az.az
27.10.07, 16:37
Przeczytałam takie zdanie '
"Jestem rozsadną osobą, kocham mądrze i dlatego jestem szczęśliwa"
Czy tak mozna? Chodzi mi o to ,że miłość i rozsądek to chyba dwie
sprzeczności!?Zgodziłabym sie z tym zdaniem gdyby autorka dopisała " teraz nie
jestem szczęśliwa"
Jak myślicie,czy związek z tzw.rozsądku może trwać a ludzie są w nim naprawdę
szczęsliwi?Ja w to nie wierzę.
Czy jest tu ktoś kto jest w zwiazku ze swoim partnerem własnie z ROZSADKU?
Jesli tak niech napisze jak to jest ,czy tak mozna żyć?