tristana 13.08.03, 17:08 nie mam na mysli wscieklego psa sasiadow :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorota.28 Re: czego sie boicie? 13.08.03, 17:25 ze umre w samotnosci, nikogo przy mnie wtedy nie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
tristana Re: czego sie boicie? 13.08.03, 17:29 ja sie boje, ze nie bede miala dzieci, nie wiem, to takie kompletnie irracjonalne, a jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
kamcia_79 Re: czego sie boicie? 14.08.03, 07:32 Ja się boję, żeby moje dziecko nie było chore i boję się smierci bliskich mi osób. Odpowiedz Link Zgłoś
ewb1 Re: czego sie boicie? 14.08.03, 15:30 Problem śmierci w samotności wydaje się zarówno przerażający jak dla wielu bardzo realny. Osoby które z wielu powodów nie znalazły sobie towarzystwa w młodym wieku (zwłaszcza partnera życiowego) z biegiem lat staja sie coraz bardziej samotne. Szansa na odnalezienie drogiej polówki maleją wraz z malejącą ilością singli w danej grupie wiekowej. Wraz z pojawianiem się dzieci więzi w grupach rówieśniczych rozluźniają się. Wreszcie w bardzo zaawansowanym wieku część naszych przyjaciół po prostu umiera. Moim zdaniem jeżeli nie uda nam się nawiązać wielu wartościowych kontaktów do czasu opuszczenia uczelni nasze szanse na spędzenie reszty życia w samotności wyraźnie wzrastają. Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_charlie Jak będę sam, to zostanę rzetelnym politykiem... 19.08.03, 04:58 No to extra, chyba więc będę sam do końca życia... Ale nic to, w sumie ludzie, którzy ciężko pracują też są potrzebni w społeczeństwie, nie nie ? Postanowiłem, że jeśli będę samotny przez najbliższe 10 lat, to zostanę zawodowym politykiem. Tylko takim prawdziwym, nie skurwionym, który nie myśli o profitach tego zawodu - kasa, rządowa Lancia (nie lubię Fiatów :-), a o losie tego kraju i ludzi tu mieszkających... Swoją drogą, prawdziwe zaangażowanie polityczne wg mnie uniemożliwia zakładanie rodziny i utrzymywanie szczęśliwego ogniska domowego, co o tym sądzicie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kalina28 Re: Jak będę sam, to zostanę rzetelnym politykiem 19.08.03, 08:13 sweet_charlie napisał: > No to extra, chyba więc będę sam do końca życia... Ale nic to, w sumie ludzie, > którzy ciężko pracują też są potrzebni w społeczeństwie, nie nie ? > Postanowiłem, że jeśli będę samotny przez najbliższe 10 lat, to zostanę > zawodowym politykiem. Tylko takim prawdziwym, nie skurwionym, który nie myśli o > > profitach tego zawodu - kasa, rządowa Lancia (nie lubię Fiatów :-), a o losie > tego kraju i ludzi tu mieszkających... > > Swoją drogą, prawdziwe zaangażowanie polityczne wg mnie uniemożliwia zakładanie > > rodziny i utrzymywanie szczęśliwego ogniska domowego, co o tym sądzicie ? A ja uważam , ze polityka nie musi sie kłocić z zakładaniem rodziny. pRzecież ta druga strona może wspierać poczynania tej osoby, która chce robić karierę polityczną. Mój były też sie ostatnio rozpolitykował. Wspierałam go w jego dążaniach. Jedna k kiedyś powiedział mi ze polityka jest u niego na pierwszym miejscy. I mam takie wrażenie ze to ona oddaliła nas od siebie. Także politycy uważajcie bo możecie coś cennego stracić. Nie można być politykiem przez całe zycie Odpowiedz Link Zgłoś
tristana Re: czego sie boicie? 14.08.03, 11:04 ale to samotnosc w sensie fizycznym? emocjonalnym? intelektalnym? Odpowiedz Link Zgłoś
anielka_m Re: czego sie boicie? 14.08.03, 08:32 Samotności boi się większość z nas (ludzie to jednak stadne zwierzaki :))). Ja boję się, że będę oszukiwana przez bliską mi osobę i że będę miała problemy zdrowotne po operacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka80 Re: czego sie boicie? 14.08.03, 09:00 Ja sie boje zycia z dala od rodziny, a na to sie zanosi, bo chce sobie ulozyc zycie z Francuzem...boje sie ze gdy bede daleko to moga sie stac rozne rzeczy a mnie nie bedzie wtedy przy moich bliskich Odpowiedz Link Zgłoś
wiktorkaa Re: czego sie boicie? 14.08.03, 09:08 tristana napisała: > nie mam na mysli wscieklego psa sasiadow :) śmierci bliskich osób i w ogóle śmierci Odpowiedz Link Zgłoś
oliwkowa Re: czego sie boicie? 14.08.03, 11:37 a ja, poza samotnością i śmiercią bliskich, boję się bezradności - tego obezwładniającego uczucia, że w żaden sposób nie mogę pomóc, gdy komuś dzieje się krzywda boję się, że przez złe wybory niepełnie przeżyję swój czas Odpowiedz Link Zgłoś
eminka Re: czego sie boicie? 14.08.03, 14:06 starości, zmęczenia, zniechęcenia, nudy, stabilizacji, wypalenia - nie wiem, jak to nazwać. tego, że przestanie mi się cokolwiek chcieć, że po pracy będę siadała przed telewizorem. -- Odpowiedz Link Zgłoś
tristana Re: czego sie boicie? 14.08.03, 14:30 i jeszcze agresji, brutalnosci i bezmyslnosci Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Re: czego sie boicie? 14.08.03, 14:36 Ja sie boje, ze jestem zyciowym nieudacznikiem i jak nagle zostane sama to pojde mieszkac do kartonu pod mostem buuuu Odpowiedz Link Zgłoś
pluzz Re: czego sie boicie? 15.08.03, 11:24 Przyszły mi do gowy takie dwie rzeczy: 1) albo tu na tym forum spotkali się ludzie do siebie podobni i dlatego wszyscy mają podobne obawy lub 2) jest to obraz naszego społeczeństwa, co byłoby troszkę smutne Ja może nie boję się samotności..... ....tylko tego, że nie odnajdę Tej jednej, jedynej. Odpowiedz Link Zgłoś
tristana Re: czego sie boicie? 15.08.03, 12:17 to jest wlasnie dla mnie ta samotnosc emocjonalna i intelektualna, to, ze kiedy mowisz cos, co Ci sie wydaje wazne, ta druga osoba patrzy na Ciebie jak na wariata - mniej lub bardziej niebezpiecznego ;) chyba w obu Twoich punktach jest czatka prawdy, niestety :) pozdrawiam cieplutko wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
mocca2003 Re: czego sie boicie? 17.08.03, 15:06 pluzz napisał: > Przyszły mi do gowy takie dwie rzeczy: > 1) albo tu na tym forum spotkali się ludzie do siebie podobni i dlatego > wszyscy mają podobne obawy lub > 2) jest to obraz naszego społeczeństwa, co byłoby troszkę smutne > > Ja może nie boję się samotności..... > ....tylko tego, że nie odnajdę Tej jednej, jedynej. ZGADZAM się , z tobą w 100 % z tym jednak wyjątkiem , że ja boję , się , że nie odnajdę czy przegapię tego jedynaego pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
l0czek Re: czego sie boicie? 15.08.03, 21:01 Boje sie: 1) Ryzykownych i dlugoterminowych przedsiewziec przy niskiej stopie zwrotu 2) Kosztowych, krotkoterminowych przedsiewziec przy wysokiej stopie zwrotu 3) Dziury ozonowej 4) Talibow -- Jestem tylko czlowiekiem, zawsze moge sie mylic. Odpowiedz Link Zgłoś
atropos Re: czego sie boicie? 16.08.03, 14:38 1.śmierci ojca, 2.samotności, w kazdym jej przejawie.... 3.biedy i bezdomności Odpowiedz Link Zgłoś
iwka901 Re: czego sie boicie? 16.08.03, 18:30 Boję się śmierci bliskich, utraty pracy, biedy i tego, że nie bedę miała dzieci , bo nie mam z kim. Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_charlie Re: czego sie boicie? 19.08.03, 05:02 Bank, moja droga, bank spermy ! Poza tym "dawców" nie brakuje, rzuć taki post na forum, zobaczysz, ilu uczciwych, zdrowych Polaków będzie chciało Ci pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
monsza76 Re: czego sie boicie? 16.08.03, 20:49 Kiedy byłam baaardzo młoda, tzn. miałam jakieś 17 lat, napisałam taki wiersz (tylko proszę się nie śmiać): "Strach, który nadchodzi, gdy usypiam" Boję się wojny końca świata i głosu Boga Boje się miłości Ciebie boję się o siebie i siebie Boję się że umrze we mnie dziecko i będę stara Odpowiedz Link Zgłoś
osiolek113 Re: czego sie boicie? 17.08.03, 10:17 A ja się nie boję samotności! Wprost przeciwnie, odczuwam złośliwą satysfakcję na myśl, że wiem że będę żył i umierał sam. Za to panicznie boję się wstydu. Tego że zawiodę oczekiwania innych i będę musiał potem spojrzeć im w oczy... Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Re: czego sie boicie? 17.08.03, 11:24 Bardzo dobre, to oczywiście o wierszyczku Monszy Odpowiedz Link Zgłoś
tristana Re: czego sie boicie? 18.08.03, 13:07 dziekuje, ze go tu zamiescilas, jest bardzo piekny, najbardziej podoba mi sie ostatnia zwrotka Odpowiedz Link Zgłoś
kalina28 Re: czego sie boicie? 18.08.03, 13:02 Myśle ze strach jest wpisany w zycie człowieka. To on nas motywuje do zmian, do ruszenia sie i dążenia do lepszego, lub czegoś innego. Widze to po sobie, im jest gorzej tym bardziej zmuszam sie. Fakt ze czasami wymaga to takiego wysiłku, ze aż boli, ale w większości przypadków udaje sie. Ale strach pozostaje czy po zmianie nie przyjdzie jeszcze gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
snow_white Re: czego sie boicie? 18.08.03, 14:18 samotności w sensie fizycznym , emocjonalnym, intelektualnym, życiowym Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: czego sie boicie? 19.08.03, 11:59 Niewielu rzeczy sie boje. Ostatnio troche sie boje lazic po miescie, bo mnie dwa razy napadli. Boje sie brutalnosci i agresji - ze jakis kark mi za komorke czy 20 pln noz wbije i przekresli mi zyciorys. A ja mam jeszcze sporo do zrobienia ;))) Ale na dluzsza mete to sie nie boje. Kupuje zycie takim, jakie jest, choc bywa ciezko. Wiosna wyrwalem sie z jakiegos rocznego dolka i teraz mi naprawde dobrze. Jestem szczesliwie zakochany. Wiec boje sie tylko tego, zeby wlasnie jakis glupi wypadek mi tego nie przekreslil. Boje sie tez glupoty, dlatego z nia walcze. Boje sie, ze - w skali makro - glupi ludzie doprowadza ten kraj do ruiny. Nie chcialbym musiec stad uciekac, ale i takiej perspektywy sie nie boje. Odpowiedz Link Zgłoś
niezapominajka54 Re: czego sie boicie? 20.08.03, 13:01 Ja się boje tego, że zawiodę się na bliskiej osobie. Boję się, ze kiedy oboje dojrzejemy do decyzji o założeniu rodziny może być za późno. Boję się własnych pomyłek. Boję się śmierci rodziców. Boję się, że ludzie coraz bardziej oddalają się od siebie. Boję sie egoizmu i głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
mocca2003 Re: czego sie boicie? 20.08.03, 13:39 Najbardziej chyba się boję stanu , kiedy nie będzie mi się nic już chciało. Kiedy praca będzie mi wypełniała całe dnie i nie będzie mi to przeszkadzać.Kiedy nie będzie mi sie juz chciało z kimś związać , starać się , zaufać ... trochę smutno , ale na razie pomimo wszelkich małych niepowodzeń jeszcze mi się chce !!!!!!!ostanio tylko mam mały spadek formy i sama się dołuje pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś