Dodaj do ulubionych

po urodzeniu dziecka traci sie przyjaciol..

19.10.07, 22:30
Mam dziecko jako pierwsza wsrod moich przyjaciolek. Zadna mnie nie
rozumie. Nie interesuja je tematy przyslowiowych"kup":)
Realizuja sie zawodowo a ja siedze w domu. Moj maz chce jeszcze
dzieci i uwaza ze nie powinnam isc do pracy.

Czy macie czasem wrazenie ze zycie ucieka wam przez palce? i ulozylo
sie w sposob w jaki nie planowaliscie?
co mam zrobic?
Obserwuj wątek
    • polam5 Re: po urodzeniu dziecka traci sie przyjaciol.. 19.10.07, 23:49
      Zycie Ci ucieka przez palce? A to dopiero zona i matka.....a tu wiekszosc chcialaby miec meza co im kaze siedziec w domu. No tak ja "realizacja zawodowa" jest twoim marzeniem to po co dziecko? Czyzby to byl produkt uboczny seksu?
      • kwiato-stan29 Re: po urodzeniu dziecka traci sie przyjaciol.. 20.10.07, 00:04
        Dziecko jest najwazniejsze!!!Znam takie matki co to dzieci mialy przez przypadek
        i na dodatek dawaly im to odczuc!!.
        • oona Re: po urodzeniu dziecka traci sie przyjaciol.. 20.10.07, 13:23
          Przyjaciół raczej się nie traci, bo cóż to za przyjazn by była,
          która nie wytrzymuje "próby dziecka"?
          Traci się pseudo-przyjaciół, znajomych, moze i tak, ale spacery z
          dzieckiem, regularne odwiedzanie tych samych placów zabaw sprzyja
          zawieraniu nowych znajomosci, w których dziecko nie będzie
          problemem..
          Pewnie Twoje dziecko jest jeszcze małe i czujesz się uwiązana, z
          czasem wszystko staje się łatwiejsze, dziecko przestaje ograniczac
          ( a przynajmniej traci się to poczucie :).
          Opiekuję się juz ponad trzy lata swoim synkiem i uwielbiam kazdy
          dzien z nim spędzony, rozmowy, spacery, czytanie mu książek, zabawę
          kolejką...no, to niekoniecznie:) Praca nie zając, nie ucieknie, a
          pierwsze lata, kiedy dziecko najbardziej Cie potrzebuje - niestety
          miną szybko.
          Ale jesli nie polubisz mimo wszystko bycia w domu z dzieckiem to
          walcz o siebie, rozmawiaj z mężem, nie daj sobie niczego narzucic.
          Pozdrawiam:)
      • mikkali Re: po urodzeniu dziecka traci sie przyjaciol.. 20.10.07, 13:44
        polam5-cóż to za krytyka?Chyba czytasz,jak Tobie wygodnie... Bo
        każdemu życie ucieka przez palce! A czy ona mówiła,że nie chciała
        tego dziecka? Nie! Że to produkt uboczny? NIE!Tylko,że samotna się
        czuje..trochę wyrozumiałości!
    • lacido Re: po urodzeniu dziecka traci sie przyjaciol.. 20.10.07, 14:15
      oj mam takie wrażenie ale myślę, że to naturalna kolej rzeczy niestety mając
      dziecko i chcąc pogadać na tematy jego dotyczące czyli przysłowiowe kupy i zupki
      należy otaczać sie mamami.Szczerze mówiąc to ja miałam tego dosyć na spacerach
      wianuszek mam i licytacja ktróe co potrafi i ile ma zębów i takie tam.Jak tylko
      mogłam wróciłam do pracy w myśl przysłowia szczęśliwa mama = szczęśliwe
      dziecko, mnie ciągłe siedzenie z dzieckiem irytowało a jak poszłam do pracy to
      nie mogłam sie doczekać powrotów do domu,byłam bardzo stęskniona i chętna do
      zabawy z maluszkiem.Zależy co komu pasuję.
    • kakarakamuchen Re: po urodzeniu dziecka traci sie przyjaciol.. 20.10.07, 15:01
      nie straciłam przyjaciółek, bo zwyczajnie ich nie miałam :) Trzymam ludzi na
      dystans :)

      Ale poważnie. Raz: takie wrażenie to nie twoja wina, ani wina dziecka. Jakoś tak
      często bywa, że wiekszość obowiązków rodzicielski przenosi sie na matkę. Zmienia
      sie TWOJE!!! życie, nie życie męża, czy konkubenta, tzw. konkubina :D On ma czas
      na wszystko, co robił przed pojawieniem się dziecka. Koledzy, siłownie, brydże i
      inne pierdoły. Tak, w pewnym sensie życie ucieka ci między palcami. Cud
      macierzyństwa jest w jakimś tam stopniu pierdzieleniem farmazonów. Ktoś musi się
      "podłożyć", a ten ktoś, to zwykle matka. Ale co zabawne: nawet gdyby mąż
      umożliwił ci realizację planu, to mogłoby to dać ci mało satysfakcji. Ty sie
      spełniasz, a Bąk w tym czasie jest BEZ CIEBIE :D

      Nie generalizuję, tylko pisze na podstwaie siebie. I na podstawie życia: twoje
      poczucie nie wynika z egoizmu :D
      Pozdrawiam.

      P.S. Pomyśl, że jeszcze jakies 20 lat. Może niepokój o dziecko nie minie, ale
      przynajmniej jest duża szansa, że sie wyprowadzi. Dziecko znaczy :D
      • grzech_o_1 Cześć Karakanku. 21.10.07, 15:00
        Uczucia mieszane mam.
        Nie wiem jaki Karakan.
        Ale chyba raczej ulubiony.

        Karakanku. Racji masz od jasnej cholery. Ale nie do końca.
        Kurcze blade, trafiają się jednak faety, egzemplarze, co stają na
        wysokości zadania.
        Nie mów że nie.
        :)))
    • hansii To Twoja wina 20.10.07, 17:59
      przestan rozmawiac z przyjaciolkami o dziecku i "kupkach"
      i sprawa wroci do normy :)))
    • best_gigi88 Re: po urodzeniu dziecka traci sie przyjaciol.. 20.10.07, 21:39
      Po rozwodzie traci się przyjaciół.,nie myślałam,że w takim przypadku
      też.,Ale to tylko dowód,że nie byli warci Twojej przyjażni.
    • deodyma Re: po urodzeniu dziecka traci sie przyjaciol.. 21.10.07, 14:46
      no wiesz. sa kobiety, ktore siedza w domu, opiekuja sie dzieckiem
      ale potrafia rozmawiac na kazdy temat, oprocz kup. moze to dlatego
      nikt cie nie rozumie?
    • agusiaf Re: po urodzeniu dziecka traci sie przyjaciol.. 03.11.07, 23:29
      Witaj!
      Rozumiem co czujesz. Jestem w siódmym miesiącu mój facet jest za
      granicą i czuje się strasznie samotnie, moje koleżanki się
      poodwracały bo niby gdzie miałyby ze mną pójśc chyba tylko do szkoły
      rodzenia. :))) Głowa do góry kochana!!! Jak chcesz moge być Twoją
      koleżanka od kup. :))) Jeszcze chwilke i też mnie to czeka.
      Pozdrawiam
    • kwiato-stan29 Re: po urodzeniu dziecka traci sie przyjaciol.. 04.11.07, 00:40
      Wazne ze zajmujesz sie odpowiednio swoim dzieckiem Wiem co znaczy jak matka nie
      dba o dziecko Mam to za soba Moja wlasnie taka byla
      To prawda co piszesz ,ze ludzie odsuwaja sie Mamkolezanke ktora odwiedzam bo po
      urodzeniu dziecka zadna jej blizsza kolezanka o niej nie pamieta.Co za ludzie
      !Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka