamy go z mezem bardzo.rozumcie nie ufam mu nic nie moge
powiedziec bo powturzy mamusi.marze o romansie ze swoim lekarzem
gin.jest wspaniały miły sympatyczy dowcipny chciała bym zapomniec o
kłopotach potrafił zauwazyc ze zmieniłam włosy jest
wspaniały .oczywiscie lekarz o tym nie wie ze tak mysle jest zonaty
napewno ma dzieci i wyglada na szczesliwego.wiem ze to nigdy sie nie
stanie ale chciała bym wiedziec czy sa jeszcze kobiety ktore są
zaniedbywane przez meza i maja takie mysli jak ja.PODKRESLAM BARDZO
KOCHAM SWOJEGO MEZA ALE CZASAMI MAM DOŁA I WŁASNIE WTEDY MYSLE O
TAKICH RZECZACH.
Obserwuj wątek
    • fantka Re: romans z lekarzem 16.10.07, 10:51
      Iwoneczko ten tytuł wątku
      to jest na wyrost????
      Przyznam że trochę miałam problem
      z prawidłowym odczytaniem Twojego postu.
      Czy Twoi teściowie są za Tobą?
      czy przeciwko Tobie?
      A lekarz, szczególnie lekarz ginekolog
      to zawsze jakaś intymność...
      ale nic nie budowałabym na tym.
      On z pewnością jest taki uprzejmy
      także do innych pacjentek.
      • iwoneczka_1 Re: romans z lekarzem 16.10.07, 16:10
        dla wszystkich jest taki miły ale jak mam doła to właśnie o nim
        marze o chwili zapomnienia ja wiem ze to jest nie mozliwe.moi
        tesciowie są preciwko mnie.chodziło mi o to ze ja mam kochanych
        rodzicow od ktorych dostaje wszystko i moja mma cierpi ze jest mi
        tak zle a podrugie widac ze moj mąz nie wkład w nic serca w pomoc
        itp.mieszkamy z moimi rodzicami mamy swoje pietro ktore mam
        urządzone tak jak sobie wymarzyłam dzieki moim rodzicą ale to nie o
        to chodzi poczował by sie do pewnych obowiązkow moj mąż bo zle nie
        zarabia ale jakos mu to nie wychodzi wszystko mnie wkurza dziekuje
        ze ty mnie chociaz chcesz wysłuchac pozdrawiam
        • fantka Re: romans z lekarzem 17.10.07, 13:22
          Iwonko jeśli wszystko Cię wkurza,
          to może spiszesz to wszystko na kartce,
          na jednej napiszesz to co u nim jest dobre
          a na drugiej to co złe.
          Zobaczysz co Ci z tego wyjdzie.
          Taka analiza pozwoli wyłonić
          faktyczny problem który Cię gryzie.
          Łatwiej wtedy ukierunkować działania
          na poprawę sytuacji.
          Nie tylko ja Cię tutaj wysłuchuję,
          przekonana jestem
          ze inni także coś Ci napiszą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka