floo77 01.11.07, 16:08 umrzeć. przynajmniej raz w roku widziałoby się ludzi wokół siebie. no i ktoś może by na tym skorzystał, korzystając z moich organów. byłoby miło. zatem będę o tym dalej myśleć. dobrej reszty dnia Ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polam5 Re: miło byłoby 01.11.07, 17:01 po umarciu bylyby tylko dusze bezcielesne i to w najlepszym wypadku bo jak na razie nikt jeszcze tego nie potwierdzil. A jakie organy masz do oddania i w jakim stanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
floo77 no raczej wszystkie 01.11.07, 19:00 nie piję i nie palę. nie wiem jak z okami - bo mnie się trochę zużyły. i wątroba - kiedyś dostała w kość, ale pewnie da się użyc jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
no_okki Re: miło byłoby 01.11.07, 18:40 Witaj "Floo" - tyle życia w Tobie...Witam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: miło byłoby 01.11.07, 18:50 Ludzie są tak blisko, jak blisko pozwalamy im do siebie podejść. I dać im można o wiele więcej za życia, niż po nim. Więc przynajmniej raz w roku warto żyć, tego pewnie życzą nam też Ci, którzy odeszli :) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: miło byłoby 01.11.07, 18:54 zbyt mało,zbyt mało tej bliskosci,której potem tak bardzo brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: miło byłoby 01.11.07, 19:00 To tylko od nas zależy. Mamy tyle samo możliwości, co inni, więc nie ma co marudzić, tylko robić "podchody bliżej" tych, od których bije ciepełko :) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: miło byłoby 01.11.07, 19:03 no i słusznie,tak trzeba,koniec z marudzeniem:):) Odpowiedz Link Zgłoś
floo77 no tak, jeżdże tramwajem, ale nie bedę się przecie 01.11.07, 19:05 nie będę się przecież ocierać, żeby zdobyć bliskość i ciepło ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: no tak, jeżdże tramwajem, ale nie bedę się pr 01.11.07, 19:07 sposób dobry jak każdy:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: no tak, jeżdże tramwajem, ale nie bedę się pr 01.11.07, 19:10 :D Z humorem nie jest źle, widzę, a mnie wystraszyłaś tym postem :) Ja się trzymam blisko tych, którzy mi na to pozwalają i do których chcę się zbliżać. Sama to robię, a nie czekam na sygnał z centrali, że wolno. Nie wiem, jak oni, ale ja wolę ich bliskość, niż organy :) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: no tak, jeżdże tramwajem, ale nie bedę się pr 01.11.07, 19:14 organy,organy,,coś mi sie kojarzy ale to chyba jakś harmonia była rodzinna czy cóś? taak,zawsze lepiej wybierac niz by wybieraną ale tak masz racje.:):( Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: no tak, jeżdże tramwajem, ale nie bedę się pr 01.11.07, 20:01 plakac mi sie chce jak czytam co Ty wypisujesz Olu. Odpowiedz Link Zgłoś